Prezes Sungrow Europe Shawn Shi. Wizualizacja fabryki w Wałbrzychu. Logo Wałbrzycha.
Gigant z Chin stawia na Polskę. Zielona transformacja z pieczątką Pekinu Fot. Wizualizacja fabryki Sungrow w Polsce/BusinessInsider Mr. Shawn Shisolarquarter.com Logo Wałbrzych/um.walbrzych.pl Montaż: INNPoland.pl

Na mapie Dolnego Śląska właśnie zapala się nowa dioda. Nie jest czerwona, ani alarmowa. Jest zielona i świeci miliardem złotych inwestycji oraz obietnicą 400 miejsc pracy. Wałbrzych, miasto z przemysłową przeszłością, dostaje projekt, który ma go wpisać w europejski obieg czystej energii.

REKLAMA

Chiński koncern Sungrow, globalny lider w produkcji falowników fotowoltaicznych i systemów magazynowania energii, ogłosił właśnie budowę swojej pierwszej fabryki w Europie. Lokalizacja nie jest przypadkowa. Wałbrzyska Specjalna Strefa Ekonomiczna, 65 tys. mkw. nowoczesnej hali, strategiczne położenie i zaplecze techniczne regionu. Inwestycja warta 230 mln euro, czyli niemal miliard złotych, ma ruszyć w ciągu najbliższych 12 miesięcy.

Fabryka, która skraca dystans

Nowy zakład ma produkować rocznie nawet 20 GW falowników PV i 12,5 GWh systemów magazynowania energii. To liczby, które stawiają Wałbrzych wśród największych punktów produkcyjnych tego typu w Europie. Dla Sungrow to bliższy kontakt z klientem i krótszy łańcuch dostaw.

Firma szacuje, że dzięki europejskiej produkcji może skrócić dostawy nawet o 40 proc. porównując do importu z Chin. Szybsze realizacje zamówień i niższe koszty logistyczne. Teoretycznie pozwala też na wzmocnienie europejskiego rynku OZE. Transformacja energetyczna przyspiesza.

Prawie 400 etatów i sygnał dla regionu

W fabryce zatrudnienie ma znaleźć około 400 specjalistów z obszaru elektroniki, automatyki i zaawansowanej produkcji. Dolny Śląsk buduje markę technologicznego regionu, a Sungrow wprost wskazuje na lokalne kompetencje jako jeden z kluczowych powodów wyboru tej lokalizacji.

– Ta nowa fabryka to ważny kamień milowy dla Sungrow w Europie. Pozwala nam być bliżej klientów, szybciej reagować na potrzeby rynku i wzmacniać stabilność europejskiego łańcucha dostaw, jednocześnie tworząc wysoko wykwalifikowane miejsca pracy – powiedział w oficjalnym komunikacie firmy Shawn Shi, prezes Sungrow Europe.

Zamknięte kopalnie, otwarte nowe możliwości

Wałbrzych przez lata kojarzył się z przemysłową restrukturyzacją i trudną transformacją po zamknięciu kopalń. Dziś dostaje inwestycję, która otwiera zupełnie inny rozdział. Energetyka odnawialna, magazyny energii i nowoczesna produkcja.

Nowa fabryka Sungrow ma rozpocząć działalność w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, pierwsze linie produkcyjne ruszą przed końcem 2027 roku.

Jest też pytanie, które wykracza poza samą halę. Czy Polska stanie się montownią zielonej Europy, a może jednym z jej centrów technologicznych? Wałbrzych dopiero zacznie pisać odpowiedź.