
Komisja Europejska zwróciła się do państw członkowskich Unia Europejska z prośbą o ocenę bezpieczeństwa dostaw ropy naftowej – informuje Reuters. Rządy krajów UE mają przekazać swoje stanowiska w poniedziałek, do końca dnia.
Według treści komunikatu, do którego dotarła agencja, Komisja nie przewiduje obecnie, aby eskalacja konfliktu na Bliskim Wschodzie miała bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo dostaw ropy do Europy. "Na tym etapie nie przewidujemy bezpośredniego wpływu na bezpieczeństwo dostaw ropy naftowej" – wskazano w wiadomości.
Prośba Komisji Europejskiej do państw UE
Jednocześnie Bruksela oczekuje od państw członkowskich przekazania ich własnych analiz sytuacji. Rządy mają czas na przesłanie danych do końca dnia.
Komisja rozważa także zorganizowanie wirtualnego spotkania unijnej grupy koordynacyjnej ds. ropy naftowej jeszcze w tym tygodniu. Forum to służy wymianie informacji między państwami UE i pozwala reagować na ewentualne problemy z dostawami surowca.
Na rynkach surowcowych pojawiły się jednak obawy związane z sytuacją geopolityczną. Ceny ropy wzrosły o około 9 proc. po zakłóceniach w żegludze w rejonie Cieśnina Ormuz, do których doszło po działaniach odwetowych Iran. Wcześniej w regionie doszło do bombardowań prowadzonych przez Izrael oraz Stany Zjednoczone.
Analitycy rynkowi wskazują, że w najbliższych dniach ceny ropy mogą utrzymywać się na podwyższonym poziomie. Inwestorzy oceniają przede wszystkim potencjalny wpływ konfliktu na przepływy surowca przez strategiczne szlaki transportowe, przez które przechodzi znacząca część światowego eksportu ropy.
Zobacz także
Rynek reaguje na napięcia geopolityczne
Stan bezpieczeństwa energetycznego monitorują także polskie władze. "Stale monitorujemy sytuację na Bliskim Wschodzie. Dostawy ropy i gazu realizowane są bez zakłóceń. Polska posiada zabezpieczone zapasy surowców, a infrastruktura gazowa i naftowa działa w pełnym zakresie. Obecna sytuacja nie zagraża bezpieczeństwu energetycznemu Polski" – napisał Miłosz Motyka w niedzielę na platformie X.
Za utrzymanie ciągłości przesyłu gazu w Polsce odpowiada operator systemu przesyłowego Gaz-System, który informuje o pełnej sprawności krajowej sieci oraz o zabezpieczeniu dostaw dzięki dywersyfikacji kierunków importu surowców.
Źródło: Reuters
