Polscy żołnierze maszerujący w szeregu. Trzymają broń w ręku.
Koniec Pantery w Wojsku Polskim? Nowy kamuflaż przeszedł już testy. Fot. Dziurek / Shutterstock

Czy nadchodzi koniec kultowej "Pantery"? Wojsko Polskie jest coraz bliżej wyboru nowego kamuflażu, który ma poprawić skuteczność maskowania żołnierzy w terenie. Nowy kamuflaż przeszedł już wielosezonowe testy, a jeśli zostanie zaakceptowany przez kierownictwo MON, ma stopniowo zastąpić dobrze znaną żołnierzom "Panterę".

REKLAMA

Wojsko Polskie jest coraz bliżej wymiany kamuflażu, który towarzyszy żołnierzom od ponad trzech dekad. Jak podaje serwis Polska Zbrojna, za stworzenie nowego wzoru maskującego odpowiada kadra Wojskowego Ośrodka Badawczo-Wdrożeniowego Służby Mundurowej. Według Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, wzór przeszedł rygorystyczne, wielosezonowe testy na poligonie w Nowej Dębie.

Kiedy kamuflaż wz. 93 "Pantera" wyjdzie z użycia? Nowy wzór przeszedł już testy na poligonie

W próbach terenowych uczestniczyli m.in. komandosi, snajperzy i strzelcy wyborowi z formacji podległych Dowództwu Generalnemu Rodzajów Sił Zbrojnych. To właśnie perspektywa żołnierza obserwującego teren z dużego dystansu pozwala ocenić, czy nadruk realnie utrudnia wykrycie sylwetki.

Wygląd nowego wzoru maskującego i różnice względem tradycyjnej "Pantery" pozostają na razie tajemnicą. Projekt czeka na akceptację kierownictwa MON – docelowo ma wyprzeć znaną już "Panterę" i "Panterę M" ze standardowego wyposażenia żołnierzy, omijając jedynie specjalsów i mundury ćwiczebne Marynarki Wojennej.

Kiedy ruszy wymiana starego kamuflażu na nowy? Decyzję w tej sprawie ma podjąć szef MON. Zmiana wzoru to zresztą tylko jeden z frontów modernizacji indywidualnego wyposażenia: równolegle MON zamawia 46 tysięcy nowych karabinków GROT A3, a Polacy rozwijają nowy pancerz Perun w ramach programu badawczego finansowanego przez NCBR.

Zmienia się nie tylko sam nadruk, ale i sposób, w jaki mundur trafia do żołnierza – dziś mundur, jak paczka z internetu, może zostać odebrany w paczkomacie, bez wizyty w wojskowym magazynie.

Kultowa "Pantera" wz. 93 do wymiany. Armia sprawdza nowe wzory kamuflażu

Zmiany skupiają się na samym projekcie graficznym, pozostawiając technologię wytwarzania bez większych modyfikacji. Inspektorat zapewnia, że do nanoszenia nowego kamuflażu wykorzystana zostanie istniejąca infrastruktura produkcyjna i standardowe barwniki. Wzór zoptymalizowano tak, by pasował do szerokiej gamy materiałów mundurowych.

Skala zapotrzebowania będzie rosła razem z armią – w InnPoland pisaliśmy m.in. o tym, że wojsko płaci 6 tys. za miesiąc szkolenia podczas wakacji, a każdy kolejny ochotnik to komplet umundurowania do wydania.

Kamuflaż wz. 93 "Pantera" został przyjęty na uzbrojenie polskiego wojska jeszcze w latach 90. Ten rozpoznawalny, trójbarwny wzór przez dekady stanowił bazę dla mundurów polowych. Równolegle żołnierze korzystają z jego unowocześnionej wersji, znanej jako Pantera M.

Jak przypomina Polska Zbrojna, pod koniec 2024 roku wojsko zaprezentowało prototypy nowego maskowania (m.in. wzory Lampart i WS 31), a w próbach polowych porównano łącznie pięć opcji: Panterę M, Lamparta, MultiCam oraz autorskie projekty WS 31 i WS 62. Wcześniej letnie i zimowe mundury w tych wariantach sprawdzali żołnierze 21 Brygady Strzelców Podhalańskich – tej samej, w której strukturach Wojsko Polskie formuje nową jednostkę górską w Wojnarowej.

W 2025 roku ruszyła kolejna faza testów, w ramach której przewidziano zamówienie partii 1000 kompletów w kamuflażu WS 31. Armia zaznaczała jednak, że nie oznacza to oficjalnego wyboru tego wzoru na następcę "Pantery", a jedynie kontynuację badań prototypu.

Sonda

Jak oceniasz tempo modernizacji Wojska Polskiego?

... odpowiedzi