połamany bitcoin i smutny inwestor
Polska nadal nie ma regulacji kryptowalut. Projekt Polski 2050 nic nie zmieni - twierdzi prof. Krzysztof Piech. Foto: Roman Samborskyi, SAG stock/Shutterstock

Polska nadal nie ma regulacji rynku kryptowalut. To efekt dwukrotnego weta prezydenta, ale też uporu obozu rządzącego. Polska 2050 proponuje "kompromisowy" projekt ustawy, który jednak nie zyska akceptacji Pałacu. Co to oznacza dla inwestorów?

REKLAMA

Polska nie posiada regulacji rynku kryptowalut. Prezydent już dwukrotnie zawetował rządową ustawę, a gabinet Donalda Tuska ani myśli zrobić krok w tył. Dla inwestorów oznacza to problemy.

Polska bez ustawy o kryptowalutach

Już w 2025 r. mogliśmy mieć regulacje rynku kryptoaktywów. Niestety rząd przedstawił projekt ustawy, który był powszechnie krytykowany przez branżę i w efekcie został zawetowany przez prezydenta Karola Nawrockiego.

W odpowiedzi na to gabinet Donalda Tuska przedłożył w Sejmie... ten sam projekt regulacji. Co nie było niespodzianką, został on ponownie zawetowany przez głowę państwa.

W efekcie polskie firmy z rynku kryptowalut starają się o licencję na prowadzenie działalności w innych krajach, co skończy się dla polskich inwestorów źle: w razie sporów z tymi firmami będą musieli zmierzyć się z zagranicznymi podmiotami, podlegającymi pod obce jurysdykcje. Będzie to też oznaczało stratę dla państwa: kryptofirmy będą zarabiały na polskich klientach, ale podatki płaciły np. w Niemczech czy Holandii.

Polska 2050 chce pomóc?

Największym problemem jest to, że sprawa kryptowalut została w Polsce mocno upolityczniona. Niemal każda partia chce coś na niej ugrać: KO obwinić PiS za upadek giełdy zondacrypto, PiS i Konfederacja starają się wykreować na obrońców branży, z kolei Polska 2050 pokazać jako ta siła, która jest rzekomo najbardziej racjonalna.

Ugrupowanie, które założył Szymon Hołownia, przedstawiło swój projekt ustawy o kryptowalutach: w założeniu nie tak restrykcyjny co rządowy pierwowzór, ale też nie tak liberalny jak rozwiązania Konfederacji.

Problem w tym, że ustawa Polski 2050 niewiele zmienia i zapewne ponownie zostanie zawetowana przez Karola Nawrockiego: wskazuje na to prof. Krzysztof Piech, który od lat promuje u nas kryptowaluty i technologię blockchain.

W swoich analizach, jakie przedstawił na portalu X, wskazał na to, że tylko projekt Konfederacji jest w stanie przekonać do siebie prezydenta.

W osobnym wpisie zasugerował, że rządowy projekt i jego "rozszerzenie" autorstwa Polski 2050 są wręcz niezgodne z Konstytucją RP.

Podobne zastrzeżenia ma w kontekście zgodności ustaw z prawem UE.

Wszystko to razem sugeruje, że optymalnym rozwiązaniem byłoby przegłosowanie przez Sejm projektu "Konfy", co jednak nie wydarzy się z powodów politycznych. W efekcie nasz kraj na dłużej pozostanie bez kryptoregulacji, co, jak już wskazaliśmy, negatywnie odbije się i na wpływach do budżetu, i inwestorach.

O tym, jak działa Bitcoin, pisaliśmy na InnPoland tutaj. O znaczeniu dla gospodarki platformy Ethereum przeczytacie w tym miejscu.