
Lider Nowoczesnej Ryszard Petru wyjazdem na Sylwestra zaliczył z pewnością największą wpadkę wizerunkową w swojej karierze politycznej. Dziennikarze napisali o niej już wszystko, internauci zilustrowali tysiącami memów. Nie chcemy tego powielać i konkretnie pytamy Ryszarda Petru o pomysły gospodarcze dla Polski. Uważamy, wbrew temu, co wielu dziś pewnie sądzi, że wciąż ma szansę być w przyszłości premierem. I rozmowa o portfelach Polaków, a także sytuacji gospodarczej Polski pod rządami Prawa i Sprawiedliwości wydaje nam się znacznie ciekawsza niż analizowanie, co powinien teraz zrobić Petru, by naprawić swój nadszarpnięty image.
PiS zdobył serca Polaków prostymi hasłami socjalnymi: 500+, obniżenie wieku emerytalnego i wiele innych. Jaki ma pan plan na język, którym odwróci ten trend?
No to proste pytanie. Zlikwiduje pan 500+?
Co ze zmianami w edukacji? Odwrócicie je?
Macie w programie Nowoczesnej odpolitycznienie gospodarki. Poproszę o konkrety. Nie będzie spółek skarbu państwa?
Pytałem o odpolitycznienie gospodarki. Co planujecie?
A co z dopłatami do nierentownych przedsiębiorstw? Skończycie to?
No dobrze, to ile powinna wynosić kwota wolna i kto powinien ją dostać?
A gdyby pan był na ich miejscu?
Najbogatszym też?
Druga kadencja jest całkiem możliwa. PiS trzyma się mocno.
Napisz do autora: rafal.badowski@innpoland.pl
