Nielegalny wyścig i znak zakazu. Wchodzą nowe przepisy drogowe
Od czwartku 29 stycznia wchodzą ostrzejsze przepisy drogowe. Rząd robi porządek z nielegalnymi wyścigami. Fot. FotoDax/Shutterstock

W czwartek 29 stycznia br. wchodzi w życie pierwszy z tegorocznych pakietów zmian w kodeksie drogowym. Rewolucja wprowadza nowe typy przestępstw i niektórzy brawurowi kierowcy mogą znaleźć się teraz poza prawem.

REKLAMA

Rząd wprowadza w życie od dawna zapowiadane zaostrzenie przepisów drogowych. Zmiany w ustawie mają na celu poprawienie bezpieczeństwa ruchu drogowego przez m.in. surowsze karanie pijanych kierowców czy prowadzących auta pomimo zakazu sądowego.

Jednak pojawiają się głosy, że zmiany na drodze nie idą wystarczająco daleko.

"Potrzebujemy wprowadzić do Kodeksu karnego kategorię zabójstwa drogowego. Jeśli kierowca przekracza prędkość o 50 czy 70 km, to nie jest wypadek –to prawdopodobieństwo zabójstwa. Przy zabójstwie sąd może surowiej karać" – mówi Dominik Kasperski, ekspert polityki transportowej z Akcji Ratunkowej dla Krakowa cytowany przez Sieć Rzeczniczą.

Zmiany w przepisach drogowych od czwartku

Zmiany w przepisach drogowych zostały podpisane przez prezydenta Karola Nawrockiego 22 grudnia i w czwartek mija vacatio legis. W Kodeksie karnym "za prowadzenie pojazdu z nadmierną prędkością, rażącego naruszenia innych przepisów o ruchu drogowym i narażenia innego człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu" grozi teraz kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

Kolejnym przestępstwem będzie udział w nielegalnych zlotach. Od 29 stycznia 2026 r. jeśli chcemy zebrać się z kolegami na motoryzacyjnym spotkaniu na co najmniej 10 pojazdów na otwartej i ogólnodostępnej przestrzeni, należy wcześniej powiadomić urząd gminy.

Za uczestnictwo w nielegalnym zlocie grozi grzywna w wysokości do 5000 zł, przy czym organizatorzy nie mogą liczyć na niższą stawkę niż 2000 zł. Wiceszef Ministerstwa Sprawiedliwości podkreślił, że chodzi o spotkaniach w formie zorganizowanej, gdzie prowadzone są zajęcia, pokazy, a nie każde przypadkowe zjechanie 10 motocyklistów na rozmowy.

Nielegalne wyścigi w Polsce. Koniec zagrożenia dla osób postronnych?

Przestępstwem staje się teraz organizacja i uczestnictwo w nielegalnych wyścigach. Grozić za to będzie kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat. Jeśli w wyniku takiego wydarzenia dojdzie do śmierci lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, sprawca wypadku dostanie nawet 10 lat pozbawienia wolności. Widzom grozi grzywna do 5000 tys. zł. Obecnie nowe brzmienie definicji nielegalnego wyścigu (art. 115 par. 26) to:

"rywalizacja kierujących co najmniej dwoma pojazdami mechanicznymi w ruchu lądowym, w szczególności z zamiarem pokonania odcinka drogi w jak najkrótszym czasie, z naruszeniem zasad bezpieczeństwa w ruchu lądowym" lub "celowe wprowadzenie pojazdu mechanicznego w poślizg lub celowe doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią chociażby jednego z kół pojazdu mechanicznego, wykonane w trakcie spotkania zorganizowanego na otwartej lub ogólnodostępnej przestrzeni – odbywające się bez wymaganego zezwolenia".

Ostrzejsze kary dla recydywistów i pijanych za kółkiem

Surowsze sankcje uderzają w kierowców łamiących sądowe zakazy prowadzenia pojazdów. Sprawca ignorujący postanowienia będzie objęty obowiązkowym dożywotnim zakazem prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznego. Ustawa przewiduje także możliwość konfiskaty środku transportu na rzecz Skarbu Państwa.

Podobnie przy przestępstwach drogowych popełnianych pod wpływem alkoholu – nietrzeźwemu kierowcy będącemu sprawcą wypadku grozi dożywotnia utrata prawa jazdy i konfiskata auta czy innego pojazdu. Resort zrezygnował z obowiązku zapłaty równowartości maszyny w sytuacji, gdy pijanego zatrzymano nie w jego pojeździe. Zamiast tego nietrzeźwy kierowca musi zapłacić minimum 5000 zł kary, a w skrajnych wypadkach nawet do 500 tys. zł.

Kolejne zmiany w przepisach drogowych od marca

Od marca br. wejdą kolejne zmiany. Wraz z 3 marca utrata prawa jazdy będzie grozić za przekroczenie prędkości o +50 km/h poza obszarem zabudowanym na drodze jednojezdniowej, dwukierunkowej. A od 30 marca za driftowanie na drogach publicznych będzie grozić grzywna do 5000 zł.

Za to od 3 marca prawo jazdy kategorii B w Polsce będą mogli uzyskać już 17-latkowie. Możliwość prowadzenia auta przed ukończeniem pełnoletności będzie podlegała ograniczeniom do jazdy z opiekunem, który ma ukończone minimum 25 lat, ma prawo jazdy, minimum 5 lat niepodlegania zakazowi prowadzenia pojazdów mechanicznych i nie znajduje się w stanie nietrzeźwości.