
Burger King wprowadza do oferty nową serię burgerów The Royals. Klienci mogą wybierać spośród ośmiu kanapek z wołowiną lub kurczakiem, jednak jest jeden haczyk.
Do oferty Burger Kinga trafiła nowa seria o nazwie The Royals, dostępna wyłącznie w opcji z dostawą. Klienci mają do wyboru osiem kanapek z wołowiną lub kurczakiem – w tym powracające burgery sezonowe oraz zupełnie nowe smaki dla osób szukających czegoś więcej niż klasyczny fast food.
The Royals w Burger King. Osiem burgerów tylko na dowóz
Seria The Royals to próba wyjścia poza standardowy fast food. Sieć postawiła na mniej standardowe składniki i wyrazistsze dodatki, łącząc w menu nowe burgery z ulepszonymi, dobrze znanymi pozycjami.
W nowym menu na dowóz pojawi się kilka ciekawszych propozycji, m.in.:
Nowa oferta ma być ukłonem w stronę rosnącego rynku dowozów – ma pokazać, że bardziej dopracowane burgery można zjeść także w domu.
– The Royals powstało jako odpowiedź na zmieniające się zwyczaje naszych gości, którzy coraz częściej wybierają zamówienia z dostawą. Chcieliśmy stworzyć coś, co wyróżni się nie tylko smakiem, ale też samą formą – większy burger, premium mięso, specjalnie dobrana bułka i oferta, której nie znajdziemy w standardowym menu Burger King. Dzięki temu zwykłe zamówienie może stać się okazją, żeby pozwolić sobie na coś więcej. Nasza nowa submarka łączy wygodę dostawy z nowym charakterem Burger King – mówi Magdalena Michalak, Marketing Manager Burger King, cytowana w komunikacie prasowym.
Zobacz także
Burger King stawia na burgery premium i dostawę do domu
The Royals to kolejny w tym roku eksperyment sieci z formatem kanapki. W czerwcu do menu weszły Burger King Baby Burgers – box trzech mini wersji Whoppera, Big Kinga i Steakhouse'a, czyli ruch dokładnie odwrotny niż obecny: zamiast jednej większej kanapki, kilka mniejszych do dzielenia się.
Seria The Royals jest na razie dostępna w opcji na dowóz tylko w wybranych lokalach Burger Kinga. Sieć planuje stopniowo poszerzać zasięg, tak aby nowe burgery można było zamówić w całej Polsce do końca roku.
Wcześniej marka sięgała po formuły sezonowe. Zimą Burger King przełamał rywalizację Drwali, stawiając na ciepły ser cheddar zamiast klasycznego burgera zimowego, a w lutym pojawiła się specjalna oferta Burger King na Tłusty Czwartek z powracającym Whopperatorem. Latem z kolei, przy okazji otwarcia lokalu w Westfield Mokotów, Burger King rozdawał darmowe Whoppery pierwszym stu gościom.
Na segment droższych, bardziej rozbudowanych kanapek postawiła też konkurencja – wiosną zadebiutował Big Arch w polskim McDonald's, reklamowany jako największa kanapka w historii sieci. The Royals wpisuje się w ten sam trend, z tą różnicą, że Burger King zamyka nową ofertę wyłącznie na dostawy.
Którą sieć fastfoodową najczęściej wybierasz?
... odpowiedzi






