
Jeszcze niedawno zdobiła altany i ogrodzenia w całej Polsce, dziś może sprowadzić na właścicieli działek poważne konsekwencje finansowe. Unia Europejska zakazała uprawy dławisza okrągłolistnego, a za złamanie przepisów grożą ogromne kary.
Nowe regulacje Unii Europejskiej dotyczące roślin inwazyjnych obejmują zarówno ogrodników-amatorów, jak i profesjonalnych hodowców. Dławisz okrągłolistny (Celastrus orbiculatus), wpisany na listę gatunków zakazanych, musi zostać usunięty z ogrodów do sierpnia 2027 roku. Zakaz obejmuje uprawę, sprzedaż i posiadanie rośliny, a jego celem jest ochrona bioróżnorodności i środowiska naturalnego w Polsce oraz całej UE. Za niedostosowanie się do przepisów grożą kary finansowe sięgające nawet 1 mln zł.
Dławisz okrągłolistny zakazany przez Unię Europejską. Inwazyjna roślina niszczy polskie ogrody
Dławisz okrągłolistny przez lata był jedną z popularnych roślin ozdobnych w polskich ogrodach. Szybki wzrost, dekoracyjne liście i łatwość uprawy sprawiały, że chętnie sadzono go przy pergolach i ogrodzeniach. Problem w tym, że jego ekspansywność okazała się zagrożeniem dla lokalnych ekosystemów.
Roślina potrafi dosłownie "zadusić" inne gatunki, oplatając drzewa i krzewy oraz blokując im dostęp do światła. W efekcie prowadzi to do obumierania pozostałych roślin i zaburzenia równowagi biologicznej. To właśnie dlatego Unia Europejska uznała dławisz za gatunek inwazyjny i wprowadziła zakaz jego uprawy na terenie całej Europy.
Zobacz także
Przepisy UE obejmują każdego właściciela ogrodu. Dławisz okrągłolistny i nawet milion zł kary
Nowe przepisy nie pozostawiają złudzeń. Zakaz dotyczy wszystkich właścicieli ogrodów, działek i terenów zielonych. Każdy, kto posiada dławisz okrągłolistny, ma obowiązek jego usunięcia w określonym terminie. Brak reakcji może skutkować bardzo wysokimi karami finansowymi.
Kara za posiadanie zakazanej rośliny może sięgnąć nawet miliona złotych, co sprawia, że sprawa przestaje być wyłącznie ogrodniczą ciekawostką. To realne ryzyko dla osób, które nie śledzą zmian w przepisach UE. Regulacje mają charakter systemowy i wpisują się w szerszą strategię walki z gatunkami inwazyjnymi w Europie.
Jak rozpoznać dławisz okrągłolistny i uniknąć kary. Usunięcie rośliny to obowiązek
Rozpoznanie dławisza okrągłolistnego jest stosunkowo proste. Roślina ma charakterystyczne, wijące się pędy, które oplatają wszystko wokół oraz okrągłe liście zmieniające kolor na intensywnie żółty jesienią. W okresie wiosennym pojawiają się drobne, zielonkawe kwiaty.
Usuwanie rośliny wymaga jednak ostrożności i dokładności. Zaleca się mechaniczne usunięcie wraz z całym systemem korzeniowym, aby zapobiec jej ponownemu wzrostowi. Ważne jest również odpowiednie zutylizowanie odpadów roślinnych. Nie można ich wyrzucać w miejscach, gdzie mogą się ponownie ukorzenić. W wielu przypadkach rekomendowana jest pomoc specjalistów.
Zakaz dławisza okrągłolistnego to sygnał, że Unia Europejska coraz mocniej kontroluje wpływ roślin na środowisko. Dla właścicieli ogrodów oznacza to, że warto dokładnie sprawdzić, co rośnie na działce, zanim stanie się to kosztownym problemem.
