
Kiedy Polacy rezygnują z wyjazdów, Krupówki zapełniają się gośćmi z Węgier. Setki autokarów i pełne koszyki zakupowe pozwalają podhalańskim przedsiębiorcom przetrwać trudny okres.
Dla branży turystycznej na Podhalu listopad i początek grudnia przez lata oznaczały głębokie spowolnienie. Ten kalendarzowy schemat przechodzi jednak do historii za sprawą zorganizowanego napływu turystów z Węgier, którzy w przedświątecznym okresie masowo ruszają pod Tatry, dając lokalnej gospodarce potężny impuls.
Pakiety wyprzedane na pniu
Polacy tradycyjnie wstrzymywali się z urlopami, czekając na święta i ferie zimowe. Gorzej jest w Zakopanem chyba tylko na Wielkanoc. Tymczasem wedle informacji z "Gazety Krakowskiej" zainteresowanie wypoczynkiem w Zakopanem bije nad Dunajem rekordy. Jak wskazuje cytowany w dzienniku Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej, pakiety wyjazdowe sprzedają się na węgierskim rynku nawet z pięciomiesięcznym wyprzedzeniem. W najbliższych weekendach pod Tatrami pojawią się dziesiątki autokarów i tysiące gości.
Dla podhalańskich hotelarzy i gastronomów to idealne wypełnienie luki popytowej w momencie, gdy ruch krajowy drastycznie spada.
Tani śnieg i zakupy magnesem na turystów
Skąd tak duża popularność Zakopanego wśród Węgrów? Dla naszych południowych sąsiadów Podhale to jedna z najtańszych i najłatwiej dostępnych destynacji w Europie, gdzie o tej porze roku można liczyć na śnieg w wyższych partiach Tatr.
Węgrzy nie ograniczają się do spacerów po dolinach – wycieczki są okazją do przedświątecznych zakupów. Turyści chętnie kupują w Polsce żywność, odzież, rękodzieło, a nawet elementy wyposażenia wnętrz, korzystając z dobrej relacji cen do jakości. A co im się nie podoba? Między innymi gigantyczne kolejki na Gubałówkę.
Zobacz także
Iluminacje, jarmarki i zadowoleni przedsiębiorcy
Bum na Zakopane to efekt przemyślanego marketingu. Władze miasta współpracują z węgierskimi biurami podróży i zapraszają influencerów, budując popularność kurortu w węgierskich mediach.
W odpowiedzi na oczekiwania gości miasto odpala atrakcje: jarmark bożonarodzeniowy, Park Miliona Świateł w Parku Miejskim oraz Krainę Światła na Gubałówce, a w grudniu rozbłyśnie miejska choinka.
Źródło: Gazeta Krakowska.






