Konie polskie w lesie na Roztoczu. Kobiety z dzieckiem jadące drezyną rowerową na Roztoczu.
Drezyny rowerowe hitem Roztocza. Legendarne tory przyciągają tłumy jak magnes Fot. GRACIELLADEMONNE/shutterstock Drezyny/mat. pras. Montaż: INNPoland.pl

Czy zwykłe, stare tory kolejowe mogą stać się jedną z największych atrakcji turystycznych na Podkarpaciu? Okazuje się, że tak. Roztocze przyciąga całe rodziny, rowerzystów i turystów szukających wyjątkowych widoków. Drezyny Rowerowe w Baszni już przeżywają oblężenie, a samorząd zapowiada kolejne trasy i rozbudowę projektu.

REKLAMA

Roztocze Wschodnie chce zaznaczyć swoją pozycję na turystycznej mapie Polski. Nowa atrakcja w gminie Lubaczów pozwala przemierzać nieczynne tory kolejowe specjalnymi drezynami rowerowymi, które kursują między Basznią, Tymcami i docelowo mają dotrzeć także do Horyńca-Zdroju. Projekt oficjalnie ruszył w maju 2026 roku, ale pierwsi turyści korzystali z przejazdów już podczas majówki. Samorząd liczy, że inwestycja zatrzyma odwiedzających na dłużej i pobudzi rozwój gastronomii oraz lokalnych atrakcji.

Roztoczańskie Drezyny Rowerowe zmieniają dawne tory w turystyczny hit. Atrakcja przyciąga tłumy

Drezyny rowerowe kursują po dawnej linii kolejowej w rejonie Baszni i Baszni Dolnej. Trasa prowadzi przez zielone tereny Roztocza Wschodniego, mijając lasy i pola na drodze prowadzącej do obserwatorium astronomicznego w Tymcach. Sam przejazd trwa od 60 do 90 minut i został przygotowany tak, aby poradziły sobie z nim także dzieci oraz osoby, które nie są sportowymi świrami.

Największą siłą tej atrakcji jest połączenie aktywnego wypoczynku z klimatem starej kolei. Turyści nie siedzą biernie jak w wagonie. Tutaj trzeba się trochę spocić. Ważna jest współpraca i samodzielnie napędzanie pojazdu. Taki przejazd to coś więcej niż zwykła wycieczka. Rucha, zabawa i kontakt z naturą mocno wpisują się w obecne trendy rodzinnej i ekologicznej turystyki.

Drezyny rowerowe mają być symbolem regionu. Roztocze Wschodnie chce zatrzymać turystów na dłużej

Samorząd gminy Lubaczów od lat inwestuje w rozwój Roztocza Wschodniego. Powstają nowe ścieżki rowerowe, miejsca dla kamperów oraz atrakcje wokół Kresowej Osady. Drezyny rowerowe mają stać się kolejnym symbolem regionu i przyciągać ludzi szukających spokojniejszego wypoczynku, z dala od zatłoczonych kurortów.

Władze regionu nie ukrywają, że projekt ma również ogromne znaczenie gospodarcze. Im więcej turystów przyjedzie do Baszni, Tymców czy Horyńca-Zdroju, tym większy ruch pojawi się w lokalnych restauracjach i gospodarstwach agroturystycznych. Już teraz zainteresowanie jest bardzo duże, szczególnie w weekendy, dlatego organizatorzy zalecają wcześniejszą rezerwację przejazdów drezynami rowerowymi.

Roztocze kusi naturą i spokojem. Turyści odkrywają nową stronę Podkarpacia

Drezyny są tylko częścią większego turystycznego boomu, który obejmuje całe Roztocze. Region przyciąga lasami, trasami rowerowymi i miejscami pełnymi ciszy, których coraz trudniej szukać w popularnych kurortach. Osoby, które odwiedzają ten rejon, łączą przejazd drezynami z wycieczką do Roztoczańskiego Parku Narodowego, słynącego z Bukowej Góry, Stawów Echo i ostoi konika polskiego.

Roztocze jest genialnym kierunkiem dla osób zmęczonych hałasem wielkich miast. Dawne kolejowe tory dostały drugie życie i zamiast zapomnienia zaczęły przyciągać tłumy turystów. Nawet niewielkie miejscowości mogą stworzyć atrakcję, o której zaczyna mówić cała Polska.