
Oświadczenie Zbigniewa Ziobry, stwierdzające, iż to on i jego żona Patrycja Kotecka-Ziobro dostali azyl polityczny na Węgrzech, zamiast odpowiadać na pytania, rodzi kolejne. Dlaczego przed wymiarem sprawiedliwości ucieka również żona? Gdzie Ziobrowie będą zarabiać? Czy stracą pracę? Z czego będą teraz żyli? Skąd wezmą pieniądze?
On: poseł polskiego parlamentu, były minister, wiceminister. Był osobą najdłużej piastującą funkcję ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego, przewijał się też w kilku aferach. To zajęcia owszem dochodowe, ale nie lukratywne. Ona: kiedyś dziennikarka, potem menedżerka umocowana w Link4 (ubezpieczalni należącej do państwowego w sumie PZU). Po przegranych przez PiS wyborach asystentka kilku eurodeputowanych tej partii w Parlamencie Europejskim. Wszelkie zajęcia wysoce lukratywne.
Teraz oboje dostali azyl polityczny na Węgrzech. Rodzi się od razu pytanie: dlaczego oboje? Ziobro tłumaczy: "Podjąłem decyzję, że nie pozwolę, aby moje dzieci zostały pozbawione opieki matki, a moja żona - w zastępstwie za mnie - stała się ofiarą psychopatycznej zemsty Donalda Tuska". Tak sam napisał w długim poście na X.
Zaraz, zaraz. Patrycja Kotecka-Ziobro w przeciwieństwie do swojego małżonka nie ma żadnych zarzutów, nie toczą się wobec niej żadne postępowania. Dlaczego więc dzieci Ziobrów miałyby być "pozbawione opieki matki"? Przecież to ojciec ma zarzuty.
Nie wiadomo więc, czy Ziobrowie nie wyprowadzili tu jakiegoś ruchu wyprzedzającego. Być może wiedzą, że nazwisko Koteckiej wypłynie w jakimś grubym śledztwie dotyczącym kolejnej afery. To tylko teoria, ale słowa Zbigniewa Ziobry każą się nam nad nią zastanowić.
Ziobro na Węgrzech. Rodzi się pytanie: co dalej?
Zbigniew Ziobro ma już zablokowane konta bankowe. Niedługo może stracić dochody z Sejmu. Tak się stało w przypadku Marcina Romanowskiego, jego dawnego podwładnego. To Romanowski przecierał szlak na Węgry. Pieniędzy z Sejmu już nie dostaje.
Podobnie może być z Ziobrą. Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty już poinformował, że wdrożył procedurę w sprawie ustalenia kwestii wynagrodzenia Zbigniewa Ziobry, w związku z przyznaniem mu azylu politycznego i ochrony międzynarodowej przez Węgry.
Ale co z żoną Ziobry? Ona nie ma żadnych zarzutów, może się swobodnie poruszać po Europie. Jeśli jednak przestanie się pojawiać w Parlamencie Europejskim, jej posada będzie zagrożona. A to by oznaczało, że w rodzinie nikt nie będzie zarabiać na życie.
Ziobrowie mają kilka wyjść. Jedno to takie, że on będzie na stałe przebywał na Węgrzech, ona zaś będzie pracować w Brukseli i żyć tam z dziećmi. Synowie Ziobrów chodzą tam do szkoły, trudno sobie wyobrazić, by przenieśli się teraz na Węgry. Ale taka opcja oczywiście istnieje.
Być może Ziobro zostanie na Węgrzech z dziećmi, zaś jego małżonka zajmie się organizowaniem pracy jego partyjnym kolegom w Brukseli. Kotecka-Ziobro może też rzucić robotę w Brukseli i żyć z mężem i dziećmi na Węgrzech. Marcin Romanowski znalazł tam pracę i jakoś wiąże koniec z końcem.
Ale jak długo? W kwietniu na Węgrzech odbędą się wybory parlamentarne i prawdopodobnie wygra je Tisza Pétera Magyara. A to będzie oznaczało koniec azylu dla polskich "uchodźców". Kotecka zostanie więc sama z dziećmi, bo jej mąż najprawdopodobniej trafi do aresztu. Nie opłaca się przecież przenosić dzieci do szkoły na Węgrzech na kilka miesięcy, skoro jej samej z tym krajem nic nie wiąże.
Dlaczego Ziobro teraz ujawnił sprawę azylu?
Cóż, nie za bardzo mógł dłużej czekać. W tym tygodniu, 15 stycznia, sąd ma wydać orzeczenie w sprawie wniosku o areszt dla Ziobry. O ile do tej pory polityk PiS mógł liczyć na jakąś wyrozumiałość, to fakt ucieczki na Węgry sprawia, że tylko cudem areszt nie zostanie zasądzony.
