W tych polskich województwach życie podrożało najbardziej. Pierwsze miejsce zaskakuje

Marcin Długosz
W pierwszym kwartale 2020 roku najwyższą inflację odnotowano w województwie małopolskim – zarówno w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej, jak i z poprzednim kwartałem. Na drugim końcu zestawienia znajdują się województwa lubuskie, dolnośląskie oraz... mazowieckie.
Największa inflacja w Polsce odnotowana została w tym roku w województwie małopolskim. Fot. Cezary Aszkielowicz / Agencja Gazeta
Jak wylicza za GUS serwis bankier.pl, w pierwszym kwartale 2020 roku najwyższą inflację w porównaniu z tym samym okresem rok wcześniej odnotowano w województwach: małopolskim (5,8 proc.), świętokrzyskim (5,3 proc.) i warmińsko-mazurskim (5 proc.). Najmniej w ujęciu rocznym ceny wzrosły na Dolnym Śląsku oraz w województwie lubuskim (odpowiednio 4 proc. i 3,9 proc.).

Małopolskie pozostaje niechlubnym liderem rankingu również przy porównaniu cen względem IV kwartały 2019 r. Wówczas tamtejsza inflacja wynosi 2,5 proc. W tym ujęciu najmniejszą inflacją mogą pochwalić się województwa mazowieckie (1,6 proc.) oraz lubuskie (1,7 proc.).

Inflacja wzrośnie tylko w Polsce

Jak pisaliśmy niedawno w INNPoland.pl, inflacja w Polsce wyhamowała: o ile jeszcze w marcu wyniosła 4,6 proc., to w kwietniu ceny rosły "jedynie" o 3,4 proc. Z prognoz Komisji Europejskiej wynika, że w całej Unii będzie postępować spadek cen – na co wpływ ma, rzecz jasna, sytuacja związana z pandemią COVID-19.


W skali całego roku w prawie każdym państwie unijnym inflacja będzie w tym roku niższa niż w poprzednim – poza Polską. W nas, według przewidywań KE, inflacja wzrośnie o 0,4 proc. względem 2019 roku.

Podziękować za to możemy gwałtownemu wzrostowi cen w pierwszym kwartale. Przypomnijmy: inflacja w styczniu wzrosła o 4,4 proc. rok do roku i był to największy skok od 8 lat. Przełożyło się to m.in. na najniższy od lat realny wzrost płac.