
Wiele wskazuje na to, że finansowanie budowy Portu Polska (dawniej CPK) może zyskać potężnego, egzotycznego sojusznika. Podczas ostatniej misji gospodarczej do Rijadu, Polski Fundusz Rozwoju (PFR) nie tyle złożył gotową "ofertę" na stole, co zaprosił Saudyjczyków do wyłożenia kapitału.
Prezes PFR, Piotr Matczuk, w rozmowie z serwisem money.pl potwierdził, że Port Polska był jednym z projektów inwestycyjnych zaprezentowanych saudyjskiemu Public Investment Fund (PIF). To jeden z największych państwowych funduszy majątkowych na świecie.
Jak miałoby wyglądać finansowanie?
Polska szuka u Saudów kapitału. PFR działa tu jako "koordynator ruchu w przepływach kapitału", wskazując im, gdzie w Polsce mogą opłacalnie zainwestować swoje petrodolary. Choć szczegóły techniczne nie zostały jeszcze sfinalizowane (jesteśmy na etapie "gotowości do rozmów"), z wypowiedzi prezesa PFR wynika, że gra toczy się o inwestycje kapitałowe (equity).
Matczuk wskazuje, że inwestorzy z Arabii Saudyjskiej mogą być cennym partnerem w "dużych inwestycjach kapitałowych". Oznacza to, że Saudyjczycy mogliby objąć udziały w projekcie lub wehikułach finansujących inwestycję, stając się współudziałowcami przedsięwzięcia, a nie tylko jego kredytodawcami.
Zobacz także
CPK to tylko "wisienka na torcie". Saudyjczykom pokazano łącznie projekty o wartości ok. 82 mld euro, obejmujące także energetykę jądrową i transformację energetyczną.
Oferta dopiero została złożona
Na ten moment nie ma jeszcze oczywiście podpisanej żadnej umowy. PFR zadeklarował jedynie, że "jeśli inwestor saudyjski byłby zainteresowany takim projektem strategicznym, jesteśmy gotowi do rozmów". Jest to więc etap wstępnego sondowania gruntu i prezentowania "menu" inwestycyjnego, w którym Port Polska zajmuje kluczową pozycję.
Podsumowując: PFR kusi Saudów wizją zysków z inwestycji w polską infrastrukturę. Jeśli rozmowy się powiodą, arabski kapitał może popłynąć szerokim strumieniem do budowy lotniska i kolei, prawdopodobnie w zamian za udziały w zyskach z tych przedsięwzięć.
Pytanie jak szeroki miałby być to strumień. Nawet zakładając (czysto teoretycznie), że Saudowie mogą być zainteresowani takim interesem, państwo polskie nie może raczej sprzedać im całości lub większości nowej infrastruktury. Szczególnie w przypadku CPK, którego poprzednie władze były ostro piętnowane przez stronę obecnie rządzącą za plan sprzedania CPK zagranicznym inwestorom.
Centralny Port Komunikacyjny ma obsługiwać 34 mln ludzi
W ramach inwestycji ma powstać port, który początkowo ma obsługiwać 34 mln pasażerów rocznie, a potem wciąż ma być rozbudowywany i ulepszany.
Zgodnie z harmonogramem budowa na terenie gmin Baranów, Wiskitki i Teresin ma ruszyć w 2026 r. W 2031 r. lotnisko ma uzyskać certyfikacje, a w 2032 r. zostać oddane do użytku wraz z pierwszym odcinkiem KDP: Warszawa – Port Polska – Łódź.
Szacowany koszt inwestycji do 2032 r. wynosi 131,7 mld zł.
