Dostawa czołgów K2 w polskim porcie.
Nocna dostawa 28 czołgów do Polski. Nachodzi wyjątkowa wersja K2PL Fot. screenshot/Facebook MON

Czy wiesz, jak wygląda czołg K2? Jeśli nie, właśnie nadarzyła się okazja, żeby zobaczyć go w Polsce. Do naszego kraju dotarła nowa dostawa koreańskich maszyn. Aż 28 z nich zasili 16. Dywizję Zmechanizowaną. Następne partie będą już obejmować K2PL, czyli wersję przygotowaną z myślą o polskiej armii.

REKLAMA

Do Polski dotarło 28 czołgów K2 zamówionych w ramach umowy z Koreą Południową. Maszyny zostały rozładowane w polskim porcie, a następnie mają trafić na wyposażenie 16. Dywizji Zmechanizowanej. Jednostka jest szczególnie istotna dla obrony północno-wschodniej Polski, ponieważ jej żołnierze stacjonują w rejonie znajdującym się blisko rosyjskiego obwodu królewieckiego. Nowa dostawa czołgów jest częścią kontraktu podpisanego 1 sierpnia 2025 r.

Nowe czołgi K2 trafią na wschód Polski. Aż 28 maszyn zasili 16. Dywizję Zmechanizowaną

Przywitaliśmy nowe czołgi w polskiej armii. Jak się okazuje, 28 maszyn to dopiero początek dostaw przewidzianych w obecnym kontrakcie. Czołgi K2 mają szybko zasilić polskie pododdziały i zwiększyć ich możliwości. 16. Dywizja Zmechanizowana odpowiada za obszar północno-wschodniej Polski, dlatego nowoczesne czołgi będą ważnym elementem jej wyposażenia. Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o dostawie w mediach społecznościowych. "W Polsce są już pierwsze koreańskie czołgi z podpisanego 1 sierpnia 2025 r. kontraktu na nowe K2 i K2PL".

K2 to południowokoreański czołg podstawowy znany jako Black Panther. Konstrukcja korzysta m.in. z automatycznego systemu ładowania działa oraz zawieszenia pozwalającego regulować wysokość pojazdu. Polska otrzymuje obecnie maszyny w standardowej wersji, natomiast kolejne lata mają przynieść znacznie bardziej zmodyfikowaną konfigurację. Na dostawę pierwszych K2PL trzeba będzie poczekać do 2028 r.

Polskie K2PL będzie mocniejsze od obecnych K2. Polska wersja ma dodatkową ochronę

Polska buduje własną wersję K2. K2PL ma otrzymać rozwiązania zwiększające odporność czołgu na współczesne zagrożenia. Jednym z najważniejszych będzie dodatkowa ochrona przed dronami. Polska wersja ma wykorzystywać system walki elektronicznej, który będzie mógł zakłócać działanie bezzałogowców. Drugą warstwą ochrony ma być aktywny system obrony zdolny do zwalczania nadlatujących zagrożeń.

Zmiany obejmą również opancerzenie i wyposażenie bojowe. K2PL ma dostać wzmocnioną ochronę oraz zdalnie sterowaną stację bojową z ciężkim karabinem maszynowym. Ważne będzie także miejsce produkcji. Z 64 zamówionych K2PL trzy pierwsze egzemplarze mają zostać zbudowane przez Hyundai Rotem w Korei Południowej. Pozostałe 61 powstanie w Zakładach Mechanicznych Bumar-Łabędy.

Polska wpada w militarny szał. Docelowo ma trafić do nas nawet 1000 czołgów

Polska wpada w militarny szał. Obecny kontrakt na 180 maszyn jest kolejnym etapem programu rozpoczętego w 2022 r. Wtedy Polska podpisała pierwszą umowę na koreańskie K2 oraz umowę ramową, która zakłada pozyskanie dla Wojska Polskiego około 1000 takich czołgów.

Docelowo aż 820 maszyn miałoby zostać głęboko spolonizowanych. Plan zakłada rozwój produkcji w Polsce oraz wykorzystanie krajowych podzespołów. Obecny kontrakt obejmuje również 81 wozów towarzyszących produkowanych w kraju. Chodzi o aż 31 wozów zabezpieczenia technicznego, 25 wozów inżynieryjnych oraz 25 mostów towarzyszących.

Sonda

Czy Polska potrzebuje aż 1000 koreańskich czołgów?

... odpowiedzi