GPW, inwestor i gracz.
Polskie spółki gamingowe mocno drożeją. Foto: ReyRomMedia, Roman Samborskyi, Elzbieta Krzysztof/ Shutterstock

Polskie spółki gamingowe ponownie mocno drożeją. Tym razem nie chodzi tylko o CD Projekt, ale też mocno przecenione Big Cheese Studio. Co napędza wzrosty? Czynniki, które nie kojarzą się z grami komputerowymi.

REKLAMA

Big Cheese Studio i CD Projekt wsiadły na byki i mkną na północ. Obie spółki gamingowe mocno drożeją w środę 15 kwietnia.

GPW na zielono. Kapitał wraca na parkiet

Na polskiej giełdzie nadal dominuje zieleń. Na rynki aktywów ryzykownych powoli powraca kapitał. Nie chodzi tylko o kryptowaluty i akcje spółek technologicznych w USA, ale też nasz krajowy parkiet.

"Pierwsze wymiany na rynku kasowym przekładają się na kosmetyczną zmianę WIG20. Adekwatnie do zmiany indeksu prezentują się zmiany głównych spółek. Największą zwyżkę notuje Żabka, której akcje rosną o 2,5 procent. Po przeciwnej stronie gra Dino ze spadkiem o 1 procent. Spokojnie prezentuje się też aktywność, która skupia się na akcjach Allegro i Żabki. (...)", relacjonował pierwsze kilkadziesiąt minut na warszawskim parkiecie Adam Stańczak, analityk DM BOŚ.

Następnie dodał, że "poranek można uznać za konsolidację WIG20 pod szczytem hossy".

W połowie sesji WIG20 utrzymywał się powyżej 3600 punktów. Widać było, że byki chcą przebić 3700 punktów. Ogólnie polska giełda rejestruje historyczne poziomy.

logo
Google

CD Projekt i Big Cheese Studio rosną jak na drożdżach

Na tym trendzie korzystają m.in. spółki gamingowe. Przykładem nie jest tylko CD Projekt, który ostatnie dni może zapisać do szczególnie udanych, ale też Big Cheese Studio, spółka, którą wielu spisało już na straty.

Po kolei jednak. Jedna akcja twórców "Wiedźmina" z CD Projekt kosztuje dziś ok. 268,5 złotych. Na początku sesji, czyli o godzinie 09:00, było to 260 złotych. Do ATH (giełdowego rekordu cenowego), czyli 450 zł, jeszcze daleka droga, co właściwie można uznać za dobrą wiadomość, gdyż spodziewane premiery kolejnych gier i bardzo dobre wyniki finansowe firmy oznaczają, że jest ona naprawdę interesującą inwestycją.

Na drugim biegunie sytuuje się Big Cheese Studio. Jak pisaliśmy na InnPoland, jest ona tuż po premierze gry "Cooking Simulator 2 Better Together", która od początku zbiera złe recenzje. W efekcie z początkiem kwietnia akcje jej producenta zaczęły mocno tanieć.

Zarząd spółki, by jakoś ratować sytuację, ogłosił, że wyda poprawki do gry, które poprawią jej jakość.

"Premiera naszej gry na Steam była dla nas niezwykle ważnym momentem. Choć jej odbiór nie w pełni pokrył się z naszymi oczekiwaniami, uważnie analizujemy opinie społeczności, które stanowią dla nas bardzo cenne źródło informacji i wyznaczają kierunek zmian", przekazał w komunikacie Big Cheese Studio prezes Łukasz Dębski.

Dalej dodał, że firma "intensywnie pracuje nad kolejnymi aktualizacjami i ulepszeniami".

Nieco to pomogło, gdyż wiele wskazuje na to, że kurs akcji spółki wyrysował dołek przy 5,63 złotych. W czasie środowej sesji jeden papier wartościowy spółki podrożał już do 5,9 złotych, zyskując 4,6 proc.

Wszystkie te wzrosty mogą okazać się jednak kruche, jeżeli na Bliskim Wschodzie dojdzie do eskalacji po ataku USA i Izraela na Iran. Na razie rynki grają pod scenariusz pokojowy.

Niniejszy materiał ma charakter wyłącznie informacyjny i edukacyjny. Nie stanowi porady inwestycyjnej, rekomendacji ani sugestii nabycia lub zbycia jakichkolwiek instrumentów finansowych. Przedstawione treści opierają się na publicznie dostępnych informacjach i nie uwzględniają indywidualnej sytuacji finansowej czytelnika. Decyzje inwestycyjne podejmujesz wyłącznie na własne ryzyko. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za decyzje podjęte na podstawie niniejszego materiału. Przed podjęciem decyzji inwestycyjnych zalecamy konsultację z licencjonowanym doradcą inwestycyjnym.