Pociąg Kolei Dolnośląskich.
Nowe drogi, odbudowane linie kolejowe i łatwiejszy dojazd do większych miast, tak Dolny Śląsk chce walczyć z problemem wyludniania się części regionu. W najbliższych latach mają powstać lub zostać zmodernizowane setki kilometrów tras. Fot. Adam bartosik/Shutterstock

Nowe drogi, odbudowane linie kolejowe i łatwiejszy dojazd do większych miast, tak Dolny Śląsk chce walczyć z problemem wyludniania się części regionu. W najbliższych latach mają powstać lub zostać zmodernizowane setki kilometrów tras, a jednym z kluczowych projektów jest program "Dolny Śląsk na dobrych torach".

REKLAMA

Jak zapowiada marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz, samorząd realizuje cztery powiązane ze sobą programy:

  • "Dolny Śląsk na dobrej drodze",
  • "Dolny Śląsk na dobrych torach",
  • "Dolny Śląsk na zielonej drodze",
  • "Dolny Śląsk na bezpiecznej drodze".
  • Wspólnym celem tych projektów jest poprawa transportu, bezpieczeństwa oraz jakości przestrzeni przy drogach i liniach kolejowych w całym regionie.

    Dolny Śląsk inwestuje w drogi i kolej

    Jednym z ważnych elementów programu jest modernizacja dróg wojewódzkich. Samorząd zauważył, że wiele tras wymaga remontów na długich odcinkach, dlatego zmieniono sposób prowadzenia takich inwestycji.

    Zamiast pojedynczych napraw w różnych miejscach wprowadzono system obejmujący większe obszary. Województwo podzielono na części składające się z trzech powiatów, a na remonty dróg w każdej z nich przeznaczono po 25 mln zł. W ciągu roku prace obejmą dziewięć powiatów, a dodatkowe środki na remonty wyniosą łącznie 75 mln zł.

    Roboty będą polegać głównie na frezowaniu starej nawierzchni i ułożeniu nowej warstwy asfaltu. Koszt takich prac to około 1,5 mln zł za kilometr, dzięki czemu można odnawiać dłuższe odcinki dróg.

    Samorząd wprowadził też inny sposób organizowania przetargów. Firmy podają cenę za remont jednego kilometra drogi, a dopiero później wskazywane są konkretne odcinki do modernizacji. Dzięki temu można uzyskać lepsze ceny i wykonać więcej prac w ramach dostępnych pieniędzy.

    Odbudowa lokalnych linii kolejowych

    Drugim ważnym elementem strategii jest odbudowa lokalnych linii kolejowych. Program "Dolny Śląsk na dobrych torach" zakłada rewitalizację i ponowne uruchomienie tras, które dziś pozostają nieczynne.

    W ciągu ostatnich 15 lat samorząd przejął i zmodernizował 78 km linii kolejowych, w tym trasę do Karpacza, która została ponownie uruchomiona w czerwcu ubiegłego roku. Nowy plan jest jednak znacznie bardziej ambitny. W ciągu najbliższych trzech lat region chce przywrócić do ruchu aż 220 km linii kolejowych.

    Dolny Śląsk już teraz należy do regionów z najgęstszą siecią kolejową w Polsce. Łączna długość torów wynosi 1833 km, z czego blisko 20 proc. znajduje się w zarządzaniu samorządu województwa.

    Odbudowa dotyczy połączeń:

  • Kłodzko – Radochów – Lądek-Zdrój – Stronie Śląskie,
  • Jerzmanice-Zdrój – Lwówek Śląski – Jelenia Góra,
  • Kowary – Kamienna Góra,
  • Kobierzyce – Łagiewniki.
  • W wielu przypadkach konieczna będzie budowa torowisk praktycznie od podstaw, ponieważ stare szlaki zostały zlikwidowane lub uległy całkowitej degradacji.

    Kolej ma zatrzymać wyludnianie regionu

    Odbudowa połączeń kolejowych ma znaczenie nie tylko transportowe. Władze regionu liczą, że lepsza komunikacja pomoże zahamować wyludnianie się południowej części województwa.

    – Liczymy na to, że w sytuacji, gdy będzie można dotrzeć w tani, przyjemny i szybki sposób do Wrocławia czy innych ośrodków, to ludzie młodzi i w bardziej dojrzałym wieku nie będą podejmowali decyzji o przeprowadzaniu się – powiedział marszałek województwa dolnośląskiego Paweł Gancarz.

    Łatwy i szybki dojazd do większych miast, zwłaszcza do Wrocławia, może sprawić, że mieszkańcy nie będą decydować się na przeprowadzkę. Zyskają również turyści, którzy chętnie odwiedzają górskie miejscowości, ale często mają problem z wygodnym dojazdem.

    Bezpieczeństwo, ekologia i turystyka

    Sukcesem było reaktywowane połączenie do Karpacza. W okresie od czerwca do października skorzystało z niego niemal 150 tys. pasażerów, co wyraźnie poprawiło dostępność komunikacyjną Karkonoszy.

    Dwa pozostałe programy mają charakter uzupełniający. "Dolny Śląsk na zielonej drodze" zakłada nasadzenia drzew i krzewów wzdłuż dróg. Roślinność ma pełnić kilka funkcji jednocześnie: chronić przed wiatrem, wspierać bioróżnorodność oraz tworzyć przestrzeń dla ptaków, owadów i drobnych zwierząt.

    Z kolei "Dolny Śląsk na bezpiecznej drodze" obejmuje rozwój drobnej infrastruktury, która poprawia bezpieczeństwo ruchu, m.in. elementów organizacji ruchu czy dodatkowych zabezpieczeń przy drogach.