Grupa naTemat

Polacy odesłali krzem do lamusa! W podkarpackiej wsi stworzyli pierwszą na świecie fabrykę drukowanych ogniw słonecznych

Edyta Stanek (w środku) oraz Dawid Cycoń (stojący po jej lewej stronie), dokonali uroczystego otwarcia fabryki we wsi Zaczernie.
Edyta Stanek (w środku) oraz Dawid Cycoń (stojący po jej lewej stronie), dokonali uroczystego otwarcia fabryki we wsi Zaczernie. Fot. Youtube/TVP3 Rzeszów/http://skroc.pl/f7470
We wsi Zaczernie, która znajduje się kilka kilometrów od Rzeszowa, firma ML System stworzyła pierwszą na świecie fabrykę drukowanych ogniw słonecznych. Wytwarzane w niej panele fotowoltaiczne oparte o substancje organiczne mają zastąpić swoje odpowiedniki z krzemu, od których są efektywniejsze i tańsze w utrzymaniu.

15 patentów za miliony
ML System w wyniku prowadzonych przez kilka lat prac badawczo-rozwojowych, opracowała technologię, która pozwala rozpocząć pilotażową na świecie produkcję ogniw słonecznych trzeciej generacji. Ich innowacyjność polega na użyciu do ich wytwarzania substancji organicznych zamiast krzemu, który jest mniej wydajnym i droższym materiałem.

Pierwsza na świecie fabryka, w której będą produkowane innowacyjne ogniwa OPV, które przetworzą światło słoneczne w energię elektryczną, została otwarta w połowie lutego we wsi Zaczernie koło Rzeszowa. Realizacja inwestycji kosztowała 56 mln złotych. Aż 70 proc. środków przeznaczono na stworzenie technologii wytwarzania paneli – firma ML System dokonała w tym celu 15 zgłoszeń patentowych.
Energia ze słońca zostanie… wydrukowana
Innowacyjne ogniwa słoneczne będą produkowane przy użyciu specjalnych drukarek, które zostaną dostosowane do wytwarzania organicznych półprzewodników. Za ich obsługę będzie odpowiedzialnych około 20 ekspertów. ML System zamierza w najbliższym okresie zainwestować kolejne 18 mln złotych w zakup nowoczesnego sprzętu do fabryki. Posłuży m. in. do zwiększenia wydajności ogniw przy wykorzystywaniu tzw. kropek kwantowych.

Powstała hala produkcyjna ma powierzchnię 4 tys. metrów kwadratowych, a cały budynek 6 tys. metrów kwadratowych. Obiekt został wyposażony w trzy linie – do obróbki oraz zespalania szkła, a także do drukowania ogniw fotowoltaicznych.
Dotychczas największą barierą w drukowaniu paneli fotowoltaicznych był brak na rynku odpowiednich urządzeń. Ten problem rozwiązała firma ML System. Opracowała własnej konstrukcji wielkoformatową drukarkę oraz napełniarkę elektrolitu i barwnika. Dzięki temu wydajne ogniwa słoneczne z organicznych substancji będą powstawać na Podkarpaciu.

Zaczynali w garażu
ML System rozpoczęła swoją działalność 9 lat temu w… garażu w Budziwoju. W 2007 roku zatrudniała zaledwie trzy osoby, a swoje funkcjonowanie zaczęła od branży budowlanej. Przedsiębiorstwo specjalizowało się m. in. w wykonywaniu instalacji elektrycznych, instalacji nagłaśniających czy sieci strukturalnych. Jednak jak zapewniają Dawid Cycoń i Edyta Stanek, współwłaściciele spółki, ich marzeniem było skupienie się na instalacjach fotowoltaicznych.

Swój cel zdecydowali się realizować krok po kroku. Cztery lata temu stworzyli w firmie dział badawczo-rozwojowy oraz laboratorium. Dzięki pozyskiwaniu środków z funduszy europejskich z Agencji Rozwoju Przemysłu czy Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, udało im się uruchomić produkcję ogniw słonecznych na potrzeby budownictwa. Wytwarzane przez ML System materiały nie są jedynie instalowane na dachach budynków, ale także zastępują tradycyjne materiały budowlane. Takie, jak szkło czy aluminium.
Dziś ML System zatrudnia około 60 osób, a ubiegły rok firma zamknęła z 50 mln złotych przychodu ze sprzedaży produkowanych wyrobów. Spółka posiada własne laboratorium w Podkarpackim Parku Naukowo-Technologicznym "Aeropolis", w którym realizuje prace badawczo-rozwojowe, których efekty są wdrażane m. in. w fabryce w Zaczerniu.

Napisz do autora: kamil.sztandera@innpoland.pl

POLUB NAS NA FACEBOOKU

ZOBACZ TAKŻE:
WIĘCEJ NA TEMAT:
BiznesInnowacjeEnergetykaFirmyPrzemysłOZEPatentyEkologiaBudownictwo
Skomentuj