Kasjer w sklepie, pieniądze.
Gotówka jest chętnie wybieraną formą płatności. Nadal dochodzi do nieoczekiwanych sytuacji przy kasach w sklepach, jak np. problem z wydaniem reszty. Fot. Drazen Zigic/Shutterstock, montaż: INNPoland

Płacenie kartą stało się codziennością Polaków na przestrzeni lat. Mimo zmieniających się standardów, gotówka w dalszym ciągu jest chętnie wybieraną formą płatności. Jednocześnie nadal dochodzi do nieoczekiwanych sytuacji przy kasach w sklepach, jak np. problem z wydaniem reszty.

REKLAMA

Zdarza się, że kasjer nie ma wystarczającej ilości drobnych, aby oddać resztę. W takich chwilach najczęściej pada pytanie, czy można być dłużnym niewielką kwotę. To pytanie jest jednak czysto grzecznościowe, nie jest to żaden obowiązek, wynikający z przepisów.

Czy sprzedawca ma obowiązek wydać resztę? Kodeks cywilny

Prawo nie reguluje jednoznacznie kwestii wydawania reszty. Zgodnie z Kodeksem cywilnym sprzedawca ma obowiązek wydać towar, a kupujący musi go odebrać i zapłacić ustaloną cenę. Nie ma jednak przepisu, który nakazywałby wydanie dokładnej reszty w gotówce.

Sprzedawca teoretycznie nie ma obowiązku wydania reszty. Jeśli klient nie zgodzi się na brak drobnej kwoty, sprzedający może nawet odmówić sfinalizowania transakcji. W takiej sytuacji uznaje się, że strony nie doszły do porozumienia co do warunków zakupu.

Jednocześnie sprzedawca nie może powiedzieć "nie" klientowi bez dłuższego wytłumaczenia. Nie stanowi to wystarczającego uzasadnienia i mogłoby zostać uznane za niewłaściwe działanie. Takie sytuacje zdarzają się jednak rzadko.

Sklepy nie chcą niepotrzebnych napięć ani niezadowolenia klientów, dlatego kasjerzy zazwyczaj starają się znaleźć rozwiązanie: rozmienić pieniądze, poszukać drobnych lub poprosić o pomoc współpracowników. Najczęściej więc mimo wszystko udaje się wydać resztę i spokojnie dokończyć zakupy.

Gotówka w Polsce ma się świetnie, rekordowe dane NBP

Przypomnijmy jak wygląda sytuacja gotówki w Polsce. Według danych Narodowego Banku Polskiego gotówka nie traci na znaczeniu. Do końca sierpnia 2025 roku jej wartość w obiegu osiągnęła rekordowy poziom 443 miliardów złotych. To wzrost o 7,4 proc. rok do roku.

Jednym z powodów jest rosnąca skłonność Polaków do przechowywania pieniędzy poza systemem bankowym, czyli tzw. cash hoarding. Zjawisko to nasila się w okresach niepewności np. w kontekście sytuacji geopolitycznej czy doniesień medialnych.

Źródło: Interia