KOLEO to pierwszy w Polsce kolejowy start-up. Chce rozwiązać najważniejszy problem polskich podróżnych

Czy jeden z największych problemów podróżnych zostanie rozwiązany?
Czy jeden z największych problemów podróżnych zostanie rozwiązany? Mateusz Skwarczek/Agencja Gazeta
Podróżujesz z przesiadkami? Teraz nie musisz się już tym martwić. Dzięki rozwiązaniom start-upu KOLEO, nie pogubisz się w gąszczu przewoźników i nie przepłacisz za bilety.


Będąc na studiach, zdarzało mi się jeździć z rodzinnego miasta koleją. Żeby nie było za łatwo, nie miałem bezpośredniej linii, co wiązało się z kupnem więcej niż jednego biletu. Miałem szczęście, jeśli trafił się ten sam przewoźnik – częściej słyszałem, że będzie ciężko i, po wyrażającym łaskę westchnięciu kasjerki, dostawałem w końcu dwa bilety na kolej regionalną i międzymiastową. Warszawski start-up KOLEO chce wyjść naprzeciw tym, którzy gubią się w gąszczu kolejowych przewoźników. Jak? Wyręczając użytkowników algorytmami.


Nie było jeszcze w Polsce start-upu, który swoje rozwiązania wiązałby z koleją. Ten środek transportu kojarzy się raczej z niechęcią do zmian, skandalicznym traktowaniem pasażerów i topornym implementowaniem nowoczesnych rozwiązań. Jednak zespół 11 programistów, wśród których znaleźli się zresztą fani i miłośnicy pociągów, postanowili rozsupłać jeden z gordyjskich węzłów polskich kolei – rozdrobnienie przewoźników, w gąszczu których łatwo się zgubić.


Maciej Dutkiewicz z firmy Astarium, która stworzyła ten system, w rozmowie z INN:Poland tłumaczy, w jaki sposób KOLEO ma ułatwiać życie podróżujących.

– W naszym kraju działa 13 podmiotów, które oferują tego rodzaju przejazdy – tłumaczy. – Każdy ma swoją specyfikę, jak zasięg czy stopień zaawansowania systemów informatycznych. Zaoferowaliśmy im swój pomysł i pomoc w jego implementowaniu, każdemu na indywidualnych warunkach. Dzięki temu klient, który chce dojechać z wielkiego miasta do maleńkiej wsi nie musi wchodzić na kilka stron, tylko skorzystać z jednej, czyli naszej– podkreśla.


Budowanie takiego systemu zajęło firmie dwa lata. Sporo czasu, ale trzeba pamiętać, że przewożnicy nie mają ze sobą nic wspólnego, a wszystko trzeba spiąć jednym systemem. Istotne było również wprowadzanie odpowiednich rozwiązań dla zmiany rozkładów – nad tym ma czuwać zautomatyzowany system, reagujący na nowe godziny i daty jazdy pociągów. Żeby nie było za łatwo, dochodzi do tego system zniżek i promocji – Dutkiewicz podaje, że łącznie jest ich około 160.
– Zapewnienie pasażerowi najtańszej podróży tak żeby mógł skorzystać ze wszystkich swoich zniżek nie jest tak łatwe jak się wydaje – mówi. – Dlatego musimy pytać naszych użytkowników między innymi o wiek aby dopasować im ofertę. Cena u nas nie może być wyższa niż w kasie na dworcu – w końcu po to kupuje się online, by taniej wyszło. Dzięki temu możemy zachować konkurencyjność– dodaje.

Skoro już przy finansach jesteśmy, jak KOLEO na siebie zarabia? Postawiono na klasyczny model prowizji – za każdy bilet sprzedany przez system, otrzymują procent od transakcji. Dutkiewicz nie podaje na razie, ile wynosi, tłumacząc, że to kwestia indywidualnych ustaleń z każdym z przewoźnikiem. Teraz chcą skupić się na rozwijaniu sprzedaży – na razie stwierdził, że to plan na najbliższe kilka miesięcy. Dutkiewicz nie ukrywa, że realizacja projektu była możliwa dzięki funduszom unijnym. Teraz jednak pragną iść dalej i wejść w fazę sprawnie działającej firmy.

Pozostaje tylko życzyć im powodzenia. Zwłaszcza, że w końcu pojawiła się firma kolejowa, która jest przyjazna pasażerowi. Dość dodać, że KOLEO wprowadziło przedpłatę biletu pocztą dla osób bez konta w banku. Może faktycznie nadejdzie kolej na kolej.

Napisz do autora: grzegorz.burtan@innpoland.pl

Znajdź nas na Znajdź nas na instagramie

Oceń ten artykuł:

Trwa ładowanie komentarzy...
0 0Polacy wymyślili świetną apkę, która ubierze cię, jak gwiazdę serialu. Atakują nowy, odległy rynek
0 0Krótka ławka trenera Morawieckiego. Nowy minister finansów debiutował jeszcze u Tuska
0 0Do kogo trafiają pieniądze z PFN? Detektyw ujawnia sztuczki na "wyprowadzanie środków"
0 0Smartfona powinniśmy używać co najmniej 25 lat. Ten raport jest zatrważający
0 0"Znaleźli lukę w systemie". Atak na rafinerie obnażył słabe punkty ich zabezpieczeń
0 0"Ktoś dobrze wybrał cel". Uderzenie w saudyjską ropę zaboli cały świat, również nas
NAUKA 0 0Polacy szykują inspirowaną glonami rewolucję w medycynie. Właśnie dostali na to 21 mln zł
0 0Rząd chce wiedzieć, gdzie jeździsz i za ile. Dane z Ubera i Bolta przejmą służby