Dodajmy, że wcześniej Ziobro kłamał twierdził, iż o azyl nie będzie występował, a na Węgrzech sobie po prostu pomieszkuje. Problem w tym, że siedzi tam... od października. Pojechał tam na premierę filmu dokumentalnego nakręconego przez prawicowych dziennikarzy i jakoś się tak zasiedział.
Ile pieniędzy mają Ziobrowie? Majątek Zbigniewa Ziobry i jego żony
Kilka lat temu, gdy Zbigniew Ziobro był jeszcze ministrem sprawiedliwości w rządzie PiS, dziennikarze Wirtualnej Polski ustalili, że Ziobrowie mają dwa domy, mieszkanie, udziały w domu i dwóch mieszkaniach, a także kilkadziesiąt tysięcy metrów lasów oraz terenów rolnych. Wiadomo też, że podpisali przed ślubem intercyzę. Ich majątki są formalnie osobne. Sam Ziobro miał wtedy nieruchomości warte ok. 3 mln zł.
Z jego ostatniego oświadczenia wynika, że ma on jednorodzinny budynek mieszkalny o powierzchni 133,15 mkw. wraz z budynkami gospodarczymi o wartości około 950 tys. zł. Jest też właścicielem gospodarstwa rolnego o powierzchni 73 arów o wartości 175 tys. zł oraz dwóch działek leśno-rolnych 1,1 ha i 1,4 ha o łącznej wartości 485 tys. zł. Poseł Ziobro deklarował też oszczędności w kwocie 476 tys. zł.
Patrycja Kotecka-Ziobro odeszła z Link4 pod koniec 2023 roku, gdy PiS oddawał władzę. Według Radia Zet od 2016 do 2023 roku zarobiła ponad 4,5 mln zł netto. Teraz Kotecka-Ziobro jest asystentką kilkorga (Patryka Jakiego, Jacka Ozdoby i Daniela Obajtka) eurodeputowanych PiS. Ile może zarabiać? Maksymalne widełki to 8 tysięcy euro miesięcznie brutto (niecałe 34 tysiące złotych). Do tego dochodzą różne dodatki i bardzo bogaty pakiet socjalny.
Problem Ziobry polega na tym, że jest obecnie odcięty od swoich pieniędzy. Prokuratura zabezpieczyła jego nieruchomości (jedną nieskutecznie) i konta. Ale majątek Koteckiej-Ziobro jest wolny od zabezpieczeń i może ona bez problemów utrzymywać męża. Nie można też nie zauważyć, że w tym duecie to właśnie ona jest od zarabiania pieniędzy.
Na co może liczyć Zbigniew Ziobro na Węgrzech?
Pytanie czy żona będzie chciała utrzymywać Ziobrę na Węgrzech, zanim na garnuszek ewentualnie wezmą go podatnicy. Ziobro jest formalnie osobą niewinną, ale fakt ucieczki przed wymiarem sprawiedliwości stawia go w bardzo złym świetle. Może też oznaczać początek jego końca w polityce.
Być może Ziobro liczy na to, że w październiku 2027 roku PiS odzyska władzę i wtedy zostanie w jakiś sposób uwolniony od zarzutów. Ekipa PiS ma przecież doświadczenie w takich ruchach (patrz: Daniel Obajtek). Problem w tym, że proces karny (a o takim mówimy w przypadku Ziobry) może potrwać kilka miesięcy, ale może i kilka lat. Im dłuższy, tym droższy.
Być może Ziobro ma nadzieję na ewentualny akt łaski ze strony prezydenta. Nawrocki będzie urzędował w Pałacu Prezydenckim do sierpnia 2030 roku. Jeśli wyrok zapadnie do tego czasu, a prezydent będzie chciał Ziobrę (w przypadku skazania) z więzienia wypuścić, polityk PiS wyjdzie na wolność.
Były minister może też zostać prawomocnie oczyszczony z zarzutów. Pytań jest wiele, odpowiedzi brak, a sytuacja "dynamiczna".
Dlaczego Ziobro uciekł na Węgry przed prokuraturą?
Przypomnijmy: były minister sprawiedliwości, były prokurator generalny Zbigniew Ziobro, obecnie poseł PiS, jest jednym z podejrzanych w śledztwie prokuratury dotyczącym Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura zarzuca mu popełnienie łącznie 26 przestępstw.
Od 7 listopada 2025 Ziobro nie ma immunitetu, Sejm wyraził zgodę na jego zatrzymanie i aresztowanie. Na jego koncie bankowym dokonano też blokady na ok. 146 mln złotych, czyli część strat wynikłych z afery Funduszu Sprawiedliwości.
Zobacz także
