Człowiek w ochronnym kombinezonie, ręka z polskimi banknotami, a tle zamszony dach. Nie trzeba będzie zgłaszać azbestu co rok. Rząd znosi uciążliwy obowiązek
Nie trzeba będzie zgłaszać azbestu co rok. Rząd znosi uciążliwy obowiązek Fot. cottonbro studio / Pexels / CH L / Unsplash / RomanR / Shutterstock

Rząd zapowiada przełomowe zmiany dla właścicieli nieruchomości. Koniec z uciążliwym obowiązkiem składania corocznych deklaracji o wyrobach azbestowych i widmem wysokich kar finansowych.

REKLAMA

Właściciele domów jednorodzinnych, wspólnoty mieszkaniowe oraz przedsiębiorcy od lat borykają się z biurokratycznym wymogiem raportowania obecności azbestu na swoich posesjach. Ministerstwo Rozwoju i Technologii przygotowało jednak projekt ustawy, który ma zrewolucjonizować ten proces.

Nowe zasady raportowania

Dotychczasowy system opierał się na obowiązku składania informacji o wyrobach zawierających azbest do odpowiednich organów (wójta, burmistrza lub prezydenta miasta) w terminie do 31 stycznia każdego roku. Dla wielu osób był to obowiązek uciążliwy, o którym łatwo było zapomnieć, co narażało właścicieli na kary.

Zgodnie z nowymi założeniami, właściciele nieruchomości nie będą już musieli ponawiać zgłoszenia co roku, jeśli w stanie posiadania azbestu nic się nie zmieniło. Informację trzeba będzie złożyć tylko raz – w momencie stwierdzenia obecności rakotwórczego materiału lub po jego usunięciu. To radykalne uproszczenie, które eliminuje zbędną biurokrację. Warto zaznaczyć, jednak, że kary za brak zgłoszenia dalej będą obowiązywać.

Reakcja rządu na głos gmin

Jak informuje seriws Infor.pl, projekt ma być odpowiedzią na postulaty wypracowane podczas XXI Kongresu Gmin Wiejskich Rzeczypospolitej Polskiej oraz oficjalne pismo Związku Gmin Wiejskich RP skierowane do premiera na początku 2026 roku. Samorządowcy od dawna alarmowali, że obecny system finansowania usuwania azbestu jest niewystarczający, co hamuje tempo oczyszczania kraju z tej niebezpiecznej substancji.

"Aktualnie projekt ustawy przewiduje m.in. uproszczenie sprawozdawczości względem wójta, burmistrza lub prezydenta miasta oraz marszałka województwa (użytkujący wyroby będą składali deklarację jednorazowo i aktualizowali ją wyłącznie w przypadku zaistnienia zmian) oraz wprowadzenie możliwości tzw. zabezpieczania trwałego wyrobów" – czytamy w odpowiedzi Departamentu Zrównoważonej Gospodarki Ministerstwa Rozwoju i Technologi na stanowisko XXI Kongresu Gmin Wiejskich

Czym jest „trwałe zabezpieczenie”? Nowe definicje w ustawie

Dodatkowo urzędowa odpowiedź uściśla czym jest to "trwałe zabezpieczenie".

"Trwałe zabezpieczenie oznacza pozostawienie pod powierzchnią gruntu lub zabudowanie określonych w ustawie rodzajów wyrobów (odcinków podziemnych instalacji, płyt warstwowych lub żeberkowych znajdujących się w ścianie osłonowej budynku lub w pokryciach warstwowych połączonych trwale ze ścianą osłonową budynku lub w konstrukcji stropodachu) bez konieczności ich demontowania" – czytamy w piśmie.

Warto zaznaczyć, że projekt jest dopiero w fazie prac (odpowiedź resortu to reakcja na niedawne postulaty), a nie jest jeszcze obowiązującym prawem.