Sklep Dino.
Wojna o płace w Dino trafia do prokuratury. Związkowcy idą na noże. Fot.Remigiusz Gora/Shutterstock

Gorąco na linii Dino Polska-pracownicy. Po zignorowaniu przez giganta zaproszenia do rozmów i próby porozumienia, OPZZ Konfederacja Pracy wytacza ciężkie działa. Sprawa trafia do prokuratury, a resort pracy został poproszony o pilną interwencję.

REKLAMA

Pomimo dwukrotnego wyznaczenia terminów spotkań, przedstawiciele sieci nie pojawili się ani w piątek 16 stycznia, ani w poniedziałek 19 stycznia 2026 r.

Przedstawiciele Dino Polska nie stawili się na spotkaniach

– Zaproponowaliśmy dwa terminy - 16 i 19 stycznia, w celu wyczerpania tej procedury, a przede wszystkim nawiązania jakiejś komunikacji i podjęcia dialogu. Spotkanie miało się odbyć w siedzibie naszego związku w Bełchatowie. Zarówno w piątek, jak i w poniedziałek byliśmy o ustalonej godzinie w biurze, czekaliśmy przygotowani z wodą i z kawą. Jednak nie otrzymaliśmy żadnej informacji od Dino – powiedział Wojciech Jendrusiak, przewodniczący OPZZ Konfederacja Pracy, w rozmowie z portalem Bankier.

I dodał: "Wobec tego sporządziliśmy jednostronny protokół rozbieżności z rokowań, z którym wystąpimy do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej i do dwóch tygodni powinniśmy mieć wyznaczonego mediatora".

Brak odpowiedzi ze strony zarządu zmusił związkowców do działania. Skierowali zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwego naruszenia przepisów ustawy o rozwiązywaniu sporów zbiorowych.

Dodajmy, że to nie pierwsza interwencja. Wcześniej zgłaszali też brak udostępnienia dokumentów i złożyli siedem zawiadomień do Państwowej Inspekcji Pracy (PIP) ws. warunków pracy, jakości posiłków i ograniczania urlopów.

Zawiadomienia do prokuratury i PIP

We wpisie na Facebooku związkowcy ostrzegają, że jeśli dialog nadal będzie ignorowany, podejmą konkretne działania. Wizja protestu i strajku staje się coraz bardziej realna. OPZZ Konfederacja Pracy przypomniała swoje główne postulaty:

  • Podwyżki wynagrodzeń – wzrost pensji zasadniczej o 900 zł dla wszystkich pracowników od 1 lutego 2026 r.
  • Zakładowy Fundusz Świadczeń Socjalnych – wprowadzenie od 1 stycznia 2026 r., by zapewnić wsparcie adekwatne do kosztów życia i wymagań pracy w handlu.
  • Zwiększenie zatrudnienia o 30 proc. na stanowiskach niekierowniczych, co ma poprawić komfort pracy, bezpieczeństwo personelu oraz stabilność funkcjonowania sieci.
  • Związkowcy podkreślają, że trzy osoby na zmianie w markecie to stanowczo za mało. Pracownicy są przeciążeni obowiązkami i presją. Mieli otrzmywać nagany zamiast wsparcia, co negatywnie wpływa na ich zdrowie fizyczne i psychiczne. Nie akceptują:

  • planowanych nadgodzin,
  • ograniczania urlopów wypoczynkowych,
  • wątpliwej jakości posiłków regeneracyjnych w magazynach,
  • oprocentowanych pożyczek udzielanych przez powiązaną firmę finansową zamiast ZFŚS .
  • Jak pisaliśmy w INNPoland, związek niedawno przekazał, że kierownictwo Dino rozesłało do sklepów wytyczne dotyczące planowania urlopów. Pracownikom zalecono planowanie dni wolnych już od stycznia, aby zapewnić pełną obsadę w sezonie letnim i przed świętami. Więcej na ten temat można przeczytac tutaj.