
Czy polska firma może namieszać na najbardziej wymagającym rynku motoryzacyjnym w Europie? Polski gigant części samochodowych otworzył pierwszy oddział w Niemczech i od razu rzucił wyzwanie lokalnym konkurentom. Wuppertal może okazać się początkiem ekspansji, która mocno przetasuje niemiecki rynek motoryzacyjny.
Inter Cars oficjalnie uruchomił swoją pierwszą filię w Niemczech. Nowy oddział powstał w Wuppertalu, w przemysłowym sercu Nadrenii Północnej-Westfalii. Region jest uznawany za jeden z najważniejszych logistycznych punktów Europy i centrum niezależnych warsztatów samochodowych. Polska spółka nie ukrywa, że wejście na niemiecki rynek ma strategiczne znaczenie i otwiera zupełnie nowy etap rozwoju firmy. Inter Cars działa już w 21 krajach, osiąga ponad 21 mld zł przychodów i coraz chętniej wychodzi poza Europę Środkowo-Wschodnią.
Niemcy to motoryzacyjna twierdza. Inter Cars właśnie otworzył jej bramę
Rynek niemiecki jest jednym z najtrudniejszych w całej branży automotive. Działają tam największe koncerny motoryzacyjne i potężni dystrybutorzy części samochodowych. Wejście do Niemiec przypomina często próbę przebicia betonowego muru i nie chodzi o ten z Berlina. Inter Cars postanowił jednak zaryzykować i zrobił to w miejscu, którego nie wybrał przypadkowo.
Wuppertal znajduje się w regionie centrów logistycznych i niezależnych serwisów samochodowych. Spółka liczy, że dzięki bliskości warsztatów szybko zacznie zdobywać klientów. Firma chce oferować dostawy części już na następny dzień roboczy. Na start magazyn ma dysponować dziesiątkami tysięcy produktów. Szybkość i dostępność mają być największą bronią polskiej spółki.
Zobacz także
Polski gigant Inter Cars rośnie szybciej niż konkurencja. Liczby robią ogromne wrażenie
Inter Cars od kilku lat systematycznie zwiększa skalę działalności. W 2025 roku spółka osiągnęła ponad 21,2 mld zł przychodów i ponad 806 mln zł zysku netto. Firma posiada setki oddziałów i należy do największych dystrybutorów części samochodowych w Europie Środkowo-Wschodniej. Na niemiecki rynek wchodzi potężny zawodnik z ogromnym zapleczem logistycznym.
Sama firma podkreśla, że działalność zagraniczna odpowiada za coraz większą część przychodów. Niemcy mają być kolejnym etapem budowania europejskiego imperium części samochodowych. Inter Cars zapowiada już otwieranie następnych oddziałów i rozbudowę magazynów. Zachodni rynek wygląda dziś jak autostrada, na której polska spółka nabiera prędkości.
Niemcy mogą odczuć polską ofensywę. Warsztaty patrzą z ogromnym zainteresowaniem na Inter Cars
Największe emocje budzi model działania Inter Cars. Firma nie ogranicza się wyłącznie do sprzedaży części. Oferuje partnerom gotową infrastrukturę. Oprócz tego systemy sprzedażowe, oprogramowanie i pełne wsparcie logistyczne. To rozwiązanie, które w Europie Środkowej przyniosło spółce ogromny sukces i teraz ma zostać przeniesione na niemiecki grunt.
Eksperci rynku motoryzacyjnego zwracają uwagę, że niemiecki aftermarket wart jest miliardy euro rocznie. Nawet niewielki udział w tym rynku może oznaczać gigantyczne przychody. Inter Cars chce wykorzystać moment, kiedy warsztaty szukają tańszych i szybszych dostawców. Wszyscy szukamy tańszych rozwiązań. Polska firma wjechała do Niemiec bez żadnych kompleksów.
