Aplikacja mSzyfr na smartfonie. W tle cybernetyczny świat i cyber tarcza. I flaga Polski.
mSzyfr zadebiutuje jeszcze w kwietniu. W planach jest też wersja dla obywateli Fot. Canva/CanvaAI Aplikacja mSzyfr/gov.pl Montaż:INNPoland.pl

Do tej pory bezpieczna komunikacja państwowa była uzależniona od zagranicznych aplikacji. Teraz Polska chce to zmienić. mSzyfr, nowy komunikator rozwijany przez administrację publiczną, ma chronić wrażliwe dane i stać się fundamentem cyfrowej suwerenności. Pojawiają się też plany, by podobne rozwiązanie trafiło także do zwykłych użytkowników.

REKLAMA

mSzyfr to polski komunikator tworzony przez Ministerstwo Cyfryzacji i NASK, który już teraz przechodzi testy wśród administracji i instytucji odpowiedzialnych za bezpieczeństwo państwa. Projekt wpisuje się w rosnący trend budowania niezależności technologicznej i ochrony danych w kraju.

Kluczowe znaczenie mają tutaj takie obszary jak cyberbezpieczeństwo, szyfrowanie end-to-end, infrastruktura krajowa oraz kontrola nad danymi użytkowników. Polska stawia na własne rozwiązania, ograniczając zależność od globalnych platform komunikacyjnych i zagranicznych dostawców technologii.

mSzyfr wzmacnia cyberbezpieczeństwo Polski. Koniec zależności od zagranicznych komunikatorów

Przez lata administracja publiczna i instytucje państwowe korzystały z popularnych, komercyjnych komunikatorów. Choć oferowały one wysoki poziom wygody, pojawiały się pytania o bezpieczeństwo danych oraz kontrolę nad informacjami. W przypadku systemów zarządzanych przez zagraniczne firmy państwo nie ma pełnej kontroli nad infrastrukturą ani przepływem danych.

mSzyfr ma być odpowiedzią na te wyzwania. To rozwiązanie w pełni oparte na polskim kodzie, krajowych serwerach i własnej infrastrukturze. Dzięki temu dane pozostają w Polsce i podlegają krajowym regulacjom. System wykorzystuje zaawansowane szyfrowanie end-to-end, które obejmuje wiadomości, połączenia oraz pliki, a także metadane, co znacząco zwiększa poziom ochrony komunikacji.

mSzyfr testowany przez administrację publiczną. Nowa aplikacja cyfrowym kręgosłupem państwa

Na obecnym etapie mSzyfr jest testowany przez około tysiąc użytkowników z administracji rządowej oraz służb. To zamknięty pilotaż, który ma sprawdzić działanie systemu w warunkach operacyjnych. Jeśli wszystko przebiegnie zgodnie z planem, komunikator zostanie oficjalnie zaprezentowany jeszcze w kwietniu.

Aplikacja została zaprojektowana z myślą o instytucjach kluczowych dla funkcjonowania państwa, ale jej architektura pozwala na skalowanie i dalszy rozwój. System oferuje elastyczność wdrożeń, możliwość dostosowania do potrzeb organizacji oraz integrację z istniejącymi strukturami administracyjnymi.

Rząd rozważa mSzyfr dla Polek i Polaków. Komunikator państwowy dla każdego

Projekt powstaje z myślą o administracji, ale jego potencjał wykracza poza sektor publiczny. Pojawiają się sygnały, że rząd rozważa stworzenie wersji komunikatora dostępnej także dla obywateli.

– Nie wykluczam, że docelowo stworzymy inną aplikację, która będzie jakby powieleniem mSzyfru, ale dla zastosowania komercyjnego, dla obywateli – zapowiada wiceminister cyfryzacji Paweł Olszewski w oficjalnym komunikacie dla PAP.

Taki krok wpisywałby się w szerszą strategię budowania cyfrowej niezależności. Własny komunikator dla Polaków oznaczałby większą kontrolę nad danymi, wyższy poziom bezpieczeństwa i ograniczenie wpływu zagranicznych technologii na codzienną komunikację.