Ten Polak najpierw zautomatyzował własny dom w Poznaniu. A potem miliony willi na całym świecie

Maciej Fiedler stworzył inteligentne rozwiązania dla milionów domów na całym świecie
Maciej Fiedler stworzył inteligentne rozwiązania dla milionów domów na całym świecie Fibaro
Wszystko zaczęło się w garażu przy jednorodzinnym, wolno stojącym domku w Poznaniu. Dziś Fibaro wchodzi we wspólny projekt z Apple, a wielkie pieniądze zainwestował w nią Kulczyk Investments.

Dzięki rozwiązaniom Fibaro możesz przy pomocy telefonu komórkowego zarządzać wszystkimi sprzętami w swoim domu. Gdy rano nie masz czasu na zrobienie kawy, zrobi to za ciebie ekspres o wyznaczonej godzinie. Telewizor włączy się sam, a gdy jest ci za chłodno, ogrzewanie, bez twojego ruszania się z łóżka, włączy się samo.

Był 2010 r., kiedy poznaniak Maciej Fiedler budował dom. Pragnął komfortu, wygody i oszczędności czasu. Postanowił więc go zautomatyzować. Miał 32 lata, wcześniej tworzył strony internetowe i budował internet radiowy. Nigdy nie pracował w korporacji, zawsze chciał działać sam.
Rozglądał się po dostępnych na rynku rozwiązaniach, ale nie było takiego, które by mu odpowiadało. Rozwiązania kablowe kosztowały horrendalne kwoty, poza tym, raz założone, nie dawały możliwości zmiany funkcjonalności. Szukał dalej, aż znalazł procesor Z-Wave, odmianę Wi-Fi dla automatyki budynkowej. Maciej i dwóch inżynierów zaczęło rozwijać system bezprzewodowy działający w oparciu o protokół radiowy. Pierwsze prototypy powstały w garażu.

Fiedler z kolegami zaczęli od nóg i rąk systemu, czyli od kostek dogniazdkowych, które mogły zarządzać oświetleniem i wszystkimi innymi sprzętami działającymi na zasadzie on-off, czyli np. czajnikiem, telewizorem, kuchenką mikrofalową. Potem nadszedł czas na kostki góra-dół, czyli bramy garażowe, rolety czy markizy tarasowe i ogrodowe.


Jako ostatni był mózg, czyli home centre, który zarządza całością inteligentnego domu. Maciejowi zależało na tym, by rozwiązanie było jak najbardziej mobilne, opracował więc model sterowania systemem przy pomocy telefonu komórkowego przez aplikacje działające na iPhone'ach, a później smartfonach z Androidem.
Prototypy zostały ukończone w grudniu 2010 roku, zapadła więc decyzja o komercjalizacji rozwiązania. Na początku Fibaro korzystało z outsourcingu, potem uruchomiło własną produkcję. W Polsce pierwsze salony sprzedaży na zasadzie franczyzy powstały w maju 2011 roku, we wrześniu Fibaro zaczęło sprzedawać swoje systemy za granicę.

– Od początku zdawaliśmy sobie sprawę z tego, że rynek polski nie jest jeszcze gotowy na inteligentne domy. Dlatego od razu zaczęliśmy sprzedawać w Niemczech, Francji i Holandii – mówi w rozmowie z INN:Poland Maciej Fiedler, prezes zarządu Fibar Group.

Po rękach, nogach i mózgu przyszedł czas na zmysły. Fibaro wypuściło na rynek pierwsze sensory, montowane na drzwiach lub oknach, połączone z systemem ogrzewania. Czyli gdy otwierasz okno, ogrzewanie, jeśli tego chcesz samo się wyłącza. Gdy wchodzisz do pokoju, rozbłyska.
Następne czujniki regulowały wysokość temperatury, oświetlenie, reagowały też na możliwość zalania mieszkania czy niezbezpieczeństwo pożaru. Natomiast przy pomocy swipe'a o wielkości ramki do zdjęcia, który wyczuwa sześć rodzajów ruchów, możemy zarządzać inteligentnym domem za pomocą gestów.

Dziś Fibaro zatrudnia 370 osób, w większości inżynierów w dziale R&D. Ma biura w Poznaniu, Zielonej Górze i Chicago. Sprzedało kilkanaście milionów systemów inteligentnego domu na 110 rynkach na świecie, w tym w USA, Australii, Nowej Zelandii czy Turcji. Tylko 5-7 procent sprzedaży odbywa się w Polsce, najwięcej we Francji i w Niemczech. Firma opracowała ponad 30 patentów i 150 wzorów przemysłowych.

Patentują głównie w USA, ponieważ system patentowy działa dużo szybciej niż w Polsce. Trzy lata temu powstała w Chicago spółka Fibaro U.S., za pośrednictwem której Fibaro sprzedaje rozwiązania inteligentnych domów za Oceanem.

Fibaro zdobyło ponad 100 nagród za design na całym świecie. Bo kostki nie przekraczają wielkości pudełka od zapałek, a sensory piłki golfowej i komponują się z wnętrzem domu. Niebawem rusza wspólny projekt z Apple, które uruchomiło platformę HomeKit, w której będzie wykorzystywać sensory i kostki Fibaro. W firmę zainwestował Kulczyk Investments, płacąc według informacji Pulsu Biznesu za 25-procentowy pakiet akcji około 35 mln euro.

Napisz do autora: rafal.badowski@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie
Trwa ładowanie komentarzy...

BLOGI

NAJNOWSZE WPISY

Marek PorzeżyńskiMarek Porzeżyński

Geoblokowaniem nazywane są praktyki polegające na blokowaniu dostępu do stron internetowych lub przekierowywania na strony przewidziane dla danego rynku ze względu na przynależność państwową odwiedzającego. Takie praktyki uznawane są za dyskryminujące...

Bartłomiej DąbkowskiBartłomiej Dąbkowski

Pewne książki warto przeczytać, inne trzeba. Do tej drugiej kategorii zalicza się z pewnością „Siła Nawyku”, której autorem jest Charles Duhigg. Jak tłumaczy już sam podtytuł, książka pozwala zrozumieć „dlaczego robimy to co robimy i jak można to zmienić w życiu i biznesie”. Otóż okazuje się, że mózg działa według pewnych schematów.

Krzysztof SurgutKrzysztof Surgut

Twoja Firma została zaatakowana przez hakerów? No to może warto odpowiedzieć im "Pięknym za Nadobne" i przygotować lub zlecić kontratak? To nie jest najlepszy pomysł. Dlaczego? Zapraszam do lektury.