
Premier Donald Tusk oskarża prezydenta Karola Nawrockiego o chęć wyprowadzenia Polski z UE – pisze niemiecki dziennik "FAZ", ostrzegając, że polexit byłby katastrofą dla zarówno Polski, jak i dla całej Europy.
"Polski premier Tusk zarzuca prezydentowi Nawrockiemu, że chce wyprowadzić Polskę z UE. Nawrocki odpiera te zarzuty, ale czy jest jeszcze wiarygodny?" – zastanawia się Reinhard Veser w komentarzu opublikowanym w niedzielę na portalu dziennika "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
Po Polsce krąży widmo polexitu
Od wyjścia Wielkiej Brytanii z UE, po Polsce krąży pojęcie utworzone w nawiązaniu do brexitu – polexit. Temat debat jest pytanie, czy taka perspektywa jest prawdopodobna. Do niedawna żadna godna odnotowania partia w Polsce nie opowiadała się za wyjściem z UE. Nawet "katolicko-nacjonalistyczny PiS", który – rządząc w latach 2015-2023 znajdował się w stałym konflikcie z Brukselą – uważa, przynajmniej formalnie, że członkostwo w Unii jest "elementem polskiej racji stanu".
Obecnie premier Tusk mówi o "realnym zagrożeniu" polexitem. Zarzuca Nawrockiemu, że jest patronem sił, które dążą do wyjścia z UE. Politycy obozu rządzącego twierdzą, że wybory parlamentarne 2027 będą "głosowaniem nad pozostaniem Polski w UE".
PiS: te oskarżenia to kłamstwo
Reinhard Veser tłumaczy, że powodem "nastrojów alarmistycznych" jest weto prezydenta wobec unijnego programu SAFE. Weto prezydenta poprzedziła kampania PiS, w której mówiono, że wskutek tego programu Polska "znajdzie się pod niemieckim butem", oddając swoją suwerenność obcym mocarstwom. "FAZ" pisze, że "polexit" jest politycznym hasłem, którym posługują się siły proeuropejskie przeciwko PiS.
Nawrocki i PiS odrzucają oskarżenia jako "propagowane w złej wierze kłamstwo". Jednak deklaracje PiS w sprawie pozostanie w UE "brzmią pusto". Publicysta przypomniał, że już w czasach, gdy PiS rządził (2015-2023), zapewnienia o pozostaniu w Unii znajdowały się w sprzeczności" z retoryką i realnymi działaniami. Przykładem może być spór o wymiar sprawiedliwości.
Zobacz także
PiS zabiega o wyborców obu Konfederacji
"FAZ" zwraca uwagę, że PiS po utracie władzy jeszcze bardziej się zradykalizował. Propaganda partyjna pozostawiła ślady; niemal połowa zwolenników PiS opowiada się za polexitem, jak pisze dziennik.
"Na prawo od PiS znajdują się dwie prawicowe partie, z których jedna domaga się natychmiastowego wyjścia w UE. PiS ma perspektywę powrotu do władzy tylko wtedy, gdy odzyska wyborców tych partii lub wejdzie z nimi w koalicję" – tłumaczy Reinhard Veser.
Kampania przeciwko SAFE jest wyrazem zabiegów o to, aby odzyskać dominację na prawej stronie. W tym celu PiS "wypowiedział współpracę" w ostatniej dziedzinie, w której panowała ponadpartyjna zgoda. Weto Nawrockiego jest "czymś więcej niż tylko kolejnym wetem" – podkreślił komentator.
Polexit byłby katastrofą dla Polski i dla UE
Zdaniem "FAZ" sytuacja w Polsce porównywana jest do sytuacji w Wielkiej Brytanii przed brexitem. Kierownictwo konserwatystów stworzyło warunki do wyjścia z UE, którego właściwie nie chciała.
Reinhard Veser podkreślił, że warunki w Polsce i Wielkiej Brytanii są odmienne. Nie tylko z ekonomicznego punktu widzenia wyjście z UE byłoby fatalne, zarówno dla Polski, jak i dla jej sąsiadów.
"Polska jest państwem frontowym UE i NATO podczas konfliktu z Rosją, w którym zagrożone są wolność i bezpieczeństwo całego kontynentu. Polska jest też kluczowym krajem dla wsparcia Ukrainy. Brexit byłby drobiazgiem w porównaniu do katastrofy, jakim dla całej Europy byłby polexit" – pisze w podsumowaniu "FAZ".
Opracowanie: Jacek Lepiarz
