
Biedronka uruchamia nowy program rekrutacyjny "Akcja Operacja", który ma przyspieszyć awans zawodowy w handlu i logistyce. Sieć szuka 17 osób z całej Polski. Oferuje pensje na poziomie 9300 zł brutto, auto służbowe i pakiet benefitów. To propozycja dla pracowników firmy, jak i osób z rynku, które chcą szybko wejść na ścieżkę managerską.
Szansę na awans mają nawet osoby rozpoczynające pracę od podstawowych stanowisk sklepowych. Uczestnicy poznają funkcjonowanie różnych działów firmy: od pracy sprzedawcy-kasjera i zastępcy kierownika sklepu po logistykę i współpracę z menedżerami operacyjnymi.
"Akcja Operacja" w Biedronce. Ruszyła rekrutacja na przyszłych liderów
"Akcja Operacja" ma przygotować przyszłych liderów, którzy będą umieć podejmować decyzje i zarządzać zespołami w dynamicznym środowisku retailowym. W procesie rekrutacji liczy się nie tylko doświadczenie, ale również potencjał, umiejętność analitycznego myślenia oraz gotowość do działania pod presją.
Jak mówi Małgorzata Dębowska, menedżerka ds. rozwoju w Biedronce i opiekunka programu, inicjatywa skierowana jest do osób ambitnych, otwartych na naukę i takich, które chcą mieć realny wpływ na biznes.
– Szukamy ludzi ambitnych, ciekawych świata, otwartych na rozwój i gotowych działać w wymagającym, dynamicznym środowisku retail. Nie interesuje nas wyłącznie doświadczenie - dużo ważniejsze są dla nas potencjał, sposób myślenia, umiejętność wyciągania wniosków oraz naturalna zdolność do inspirowania i angażowania innych – powiedziała.
Podkreśliła, że program ma przygotowywać przyszłych liderów, którzy dobrze poznają funkcjonowanie firmy od podstaw i potrafią łączyć praktyczne doświadczenie operacyjne z otwartością na zmiany.
Jak zaznaczyła, "Akcja Operacja" to wymagająca, ale jednocześnie dająca duże możliwości ścieżka rozwoju dla osób ambitnych, chcących szybko zdobywać doświadczenie i budować karierę na podstawie realnych wyzwań biznesowych.
"Strzał w dziesiątkę" i szybka ścieżka awansu
Pozytywnie o programie wypowiadają się także uczestnicy poprzednich edycji. Dominika Jabłońska, która zaczynała jako sprzedawca-kasjer, przyznała, że udział w projekcie pozwolił jej spojrzeć inaczej na własny rozwój zawodowy i otworzył drogę do dalszego awansu.
Z kolei Michał Pilny podkreślił, że inicjatywa Biedronki to "strzał w dziesiątkę". Od początku czuł się częścią dużego przedsięwzięcia i mógł liczyć na wsparcie zespołu oraz zdobywanie praktycznej wiedzy.
Oprócz wynagrodzenia uczestnicy programu dostaną też samochód służbowy do prywatnego użytku, kartę paliwową, prywatną opiekę medyczną dla siebie i rodziny za niewielką opłatą oraz ponad 20 dodatkowych benefitów.
Zobacz także
Zarobki i benefity w Biedronce. 9300 zł brutto i auto służbowe
Wśród nich znajdują się dopłaty do kart sportowych, dodatkowe środki na zakupy i dostęp do platform wspierających wellbeing pracowników. Jednym z głównych atutów programu ma być szybka ścieżka kariery. Firma zakłada, że uczestnicy mogą objąć stanowiska menedżerskie już w ciągu około półtora roku.
Po podwyżkach w styczniu tego roku początkujący kasjerzy-sprzedawcy mogą otrzymać od 5300 do 5650 zł brutto, a osoby z co najmniej trzyletnim stażem od 5450 do 5900 zł brutto.
Z kolei zastępca kierownika sklepu może liczyć na minimum 5950 zł brutto, kierownik sklepu na około 7450 zł brutto, a pracownicy magazynów na start dostają około 5550 zł brutto.
