Pasazerowie na polskim lotnisku.
Dwucyfrowe wzrosty na polskich lotniskach. Tanie linie kładą konkurencję na łopatki. Fot. CatwalkPhotos/Shutterstock

Pasażerowie przypuszczają szturm na polskie lotniska. W pierwszej połowie 2025 roku niemal 30 milionów osób wyruszyło w podróż samolotem, a liczba rejsów stale rośnie. Największe porty, w tym Warszawa-Okęcie i Kraków-Balice, biją rekordy frekwencji.

REKLAMA

Urząd Lotnictwa Cywilnego poinformował, że w pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku polskie porty lotnicze obsłużyły 29,7 mln pasażerów, co oznacza wzrost o 11,8 proc. w porównaniu do pierwszej połowy 2024 roku i 28 proc. w porównaniu z pierwszym półroczem 2023 r.

Rekordowy ruch pasażerski w polskich portach lotniczych

W samym drugim kwartale liczba podróżnych wyniosła 17,5 mln (+11,9 proc. r/r). Liczba operacji pasażerskich zwiększyła się o 9,3 proc., osiągając 215,7 tys. lotów, a w kwartale przyrost wyniósł 10,2 proc..

Polskie lotniska radzą sobie lepiej niż wynosi europejska średnia. Przewozy pasażerskie wyprzedziły porty zrzeszone w ACI Europe o 7,3 p.p. Największe porty: Lotnisko Chopina w Warszawie i Kraków-Balice osiągnęły wynik lepszy o 9,7 p.p. od europejskich portów obsługujących 10–25 mln pasażerów rocznie. Porty regionalne zyskały 2,5 p.p. przewagi, a najmniejsze lotniska o 1 p.p.

Ruch międzynarodowy urósł o 12,4 proc. r/r, czyli o 6,7 p.p. więcej niż średnia ACI Europe. Ruch krajowy wzrósł umiarkowanie – o 3,5 proc., co daje wynik 3,3 p.p. lepszy niż średnia europejska.

Wśród połączeń regularnych w pierwszej połowie 2025 roku obsłużono 25,8 mln pasażerów (+10,9 proc.). Najchętniej wybierano kierunki: Wielka Brytania, Włochy i Hiszpania, z największymi wzrostami na trasach do Włoch i Hiszpanii. Największy ruch odnotowały: Lotnisko Chopina w Warszawie, Kraków-Balice oraz Gdańsk.

W międzynarodowym ruchu czarterowym przewieziono 3,9 mln pasażerów (+18,3 proc. r/r), najczęściej do Egiptu, Turcji i Grecji. Największe wzrosty były w Egipcie i Hiszpanii. Porty z największym ruchem czarterowym to: Katowice-Pyrzowice, Warszawa-Okęcie i Poznań-Ławica, a wśród przewoźników dominowały Enter Air, PLL LOT i Buzz.

Pierwsze półrocze 2025 roku to także wzrost przewozów cargo o 7,2 proc., do 102,3 tys. ton. Najwięcej ładunków obsłużyły PLL LOT, DHL i Qatar Airways, a głównymi kierunkami były Niemcy, USA i Katar. Lotnisko Chopina w Warszawie odpowiadało za prawie 62 proc. rynku cargo w Polsce.

Liczba operacji lotniczych wzrosła o 9,3 proc. r/r, do ponad 215,7 tys. lotów, przy czym w drugim kwartale przyrost wyniósł 10,2 proc.

Lotnisko Chopina w Warszawie odnotowało największy wzrost liczby pasażerów: +1,3 mln w półroczu i +748 tys. w kwartale. Kraków-Balice również odnotowało wysokie wzrosty: +953 tys. i +480 tys. pasażerów.

Największe spadki miały miejsce na lotniskach Warszawa-Modlin (-43,5 proc.) i Warszawa-Radom (-28,8 proc.), co związane było m.in. ze zmniejszeniem oferty Ryanair w Modlinie.

Dominują tanie linie lotnicze i czartery

Tanie linie utrzymują dominację, ale rosną w podobnym tempie co przewoźnicy sieciowi.

  • Ryanair obsłużył o 682 tys. pasażerów więcej, a Wizz Air o 837 tys. więcej w pierwszej połowie roku.
  • PLL LOT przewiózł najwięcej pasażerów wśród przewoźników sieciowych i odnotował przyrost o 514 tys. podróżnych.
  • Najwyższą dynamikę wzrostu (+14 proc.) odnotowały czartery.
  • Udział rynkowy w I półroczu: Ryanair 31,96 proc., Wizz Air 21,96 proc., PLL LOT 16,42 proc., Enter Air 5,5 proc., Lufthansa 3,47 proc.
  • Średnia liczba pasażerów na rejs wzrosła z 135 do 139 osób, a współczynnik wypełnienia foteli wyniósł 84,1 proc.

    Ryanair opublikował wyniki finansowe za III kwartał roku finansowego 2026 (październik-grudzień 2025). Linie przewiozły 47,5 mln pasażerów, czyli o 6 proc. więcej niż rok wcześniej, przy wysokim wypełnieniu foteli 92 proc.

    Przychody wzrosły o 9 proc., do 3,21 mld euro, głównie dzięki większej liczbie pasażerów i wyższym średnim taryfom. Sprzedaż usług dodatkowych przyniosła 1,11 mld euro, utrzymując się na stabilnym poziomie.

    Zysk po opodatkowaniu wyniósł jednak tylko 30 mln euro, spadając z 149 mln rok wcześniej. Powodem była jednorazowa rezerwa na karę administracyjną we Włoszech. Po wyłączeniu tej pozycji zysk wyniósł 115 mln euro, czyli wciąż o 22 proc. mniej niż rok wcześniej. Zarząd Ryanaira kwestionuje decyzję włoskiego regulatora i oczekuje jej uchylenia w toku odwołań.

    Koszty operacyjne, po wyłączeniu pozycji jednorazowych, wzrosły o 6 proc. do 3,11 mld euro, ale koszt jednostkowy na pasażera pozostał stabilny. Mimo wyższych kosztów i niższego zysku, kwartał można uznać za pozytywny pod względem operacyjnym.