Polacy boją się konkurencji o pracę. Prawie połowa chce ograniczeń dla imigrantów

Grzegorz Koper
W ostatnich latach do Polski przyjechało wielu pracowników ze Wschodu. Stanowili podporę dla wielu krajowych przedsiębiorstw. Niestety pandemia mocno wpływa na rynek pracy i ludzkie lęki z nim związane. Wielu Polaków boi się rywalizacji o miejsca pracy z imigrantami zarobkowymi.
Polacy w pandemii bardziej boją się konkurencji imigrantów zarobkowych. Fot. Jakub Orzechowski / Agencja Gazeta

Boimy się konkurencji

Money.pl opisuje badanie UCE RESEARCH i SYNO, z którego wynika, że 48 proc. Polaków z uwagi na pandemię i spodziewaną recesję gospodarczą, chciałoby ograniczeń w przyjeździe imigrantów zarobkowych do Polski. Przeciwnych takim ograniczeniom jest 39 proc. respondentów.

Eksperci cytowani przez serwis podkreślają, że Polacy boją się utraty pracy i konkurowania o stanowisko z obcokrajowcami. Najwięcej (56 proc.) niechętnych imigrantom zarobkowym jest w grupie wiekowej 40-49 lat.

– To jest kwestia natężenia lęków. Osoby czterdziestokilkuletnie boją się utraty pracy, ponieważ mają już rodziny, a część z nich jeszcze spłaca kredyty – wyjaśnia portalowi Jeremi Mordasiewicz z Konfederacji Lewiatan. Dodaje, że młodzi ludzie zazwyczaj nie mają obowiązków rodzinnych i są mobilniejsi, więc nie boją się tak utraty pracy.


Najwyższe poparcie dla ograniczeń jest w miastach od 20 do 100 tys. (54 proc.) i wśród ludzi o najniższym wykształceniu (59 proc. dla podstawowego). Zdaniem specjalistów na te wyniki również ma wpływ obawa przed utratą zatrudnienia. Wykształceni w dużych miastach czują się pewniej na rynku pracy.

Obcokrajowcy w Polsce

W INNPoland pisaliśmy wielokrotnie o pracownikach z innych państw. Liczba obcokrajowców posiadających ważne dokumenty pobytowe na koniec pierwszego półrocza 2020 roku przekroczyła 450 tys. Oznaczało to wzrost osiedleń w naszym kraju o 27 tys. od początku roku, z czego niemal 22 tys. dotyczy obywateli Ukrainy, a 2,4 tys. Białorusi.

Najwięcej wydanych zezwoleń dotyczyło możliwości czasowego osiedlenia się w Polsce, czyli nie dłuższego niż 3 lata - jest ich obecnie 267 tys. Do tego 96 tys. obcokrajowców dysponowało dokumentami uprawniającymi do pobytu stałego/długoterminowego, a 82 tys. to obywatele UE z zarejestrowanym pobytem nad Wisłą.

Czytaj także: To dlatego Ukraińcy przyjeżdżają do Polski. "Coraz bardziej czuję się tu jak w ojczyźnie"


Najczęściej do Polski przyjeżdżali nasi sąsiedzi z Ukrainy. Według badania „Barometr Polskiego Rynku Pracy”, co dziesiąta firma w Polsce zatrudnia pracowników z Ukrainy. I również co dziesiąta chce ich dalej poszukiwać.

Z badań wynikało, że najczęstszymi powodami, dla których przedsiębiorcy zatrudniają pracowników ze Wschodu jest ich pracowitość (62 proc.) i szybka adaptacja (47 proc.).