Zadowoleni emeryci, tańczący w blasku Słońca. W tle budynek uzdrowiska w Latoszynie-Zdrój.
Latoszyn-Zdrój buduje sanatorium za 30 mln zł. Zapomniane uzdrowisko wraca z hukiem Fot. Pixel-Shot/shutterstock Latoszyn/screen FB Montaż:INNPoland.pl

Jeszcze niedawno było cieniem dawnej świetności. Od 2022 roku wrócił i ma plan z rozmachem, który może przyciągnąć tysiące kuracjuszy. Latoszyn-Zdrój znów chce być na mapie najważniejszych uzdrowisk w Polsce, a wszystko zaczyna się od inwestycji za miliony złotych.

REKLAMA

W podkarpackiej gminie Dębica trwają przygotowania do budowy nowoczesnego sanatorium, które ma pomieścić około 70 osób. Koszt inwestycji szacowany jest na 30 mln zł, a kluczowe znaczenie ma pozyskanie dofinansowania z Unii Europejskiej, nawet do 14 mln zł. Jeśli środki zostaną przyznane, przetarg może ruszyć jeszcze w tym roku, a budowa zakończy się w 2028 roku.

To nie tylko nowy budynek, ale element większego planu odbudowy uzdrowiska, które jeszcze przed wojną rywalizowało z największymi w kraju. Dziś Latoszyn-Zdrój przyciąga głównie na krótsze wizyty, bo brak infrastruktury noclegowej ogranicza jego potencjał. Inwestycja ma to zmienić i otworzyć zupełnie nowy rozdział.

Latoszyn-Zdrój inwestuje 30 mln zł w sanatorium

Największą zmianą ma być właśnie powstanie obiektu sanatoryjnego z prawdziwego zdarzenia. Do tej pory Latoszyn-Zdrój rozwijał się, ale brakowało miejsca, gdzie pacjenci mogliby zostać na dłużej. Nowy budynek ma to nadrobić i stworzyć warunki do pełnoprawnego leczenia uzdrowiskowego.

Plan zakłada około 70 miejsc dla kuracjuszy. Zarówno tych korzystających z NFZ, jak i osób prywatnych. To ważne, bo uzdrowisko chce działać przez cały rok, a nie tylko sezonowo. Dłuższe pobyty oznaczają większe wpływy, ale też stabilny rozwój całego regionu. Dla wielu osób może to być realna alternatywa dla przepełnionych kurortów.

Latoszyn-Zdrój chce konkurować z największymi. Uzdrowisko celuje w fotel lidera w Polsce

Historia tego miejsca to gotowy scenariusz na serial. W XIX wieku Latoszyn-Zdrój był jednym z najbardziej rozpoznawalnych uzdrowisk w Polsce. Przyjeżdżali tu kuracjusze z kraju i zagranicy, a miejscowość konkurowała z Krynicą-Zdrój i Szczawnicą. Wszystko zmieniła wojna, która praktycznie zmiotła uzdrowisko z mapy.

Dziś, po latach zapomnienia, miejsce wraca do życia. Status uzdrowiska odzyskało w 2022 roku i od tego czasu rozwija się krok po kroku. Nowe sanatorium ma być symbolem tego powrotu. To próba odzyskania pozycji, którą kiedyś Latoszyn miał naturalnie, a którą teraz musi wywalczyć od nowa.

Latoszyn-Zdrój przyciąga naturalnymi zasobami. Kuracjusze zyskają nowoczesny obiekt

Tym, co wyróżnia Latoszyn-Zdrój, są jego naturalne zasoby. Wody siarczanowo-wapniowe od lat uznawane są za jedne z najbardziej wartościowych w Polsce. Pomagają w leczeniu chorób reumatycznych, problemów skórnych i dolegliwości bólowych. To właśnie na nich opiera się cały potencjał uzdrowiska.

Do tego dochodzą nowoczesne formy terapii. Kuracjusze mogą korzystać z aerozoloterapii, komory normobarycznej czy nietypowej uloterapii, czyli leczenia powietrzem z ula. Na miejscu działa też basen zdrojowy, tężnia solankowa i rozbudowana strefa rehabilitacji. To połączenie natury i technologii ma przyciągnąć seniorów, ale też młodszych pacjentów szukających regeneracji. Jeśli inwestycja dojdzie do skutku, Latoszyn-Zdrój może stać się jednym z najciekawszych uzdrowisk w Polsce.