
Ceny węgla w Polsce znów rosną. Po miesiącach spadków w kwietniu 2026 r. pojawiło się odbicie w energetyce oraz ciepłownictwie.
Według najnowszych wskaźników publikowanych przez Agencję Rozwoju Przemysłu, węgiel sprzedawany do elektrowni był w kwietniu droższy o 4,8 proc. w porównaniu z marcem. W przypadku sektora ciepłowniczego wzrost wyniósł 3,9 proc.
Ceny węgla w górę. Zwrot na rynku po miesiącach spadków
W kwietniu ceny węgla wzrosły w porównaniu z marcem, jednak nadal pozostają niższe niż przed rokiem. Węgiel dla energetyki był tańszy o 12,8 proc. niż w kwietniu 2025 r., natomiast dla ciepłownictwa o 14,7 proc.
Cena węgla wykorzystywanego przez elektrownie i przemysł wzrosła z 294,37 zł za tonę w marcu do 308,46 zł za tonę w kwietniu. To powrót do wzrostów po kilku miesiącach spadków.
W sektorze ciepłowniczym odnotowano podobny trend. Cena węgla dla ciepłowni zwiększyła się z 392,25 zł do 407,38 zł za tonę. W efekcie oba segmenty rynku zanotowały odbicie cen.
W kwietniu na międzynarodowym rynku węgla panowała stabilizacja. Ceny w portach ARA (Amsterdam, Rotterdam i Antwerpia) nie zmieniły się znacząco względem marca, ale były o ponad 16 proc. niższe niż rok wcześniej.
Po przeliczeniu na warunki portów ARA polski węgiel energetyczny osiągnął wartość 97,43 dolara za tonę, natomiast węgiel dla ciepłownictwa 122,05 dolara za tonę.
Sytuacja zmieniła się w maju, gdy na światowych rynkach pojawił się wyraźny trend wzrostowy. Najsilniejsze podwyżki odnotowano na rynku CIF ARA. Pod koniec miesiąca notowania wysokoenergetycznego węgla o wartości opałowej 6000 kcal/kg sięgnęły 127,67 dolara za tonę.
Eksperci wskazują, że wzrostom sprzyjały oczekiwania większego zapotrzebowania na energię w sezonie letnim, utrzymująca się niepewność na rynku gazu oraz prognozy wyższych temperatur w Europie. Znaczenie miały również napięcia geopolityczne, w tym sytuacja na Bliskim Wschodzie i trwająca wojna w Ukrainie.
Zobacz także
Podwyżki cen węgla w Polsce. PGG i PKW zmieniają cenniki
Rosnące notowania światowe zaczęły przekładać się na krajowy rynek. W ostatnich tygodniach podwyżki cen węgla wprowadziły zarówno spółki wydobywcze, jak i dystrybutorzy.
Polska Grupa Górnicza już na początku kwietnia skorygowała ceny w swoich składach. Podobne działania podjął również Południowy Koncern Węglowy, który od maja podniósł ceny paliw oferowanych przez kopalnie Brzeszcze, Janina i Sobieski. W zależności od rodzaju opału wzrosty wyniosły od kilkunastu do kilkudziesięciu złotych za tonę.
Przykładowo groszek Sobieski sprzedawany luzem zdrożał z 1190 do 1200 zł za tonę, natomiast jego wersja workowana kosztuje obecnie około 1350 zł za tonę.
Mimo podwyżek sprzedawcy nadal oferują promocje i czasowe rabaty, aby zachęcić klientów. Eksperci rynku opałowego wskazują, że najlepszy czas na zakup węgla przypada od kwietnia do czerwca.
W tym czasie popyt jest zwykle niższy niż przed sezonem grzewczym, a składy opałowe częściej oferują dodatkowe promocje. Dzięki temu końcowa cena zakupu może być zauważalnie niższa niż jesienią, kiedy zainteresowanie surowcem tradycyjnie rośnie.
Źródło: Portal Samorządowy, Business Insider






