
System kaucyjny w Polsce może zostać rozszerzony o kolejne opakowania, w tym popularne "małpki". Zdaniem szefowej operatora systemu kaucyjnego jednorazowe szklane opakowania powinny zostać objęte kaucją, ponieważ są traktowane jako odpady.
Zdaniem Magdaleny Markiewicz, prezeski PolKa-Polska Kaucja, "małpki" powinny zostać objęte kaucją, ponieważ traktowane są jako odpad, a nie własność producenta, jak ma to miejsce w przypadku szkła wielokrotnego użytku.
"Małpki" w systemie kaucyjnym?
W rozmowie z PAP wskazała także, że tego typu butelki należą do najbardziej problematycznych odpadów: zanieczyszczają środowisko i mogą sprzyjać powstawaniu pożarów.
Markiewicz zwróciła również uwagę na potencjalny aspekt społeczny takiego rozwiązania. Jej zdaniem zwiększenie udziału kaucji w cenie alkoholu mogłoby ograniczyć jego dostępność, co można uzasadnić korzyściami społecznymi.
Rozszerzenie systemu o szkło jednorazowe nie byłoby jednak proste od strony technicznej. Opakowania szklane są cięższe niż aluminium czy tworzywa sztuczne, dlatego wymagają innego sposobu magazynowania i transportu.
W przeciwieństwie do butelek plastikowych i puszek nie mogą być przechowywane w workach. Konieczne byłyby kontenery oraz specjalistyczne pojazdy, np. ciężarówki z windą. Problematyczne pozostają również kwestie bezpieczeństwa pracy podczas zbiórki.
Ważnym wyzwaniem pozostaje także zdolność zakładów recyklingowych do przetwarzania większej ilości szkła. Zdaniem ekspertki decyzje o rozszerzeniu systemu o nowe opakowania powinny być poprzedzone konsultacjami z uczestnikami rynku oraz analizą możliwości przerobowych recyklerów.
Markiewicz pozytywnie oceniła możliwość funkcjonowania równoległych systemów kaucyjnych do końca 2028 roku, co umożliwia nowelizacja ustawy podpisana przez prezydenta. Takie rozwiązanie jest szczególnie istotne dla producentów napojów, którzy od lat prowadzą własne systemy zwrotu butelek wielokrotnego użytku.
Obecnie na rynku funkcjonuje wiele typów opakowań i skrzynek transportowych, co utrudnia logistykę, zwłaszcza mniejszym sklepom dysponującym ograniczoną przestrzenią magazynową. Ekspertka podkreśliła, że ewentualne włączenie butelek wielorazowych do ogólnokrajowego systemu powinno zostać poprzedzone ich standaryzacją.
Zwróciła też uwagę na finanse. Butelki wielokrotnego użytku stanowią majątek producentów, którego wartość może sięgać od kilku do nawet kilkuset milionów złotych. Nagłe narzucenie jednego standardu mogłoby więc negatywnie wpłynąć na przedsiębiorstwa, choć prywatne systemy zwrotu osiągają bardzo wysoką, nawet ponad 90-proc. skuteczność.
Zobacz także
Stanowisko resortu klimatu
Jak przypomina Anita Sowińska z Ministerstwo Klimatu i Środowiska, analiza funkcjonowania systemu kaucyjnego ma potrwać do około czerwca. Dopiero po jej zakończeniu zapadnie decyzja o ewentualnym rozszerzeniu systemu m.in. o małe butelki po alkoholu czy opakowania wielomateriałowe.
Według ekspertów w Poland każdego dnia sprzedawanych jest nawet około trzech milionów małych butelek alkoholu, co pokazuje potencjalną skalę wpływu ewentualnych zmian w systemie kaucyjnym.
Obowiązujący od 2025 roku system obejmuje:
Opakowania oznaczone symbolem kaucji można zwrócić nawet bez paragonu, o ile nie są zgniecione. Głównym celem systemu jest zwiększenie selektywnej zbiórki odpadów i dostosowanie poziomu recyklingu do wymogów Unii Europejskiej: 77 proc. do 2028 roku oraz 90 proc. od 2029 roku.
Źródło: Business Insider
