Pociąg PKP Intercity wjeżdżający na Pomorze.
Na Pomorzu z miesięcznym na SKMkę pojeździsz Intercity. Zmiana na lepsze po bolesnych podwyżkach. Fot. Ministerstwo Infrastruktury/materiały prasowe/Fotoreporter_112/Shutterstock/kompozycja SLL

Poobijani przez ostatnie podwyżki cen biletów pasażerowie pociągów z Pomorza mają powód do lekkiej ulgi. Władze województwa właśnie ogłosiły, że dogadały się ze spółkami kolejowymi i wprowadzają honorowanie lokalnych biletów miesięcznych w pociągach Intercity. Otwiera to wiele nowych możliwości w codziennych dojazdach do pracy i szkoły. Nowe zasady przydadzą się też tym, którzy do Trójmiasta i okolic przyjeżdżają pociągami z różnych regionów Polski.

REKLAMA

Ogłoszona dziś rewolucyjna zmiana w korzystaniu z pociągów pomiędzy Tczewem a Słupskiem to wiadomość, która może nieco osłodzić gorzkie nastroje wśród pasażerów z Trójmiasta i ościennych miast.

Dobre wieści po złym początku marca

Przypomnijmy, od 1 marca obowiązują nowe stawki w tak zwanej Taryfie Pomorskiej, których wprowadzenie zszokowało wszystkich, bo jednorazowe bilety na przejazd pociągami SKM i PolRegio zdrożały o ponad 25 proc., a ceny biletów miesięcznych wzrosły z dnia na dzień o kilkadziesiąt złotych.

Choć władze województwa pomorskiego podkreślają, że negocjacje w sprawie rewolucji w honorowaniu biletów trwały od dobrych kilku lat, to wprowadzenie ich już od 30 marca może nieco ocieplić ich świeżo nadszarpnięte relacje z pasażerami. Ci bowiem dostaną możliwość korzystania podczas codziennych dojazdów do pracy już nie tylko z Szybkiej Kolei Miejskiej oraz pociągów regionalnych. Ich bilety będą honorowane również w pociągach PKP Intercity - IC i TLK.

logo
źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego

To rewolucyjna zmiana, bo pociągów dalekobieżnych przejeżdżających codziennie przez Trójmiasto jest kilkadziesiąt i mogą one stać się istotnym zamiennikiem dla zatłoczonych SKMek.

– Wszyscy doskonale znamy ten widok, kiedy pociąg PKP Intercity przyjeżdża do Gdańska Głównego i tam pustoszeje, a do Gdyni Głównej jedzie z niewielką ilością pasażerów. Nic więc nie stoi na przeszkodzie, żeby wsiedli do niego pasażerowie lokalni – mówił na konferencji prasowej marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk. Zaznaczając, że ma nadzieję, że ten pomysł ulży nieco pasażerom, którym ostatnie podwyżki dały się mocno we znaki.

Skorzystają także przyjezdni

Zmiany dla codziennych pasażerów to jednak tylko jeden z elementów rewolucji, jaka zadzieje się na Pomorzu już w poniedziałek 30 marca. Otóż zupełnie nowy standard podróży będą miały też osoby, które do Trójmiasta i okolic dotrą pociągami dalekobieżnymi. Ich bilet na skład Intercity pozostanie ważny przez 75 minut od momentu wyjścia na swojej docelowej stacji (np. Gdańsk Wrzeszcz) i dzięki temu będzie można za darmo przesiąść się do innego, lokalnego przewoźnika i dotrzeć do swojej docelowej stacji (np. Gdańsk Lotnisko).

– Ta sama zasada dotyczy sytuacji, w której wyjeżdżamy z Trójmiasta pociągiem Intercity do Krakowa czy Warszawy. Do 75 minut wcześniej można już wsiąść w pociąg innego przewoźnika, SKM i Polregio, i dotrzeć w ten sposób do stacji, z której ruszymy w dalszą podróż – powiedział w Gdańsku minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

logo
źródło: Urząd Marszałkowski Województwa Pomorskiego

Kolejarze będą teraz analizować, jak nowe rozwiązanie sprawdza się w praktyce. Najbaczniej obserwować oni będą newralgiczny odcinek Tczew - Gdańsk, bo to tu do pociągów Intercity może wchodzić sporo podróżnych, podczas gdy składem będą jeszcze podróżować pasażerowie jadący do Trójmiasta z innych części Polski, co może generować nadmierny tłum.

Drugą ważną sprawą będzie to czy pasażerowie dobrze zrozumieją nowe zasady, które mają swoje niuanse (np. na jednorazowym bilecie na SKMkę pociągiem dalekobieżnym już nie pojedziemy). Od przedstawicieli kolejowych spółek usłyszałem, że do końca roku kontrolerzy będą patrzeć łaskawym okiem na przypadki, w których niezorientowany pasażer nie ze swojej winy pomyli się co do tego, czy może na danym bilecie jechać dalej.

Największe takie przedsięwzięcie w Polsce

Kolejarze podkreślają, że wprowadzone na Pomorzu rozwiązanie jest unikatowe w skali kraju. Podobne wspólne honorowania biletów są obecnie testowane na przykład w Łodzi, ale to w Trójmieście będzie ono miało największy do tej pory zasięg. Chodzi bowiem o danie możliwości zmiany formy podróżowania dziesiątkom tysięcy pasażerów. I de facto rozszerzenie oferty o dziesiątki szybszych i mniej zatłoczonych pociągów dziennie.

To zmiana godna najbardziej kolejowego regionu w Polsce, bo takim tytułem (za sprawą obiektywnych danych) szczyci się Pomorze. Marcowych podwyżek cofnąć się już nie da, trzeba więc walczyć o pasażerów w inny sposób. Rewolucja w honorowaniu biletów to krok w dobrą stronę.