Kobieta dokonuje zwrotu paczki przez automat na paczki. W tle flaga Unii Europejskiej
Unia rusza z rewolucją w zakupach online. Klienci sklepów w internecie łatwiej przeprowadzą zwrot produktów. Fot. Arcady/shutterstock Montaż: INNPoland.pl

Zakup produktu przez internet zajmuje dziś kilkadziesiąt sekund, ale jego zwrot często przypomina przedzieranie się przez cyfrowy labirynt. Od 19 czerwca ma się to skończyć. Unia Europejska wprowadza przepisy, które zmienią zasady zakupów online dla milionów Polaków. Sklepy internetowe będą musiały ułatwić klientom odstąpienie od umowy, a ukrywanie formularzy czy odsyłanie do skomplikowanych procedur przechodzi do historii.

REKLAMA

Zmiany wynikają z unijnej dyrektywy 2023/2673 i obejmą sklepy działające na terenie całej Unii Europejskiej. Nowe przepisy dotyczą sprzedaży internetowej, usług cyfrowych, subskrypcji oraz wielu innych umów zawieranych na odległość. Cel jest prosty: sprawić, by zwrot produktów był równie prosty jak zakupy przez internet. To ważna wiadomość dla blisko 70 proc. Polaków, którzy regularnie robią kupują towary w sieci.

Unia Europejska robi rewolucję na korzyść klientów. Zwrot produktów kupionych online prosty i widoczny

Do tej pory wielu klientów spotykało się z sytuacją, w której znalezienie formularza zwrotu wymagało przekopywania regulaminów, pobierania dokumentów PDF albo wysyłania dodatkowych wiadomości e-mail. Nowe przepisy mają zakończyć takie praktyki sklepów internetowych. Funkcja odstąpienia od umowy ma być teraz łatwo dostępna i widoczna – bez konieczności szukania jej w zakamarkach strony.

Dla konsumentów oznacza to krótszą drogę do odzyskania pieniędzy i większą kontrolę nad zakupami. Sklep będzie mógł poprosić o wskazanie konkretnego zamówienia lub produktu, ale proces zwrotu ma być intuicyjny. Klient e-sklepu nie powinien zastanawiać się, gdzie rozpocząć zwrot, ani jak skutecznie z niego skorzystać, bo możliwość ma być pod ręką.

Unia Europejska zmienia zasady zakupów przez internet. Kupowanie bez konta nie będzie już problemem

Jedną z największych zmian odczują osoby kupujące w e-sklepie jako gość. Dotąd część sklepów utrudniała zwrot, wymagając logowania lub dodatkowej weryfikacji. Nowe regulacje wskazują, że jeśli klient mógł kupić produkt bez zakładania konta, powinien mieć równie łatwą możliwość jego zwrotu.

Rozwiązaniem mają być specjalne, zabezpieczone linki przypisane do konkretnego zamówienia. Dzięki temu klient będzie mógł rozpocząć procedurę zwrotu bez tworzenia profilu czy kontaktowania się z obsługą sklepu. To zmiana, która może znacząco wpłynąć na wygodę zakupów online i ograniczyć liczbę sporów pomiędzy kupującymi a sprzedawcami.

Koniec z problemami ze zwrotem produktów. E-commerce czeka największa zmiana od lat

Właściciele sklepów internetowych raczej nie będą zadowoleni. Nowe przepisy oznaczają znacznie więcej niż dodanie jednego przycisku na stronie www. Konieczna może być przebudowa całego procesu obsługi zwrotów: od identyfikacji zamówienia, przez logistykę i magazyn, aż po zwrot środków i dokumentację księgową.

Brak dostosowania się do nowych wymogów może oznaczać poważne konsekwencje. W Polsce nad przestrzeganiem przepisów ma czuwać UOKiK, a na przedsiębiorców naruszających prawa konsumentów mogą zostać nałożone kary finansowe.

Klienci mają za to powody do zadowolenia: Unia Europejska mocno stanęła w obronie ich praw. Dla branży e-commerce to początek nowej rzeczywistości. Od 19 czerwca zwroty konsumenckie mają stać się prostsze, szybsze i bardziej przejrzyste niż kiedykolwiek wcześniej. Może się okazać, że już przy następnym zamówieniu odzyskanie pieniędzy będzie równie łatwe, co kliknięcie przycisku "Kup teraz".