
Orlen Upstream Norway, spółka Grupy Orlen, we współpracy z norweskim koncernem Equinor odkryła nowe zasoby gazu ziemnego na Norweskim Szelfie Kontynentalnym. Złoże może dostarczyć Polsce niemal miliard metrów sześciennych gazu. To niewiele, jak na polskie potrzeby, ale ważne, że wzmacnia nasze własne wydobycie.
Złoże Sissel, zlokalizowane w centralnej części Morza Północnego, około 250 km na południowy zachód od Stavanger.
Orlen odkrył nowe złoże gazu na Morzu Północnym
Decyzja o ewentualnym wydobyciu surowca zostanie podjęta wspólnie przez partnerów koncesyjnych po szczegółowej analizie ekonomicznej, technicznej i operacyjnej projektu. Udziały w koncesji PL1137 są podzielone po połowie między Orlen Upstream Norway a Equinor, który pełni funkcję operatora. Polska spółka nabyła swój udział w 2024 roku, w wyniku przejęcia KUFPEC Norway.
Prace wiertnicze rozpoczęły się w grudniu 2025 roku i zakończyły po 39 dniach, pomimo wymagających warunków pogodowych. Odwiert poszukiwawczy o długości 4359 metrów potwierdził obecność gazu ziemnego z domieszką kondensatu, szacowanego na 6,3–28,3 mln baryłek ekwiwalentu ropy.
Prezes Orlenu Ireneusz Fąfara przekazał w komunikacie, że sukces prac na złożu Sissel wzmacnia portfel aktywów spółki w Norwegii oraz stanowi kolejny krok w kierunku realizacji celów strategicznych Grupy Orlen.
Co to oznacza dla polskiej energetyki?
Jak zaznaczył, odkrycie ma znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, zwłaszcza w kontekście rekordowego zapotrzebowania na gaz na początku 2026 roku, które sięga 100 mln metrów sześciennych dziennie.
"W odpowiedzi zwiększyliśmy import surowca, również przez gazociąg Baltic Pipe, którym do Polski sprowadzamy gaz z Norweskiego Szelfu Kontynentalnego" – podkreślił Fąfara.
Polska zużywa ponad 20 mld metrów gazu rocznie, ale tylko ok. 4-5 mld pochodzi z "naszych" źródeł. Reszta musi być importowana. Odkrycie nie jest więc wielkie, ale pozwoli Polsce wzmocnić nieco swoją pozycję.
Złoże Sissel znajduje się zaledwie 5 km od działającego złoża Utgard i może zostać do niego podłączone za pomocą podwodnego rurociągu. Utgard jest z kolei częścią większego hubu produkcyjnego obejmującego platformy Sleipner Øst i Sleipner Vest oraz złoża Gungne i Gina Krog.
W 2025 roku wydobycie w rejonie Sleipner było odpowiedzialne za około 30 proc. całkowitej produkcji Orlenu w Norwegii. W bieżącym roku planowane jest uruchomienie kolejnego złoża Eirin.
Wiesław Prugar, odpowiedzialny w zarządzie Orlenu za segment upstream, podkreślił, że odkrycie Sissel potwierdza skuteczność strategii koncernu, opartej na inwestycjach w pobliżu istniejącej infrastruktury.
Wyjaśnił, że nowe złoże Sissel może zostać szybko podłączone do już istniejącej infrastruktury, a to przyspieszy jego zagospodarowanie i pozwoli ograniczyć koszty inwestycji. Zaznaczył przy tym, że wydobycie z Sissel pomoże zrekompensować spadek produkcji z Utgard, a tym samym wydłuży czas efektywnego wykorzystania posiadanych instalacji.
Dodał, że takie podejście umożliwia Orlenowi maksymalizację efektywności operacyjnej i ekonomicznej segmentu wydobywczego, jednocześnie gwarantując stabilne dostawy gazu dla odbiorców w Polsce i Europie Środkowej.
Zobacz także
