Paczka z Temu.
Zamawiasz z Temu albo SHEIN? Zakupy z Chin będą jeszcze droższe Fot. Audio und werbung/OMfotovideocontent/shutterstock

Zakupy na Temu, SHEIN czy AliExpress znowu stają się droższe. Od 1 listopada 2026 roku do przesyłek spoza Unii Europejskiej doliczana jest nowa opłata w wysokości 2 euro za każdą pozycję towarową w zgłoszeniu celnym. W połączeniu z cłem wprowadzonym w lipcu oznacza to dodatkowe 5 euro, czyli około 22 zł. Czy klienci odczują tę zmianę podczas zakupów?

REKLAMA

Chińskie platformy zakupowe od lat kuszą Polaków niskimi cenami i ogromnym wyborem produktów, które trudno znaleźć w tradycyjnych sklepach. Ubrania, elektronika, akcesoria do domu czy drobne gadżety często kosztują tam tylko kilka lub kilkanaście złotych. Unia Europejska postanowiła jednak przyjrzeć się temu rynkowi bliżej.

Nowa opłata za paczki z Chin już obowiązuje. Ile wynosi?

Od 1 listopada 2026 roku przesyłki wysyłane z państw spoza Unii Europejskiej do unijnych konsumentów zostały objęte dodatkową opłatą manipulacyjną. Jej wysokość wynosi 2 euro, czyli około 8,80 zł, za każdą pozycję towarową ujętą w zgłoszeniu celnym. Nowa danina ma dotyczyć przesyłek o wartości do 150 euro i jest kolejnym elementem zmian w unijnych przepisach celnych.

To już nie pierwsza zmiana. Od 1 lipca 2026 roku obowiązuje cło zryczałtowane w wysokości 3 euro za każdą pozycję towarową w zgłoszeniu celnym. Po doliczeniu nowej opłaty łączna kwota wynosi więc 5 euro, czyli około 22 zł za jedną pozycję.

Temu, SHEIN i AliExpress. Czy klienci zapłacą więcej za zakupy?

Nowe przepisy uderzają przede wszystkim w model sprzedaży popularny na chińskich platformach zakupowych. Temu, SHEIN i AliExpress oferują ogromne ilości niedrogich produktów wysyłanych bezpośrednio z państw trzecich. Dodatkowe koszty odprawy celnej mogą sprawić, że dotychczasowe okazje przestaną być tak atrakcyjne.

Formalnie obowiązek uiszczenia opłaty spoczywa na podmiocie składającym zgłoszenie celne. Może to być między innymi operator pocztowy lub firma obsługująca sprzedaż i dostawę towaru. Nie każdy kupujący otrzyma osobny rachunek na 2 euro od kuriera. Koszt może zostać uwzględniony w cenie produktu lub rozliczeniu platformy. Wszystko zależy od sprzedawcy, czy zdecyduje się przenieść dodatkowe obciążenia na ceny widoczne w koszyku.

Unia Europejska bierze na cel chińskie paczki. Skala jest ogromna

Skala handlu internetowego z państwami spoza UE stała się ogromna. Z danych Krajowej Administracji Skarbowej wynika, że w 2025 roku w Polsce dopuszczono do obrotu ponad 26 mln przesyłek spoza Unii Europejskiej. Zawierały łącznie prawie 130 mln pozycji towarowych. W całej Unii skala była jeszcze większa. Według danych przywoływanych przez ekspertów firmy Alsendo w 2024 roku do państw członkowskich trafiło 4,6 mld małych paczek, z czego 91 proc. pochodziło z Chin.

Zmiany przepisów już odbiły się na statystykach. Jak informował wiceminister finansów i szef KAS Marcin Łoboda, od początku lipca liczba zgłoszeń dotyczących tanich przesyłek w Polsce spadła o około 50 proc. Jeszcze większy spadek odnotowano w liczbie pozycji towarowych wykazywanych w zgłoszeniach, bo aż 75 proc. W InnPoland już wcześniej opisywaliśmy skalę napływu chińskich paczek do Polski. Jak informowaliśmy, przez lotnisko w Katowicach-Pyrzowicach przechodziło około 450 ton przesyłek z Chin tygodniowo. Teraz, gdy Unia Europejska dokłada kolejne opłaty, era wyjątkowo tanich zakupów na chińskich platformach może stopniowo dobiegać końca.

Sonda

Czy po wprowadzeniu nowych opłat będziesz nadal robić zakupy na Temu, SHEIN i AliExpress?

... odpowiedzi