Rolnik na traktorze, banknoty stuzłotowe w tle. KRUS nadal płaci wysokie koszty za wysyłkę świadczeń emerytalnych pocztą.
Jedna trzecia rolników w KRUS przyjmuje świadczenia gotówką. To koszty dla instytucji. Fot. pixel creator/Shutterstock/Getty Images.

Chociaż polscy seniorzy są coraz bardziej nowocześni, wedle statystyk Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego co trzeci ich klient nadal otrzymuje świadczenia tradycyjną drogą. Wysyłka Pocztą kosztuje miliony złotych, a instytucja mogłaby te pieniądze spożytkować znacznie lepiej. Nie trzeba daleko szukać: na warunki pracy skarżą się jej pracownicy.

REKLAMA

Wchodząc na stronę internetową KRUS widzimy nie tylko informacje o wysokości składek. Przedstawiciele instytucji apelują, by zadbać również o dobrostan jej finansów. W kampanii "Emerytura jest bezpieczna! Na koncie" przypominają, że ponad 70 mln zł rocznie przypada na wysyłkę pieniędzy pocztą. A są to pieniądze, które mogłyby przysłużyć się rolnikom, ale również samym urzędnikom.

Koszty pracy KRUS

Co roku KRUS obsługuje ponad 1 mln 171 tys. świadczeniobiorców, a jedna trzecia z nich, czyli prawie 400 tys. osób, otrzymuje pieniądze ze świadczeń pocztą. Chociaż to mniejszość, obsługa w ten sposób nadal generuje duże koszty.

– Za każdy przekaz pieniężny z wykorzystaniem usług pocztowych płacimy 18 złotych. Miesięcznie daje to kwotę około 6-7 milionów przekazuje w komunikacie Agnieszka Myśliwiec, główna księgowa KRUS.

Jak łatwo policzyć, to nawet 72-84 mln złotych rocznie. Myśliwiec wskazuje, że te pieniądze mogą zostać przeznaczone np. na poprawę funkcjonowania KRUS, w tym przygotowanie przyjaźniejszej dla seniorów aplikacji mobilnej. I chociaż tego nie wymieniła, możliwe, że przełożyłoby się to na lepsze płace dla pracowników KRUS. Ich wynagrodzenia w 2025 r. wzrosły o podwyżkę płacy minimalnej, a poziom płac w tej jednostce widocznie odbiega od innych instytucji podległych Ministerstwu Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Świadczenie z KRUS na konto. Zalety bankowości dla emerytów

KRUS zachęca seniorów do przyjmowania świadczeń za pomocą konta bankowego. To rozwiązanie ma oczywiście plusy i minusy. W swojej kampanii informacyjnej instytucja wymienia następujące korzyści:

  • szybszy dostęp do pieniędzy – przelewy często wpływają nawet 2–3 dni wcześniej niż przekaz pocztowy,
  • bezpieczeństwo – środki są chronione na koncie, nie ma potrzeby przechowywania gotówki w domu,
  • wygoda – możliwość wypłaty środków o dowolnej porze: w bankomacie, w banku lub podczas zakupów,
  • cashback – przy płatności kartą można wypłacić gotówkę w sklepie bez dodatkowych opłat,
  • łatwe opłacanie rachunków – przelewy i zlecenia stałe można realizować bez wychodzenia z domu,
  • lepsza kontrola nad budżetem – bieżący dostęp do salda i historii operacji,
  • możliwość oszczędzania – konto umożliwia odkładanie środków na przyszłość.
  • Zakładanie konta bankowego oraz obsługa nowoczesnej bankowości stanowi często wyzwanie dla seniorów, ale coraz więcej z nich decyduje się na ten krok. W KRUS najwięcej świadczeń na konto w banku przyjmuje się na Opolszczyźnie, gdzie odbiera je w ten sposób 77 proc. emerytów z KRUS.

    Czy emeryci boją się cyfryzacji? Bankowość elektroniczna zamiast gotówki ma też minusy

    Drugą stroną medalu może dla emerytów być wysiłek wypraw do bankomatu, jeśli potrzebują akurat gotówki. Dla wielu ważne są również relacje z listonoszem, spotkania będące dla niektórych sympatycznym wydarzeniem nie tylko z powodu pieniądze w kopercie.

    KRUS zwraca uwagę na to, że bankowość elektroniczna budzi obawy seniorów i podkreśla konieczność wsparcia ze strony rodziny. Instytucja zachęca nie tylko do zakładania kont bankowych, ale również do korzystania z Platformy eKRUS.

    Od października 2025 r. możliwe jest zdalne orzecznictwo lekarskie, ważne dla tych, którzy ubiegają się o rentę z tytułu niezdolności do pracy, świadczenia powypadkowe i zasiłki chorobowe.