
Holenderskie Patrioty mają chronić Jasionkę do końca 2026 roku. Co stanie się później? NATO ma już zatwierdzony plan na 2027 rok. Wiemy, że sojusznicze systemy Patriot nadal będą stacjonować przy lotnisku. Jakie Państwo przejmie tę misję?
Sojusznicze systemy Patriot mają nadal stacjonować przy lotnisku Rzeszów-Jasionka także w 2027 roku. Władysław Kosiniak-Kamysz przekazał 24 września, że Polska otrzymała takie zapewnienie z Kwatery Głównej NATO. Holenderskie Patrioty pozostaną w Jasionce do końca 2026 roku. Kto je zastąpi?
NATO zdecydowało w sprawie Jasionki. Holendrzy kończą swoją misję w Polsce
Plan dotyczący 2027 roku został już zatwierdzony przez NATO. Kosiniak-Kamysz powiedział, że MON wie, które państwo będzie prowadziło kolejną misję, ale nazwisko ani nazwa kraju nie zostały jeszcze ujawnione. Informację ma najpierw przekazać własnym obywatelom państwo wysyłające swoich żołnierzy do Polski.
Wiemy, że obecnie za ochronę rejonu lotniska odpowiadają Holendrzy. Do Polski skierowali około 300 żołnierzy, dwa systemy Patriot, system NASAMS oraz środki do zwalczania dronów. Ich misja rozpoczęła się w grudniu 2025 roku, a później została przedłużona do końca tego roku. Razem z polskimi zdolnościami obrony powietrznej tworzą osłonę ważnego punktu logistycznego.
Zobacz także
Jasionka to kluczowy punkt pomocy dla Ukrainy. Jej ochronę wzmacniają Patrioty i Mała Narew
Systemy Patriot mają chronić nie tylko samo lotnisko, ale także działający przy nim hub logistyczny. Przez POLLOGHUB trafia pomoc wojskowa i humanitarna dla Ukrainy. MON podkreśla, że Polska jest głównym hubem transportowym tej pomocy, a przez kraj przechodzi ponad 80 proc. wojskowych donacji dla Ukrainy. Dlatego ochrona powietrzna Jasionki ma znaczenie znacznie wykraczające poza samo Podkarpacie.
Patrząc na to szerzej, Polska nie opiera ochrony Jasionki wyłącznie na jednym systemie. W rejonie lotniska działają także polskie zestawy Mała Narew z pociskami CAMM, zintegrowane z systemem Wisła. Do tego dochodzą środki przeciwdronowe i działania lotnictwa. Polska rozwija wielowarstwową obronę powietrzną, a sojusznicze Patrioty są jednym z jej elementów.
Polska chce więcej niż samych Patriotów. Stawką jest europejskie centrum serwisowe
Pewnie nie każdy zwraca uwagę na to, że sama obecność wyrzutni to tylko część całego systemu. Równolegle Polska zabiega o możliwość serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot na swoim terytorium. W lipcu podczas szczytu NATO w Ankarze Polska, Holandia, Niemcy, Szwecja i USA podpisały porozumienie dotyczące utworzenia w Europie centrum serwisowego tych pocisków. Polska chce, aby taki zakład powstał właśnie u nas.
Polska prowadzi też rozmowy dotyczące stałej obecności wojsk USA. Kosiniak-Kamysz poinformował, że decyzja w tej sprawie może zapaść na przełomie listopada i grudnia, po zakończeniu amerykańskiego przeglądu sił w Europie. To jednak osobna kwestia. Na dziś wiadomo przede wszystkim, że po odejściu Holendrów w 2027 roku sojusznicze systemy Patriot mają nadal chronić rejon lotniska.
Czy Twoim zdaniem Jasionka powinna mieć stałą osłonę Patriotów?
... odpowiedzi






