
Prezydent Krakowa Aleksander Miszalski zapowiedział korekty w zasadach funkcjonowania Strefy Czystego Transportu. Zmiany mają uwzględnić część uwag mieszkańców, ale jedno pozostaje bez zmian: miasto nie zamierza ani likwidować strefy, ani zmniejszać jej zasięgu.
Miszalski przyznał, że przy przygotowywaniu pierwszej wersji przepisów pojawiły się błędy. "Oczywiście działaliśmy pod presją czasu i mieliśmy z tyłu głowy fakt, że wdrożenie tych rozwiązań może znacznie poprawić jakość powietrza w Krakowie. Zlekceważyliśmy jednak niektóre sugestie i wątpliwości mieszkańców i dziś naprawiamy ten błąd" – napisał w mediach społecznościowych.
Korekta zasad Strefy Czystego Transportu w Krakowie
Zapowiedział, że zmiany będą wprowadzane w dwóch krokach. Pierwszy wynika z decyzji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Sąd uznał, że z ograniczeń wynikających ze strefy powinny być zwolnione wszystkie osoby rozliczające podatki w Krakowie niezależnie od miejsca zameldowania. W ocenie sądu to właśnie kryterium podatkowe lepiej oddaje faktyczny związek mieszkańców z miastem. Zwolnienie z ograniczeń obejmie również osoby dojeżdżające do placówek medycznych, zarówno publicznych, jak i prywatnych.
"Po analizie uwag do SCT podjąłem decyzję, że nie będziemy odwoływać się od tej decyzji sądu, gdyż w pełni zgadzam się z tym podejściem. Mam nadzieję i otrzymałem takie wstępne zapewnienia, że również wojewoda uzna te rozwiązania i nie będzie skarżył decyzji WSA w tym obszarze. Dzięki temu obie zmiany wejdą w życie automatycznie po uprawomocnieniu się decyzji WSA" – czytamy.
Druga część korekt ma być efektem ponownej analizy uwag mieszkańców, ekspertów oraz organizacji społecznych. Wśród zaproponowanych rozwiązań znalazły się:
W najbliższych tygodniach mają odbyć się spotkania konsultacyjne z mieszkańcami, przedsiębiorcami, samorządami z gmin podkrakowskich oraz ekspertami zajmującymi się jakością powietrza. "Nie popełnię jednak więcej błędu zbytniego pośpiechu. To za duża zmiana i zbyt trudne rozwiązania, żeby przygotowywać je w tak krótkim czasie" – zaznaczył Miszalski.
Zobacz także
SCT bez zmian w kluczowych założeniach
Nowa uchwała dotycząca funkcjonowania strefy ma trafić pod obrady Rady Miasta po wakacjach. Prezydent zapowiedział jednocześnie, że mimo krytyki nie zamierza rezygnować z wprowadzenia Strefy Czystego Transportu.
Zapowiedź zmian wywołała wiele komentarzy w mediach społecznościowych. Pod wpisami miasta i prezydenta pojawiły się setki opinii, często nawiązujących do trwającej zbiórki podpisów pod referendum w sprawie jego odwołania. Część internautów zarzuca władzom miasta, że na postulaty mieszkańców reagują dopiero teraz, gdy rośnie presja związana z referendum.
Referendum w sprawie prezydenta Krakowa
Przypomnijmy, że w Krakowie trwa zbieranie podpisów pod wnioskiem o referendum w sprawie odwołania prezydenta Aleksandra Miszalskiego.
Jak poinformowano we wtorek 3 marca na facebookowym profilu "ReferendumKrk", pod wnioskiem podpisało się już 101 947 osób. To o ponad 21 tysięcy więcej niż jeszcze 27 lutego, gdy informowano o 80 703 podpisach.
Władze miasta podkreślają, że wprowadzenie Strefy Czystego Transportu wynika zarówno z przepisów ustawowych, jak i z działań na rzecz poprawy jakości powietrza. Kraków od lat prowadzi politykę ograniczania emisji zanieczyszczeń i należy do pierwszych polskich miast, które zdecydowały się na wprowadzenie takiego rozwiązania.
