Haker w kominiarce na tle rosyjskiej flagi. Cyberatak na polską ciepłownie w Rucianem-Nidzie. To rosyjscy hakerzy.
Cyberatak na polską ciepłownie w Rucianem-Nidzie. To rosyjscy hakerzy. Fot. Iurii Stepanov/Shutterstock

Polska infrastruktura krytyczna znów na celowniku dywersantów. Rosyjscy hakerzy zaatakowali ciepłownię w Rucianem-Nidzie. To jeden z ataków o, których mówił na początku 2026 roku premier Donald Tusk. Grupy związane z Rosją manipulowały kotłem wodnym o mocy 1000 kW, powodując krótkie przerwy w dostawach wody.

REKLAMA

W połowie stycznia 2026 roku o rekordowej ilości rosyjskich cyberataków na polską infrastrukturę mówili premier Donald Tusk oraz wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski. O raporcie na temat ataków rosyjskich hakerów na Polskę pisaliśmy tutaj. Teraz dowiedzieliśmy się co było celem jednego z ataków.

Zagrożona ciepłownia

Do cyberataku na ciepłownię osiedlową w Rucianem-Nidzie doszło w nocy 10 stycznia 2026 roku. Obiekt dostarcza ciepło do 740 mieszkań. Hakerzy zmieniali nastawienia w jednym z dwóch kotłów ciepłowni.

– W dniu 10.01.2026 ok godziny 22:00-23:00 odnotowaliśmy zmianę nastawień pracy kotła RK1 1000 kW – przekazało Przedsiębiorstwo Energetyki Cieplnej (PEC) w Rucianej-Nidzie na prośbę portalu CyberDefence 24.

Mieszkańcy są bezpieczni

Według przekazu dla CyberDefence 24 manipulacje kotłem nie miały żadnego wpływu na ogrzewane mieszkania. W tym czasie drugi kocioł ciepłowni działał prawidłowo oraz nie doszło do zagrażających zmian ciśnienia czy temperatury w systemie.

Mieszkańców przed ewentualnymi negatywnymi skutkami obroniła obsługa kotłowni, która natychmiast zareagowała po informacji z systemu powiadomień o zmianach nastawień w kotle.

Policja informuje o cyberataku

Niedługo po incydencie PEC otrzymał od policji informację o tym, że był to cyberatak. W odpowiedzi na to przedsiębiorstwo złożyło zawiadomienie do CERT Polska. Jest to instytucja działająca w ramach NASK- Państwowego Instytutu Badawczego. Zajmuje się m.in. badaniem tego typu zagrożeń cybernetycznych.

To kolejny taki atak

W ostatnich latach, jednak, było więcej tego typu ataków na infrastrukturę wodno-kanalizacyjną. W 2025 roku ofiarami cyberataków były m.in stacje uzdatniania wody Tolkmicko, Szczytno, Sierakowo, Małdyty czy Jabłonna Lacka. Atakowane były również oczyszczalnie ścieków w Witkowie, Kuźnicy oraz Chodaczowie.

Na żadnym z ataków jednak nikt nie ucierpiał. Jedynymi skutkami były krótkie przerwy w dostawie wody.

– Przekaz medialny idzie taki, że oni mogli np. skazić wodę, a to nie jest prawda, bo często w takich instalacjach są dodatkowe zabezpieczenia, które nie pozwalają zmienić parametrów powyżej jakieś wartości albo są dodatkowe systemy bezpieczeństwa, które są odseparowane od systemów sterowania automatyką przemysłową – mówił Marcin Dudek kierownik CERT Polska w wywiadzie Moniką Blandyną Lewkowicz (PAP).