
"Małpki", butelki po piwie i większe szklane opakowania mogą wkrótce trafić do systemu kaucyjnego. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiada, że we wrześniu ruszą prace nad rozszerzeniem zasad zwrotu opakowań. Tymczasem system już bije rekordy – w kilka miesięcy zebrano 1,6 mld butelek i puszek, a automaty kaucyjne trafiają także do wakacyjnych kurortów.
Jak poinformowała wiceministra klimatu i środowiska Anita Sowińska, zainteresowanie systemem kaucyjnym rośnie z miesiąca na miesiąc. Do końca maja zebrano już 1,6 mld plastikowych butelek i puszek.
System kaucyjny w Polsce. Co zmieni się jesienią?
Resort potwierdził, że kierunek zmian został wyznaczony – system ma zostać rozszerzony o opakowania szklane jednorazowego użytku. Prace legislacyjne w tej sprawie mają rozpocząć się we wrześniu.
Anita Sowińska zaznaczyła, że nie chodzi wyłącznie o niewielkie butelki po alkoholu. W przyszłości system może objąć również większe opakowania szklane, m.in. butelki litrowe czy półtoralitrowe.
– Zakładam, że to nie będą tylko małpki. Ja sprzątam ulicę, sprzątam parki i widzę, że to nie są tylko małpki. To są również butelki litrowe, półtoralitrowe, po piwie i po wódce najczęściej, ale nie tylko – wskazywała wiceministra.
Ostateczny zakres zmian nie jest jeszcze przesądzony. Resort podkreśla jednak, że wprowadzenie szkła jednorazowego będzie wymagało odpowiedniego przygotowania przedsiębiorców, operatorów i sklepów. Konieczne będą zmiany organizacyjne, logistyczne oraz inwestycje w infrastrukturę.
Nic dziwnego, że małpki w systemie kaucyjnym to wojna o szkło jednorazowe, która dopiero się rozkręca – po jednej stronie stoją organizacje środowiskowe, po drugiej branża handlowa obawiająca się dodatkowych kosztów.
Ministerstwo nie chce wprowadzać nowych obowiązków z dnia na dzień. Jak zapowiedziano, potrzebny będzie odpowiedni okres przejściowy, który pozwoli wszystkim uczestnikom rynku przygotować się do nowych zasad.
Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska podkreśliła, że ostateczna decyzja odnośnie rozszerzenia systemu będzie zależała od oceny jego funkcjonowania po okresie wiosenno-letnim. To właśnie w sezonie wakacyjnym liczba zwracanych opakowań jest największa.
Jeżeli system okaże się stabilny i będzie sprawnie obsługiwał rosnącą liczbę zwrotów, możliwe będzie włączenie kolejnych rodzajów opakowań.
Dane resortu pokazują szybki wzrost skali działania systemu. W styczniu zebrano 28 mln opakowań, w lutym było to już 300 mln, w marcu 520 mln, w kwietniu 1 mld, a na koniec maja liczba ta wzrosła do 1,6 mld. Obecnie w całym kraju działa około 62 tys. punktów zbiórki. Ponad połowę stanowią małe i średnie sklepy, które dołączyły do systemu.
Sieci handlowe szukają przy tym tańszych sposobów na obsługę zwrotów – Biedronka upraszcza system kaucyjny, stawiając na tekturowe pojemniki przy kasach zamiast kosztownych automatów.
Gdzie oddać butelki w wakacje? Automaty kaucyjne w kurortach i na festiwalach
Przed sezonem wakacyjnym operatorzy zwiększają liczbę punktów zwrotu w miejscach, gdzie pojawia się najwięcej osób. Automaty trafiają do kurortów, miejsc wypoczynku oraz na wydarzenia plenerowe. To prawdziwa rewolucja w systemie kaucyjnym, bo zwrot opakowań ma być możliwy także z dala od sklepowych kas.
Jak podkreśla resort, system ma "iść za klientem", czyli być dostępny tam, gdzie ludzie faktycznie korzystają z napojów.
Operatorzy rozwijają też nowe rozwiązania, które mają ułatwić zwrot opakowań. PolKa (Polska Kaucja) ustawia automaty m.in. w nadmorskich miejscowościach, takich jak Mielno, Gąski i Sarbinowo. W niektórych miejscach można także skorzystać z cyfrowego zwrotu kaucji np. na kartę płatniczą lub za pomocą opaski RFID. Podobnie butelkomat w IKEA działa inaczej niż w Biedronce, bo kaucja leci prosto na konto, bez papierowych bonów.
Kaucja.pl z kolei zwiększa liczbę punktów odbioru w popularnych miejscowościach turystycznych. Operator współpracuje ze sklepami, monitoruje działanie automatów i usprawnia odbiór zebranych opakowań. W najbardziej obleganych lokalizacjach uruchamiane są dodatkowo mobilne centra liczenia.
Zobacz także
Aktualne zasady systemu kaucyjnego. Co i za ile można zwrócić?
System kaucyjny działa w Polsce od 1 października 2025 roku. Obecnie dotyczą go plastikowe butelki po napojach do 3 litrów oraz metalowe puszki do 1 litra. Przy zakupie takich produktów doliczana jest kaucja w wysokości 50 groszy, którą można odzyskać po oddaniu opakowania.
Do zwrotu pieniędzy nie jest potrzebny paragon. Wystarczy oddać opakowanie z oznaczeniem kaucyjnym, które nie może być zgniecione. Warto jednak wiedzieć, że nawet jeśli nie oddałeś butelki do automatu, twoja kaucja nie przepada.
Do zwrotu pieniędzy nie jest potrzebny paragon. Wystarczy oddać opakowanie z oznaczeniem kaucyjnym, które nie może być zgniecione.
Od 2026 roku do systemu zaliczają się także szklane butelki wielokrotnego użytku do 1,5 litra, za które kaucja wynosi 1 zł. Producenci, szczególnie z branży piwowarskiej, mogą jednak nadal prowadzić własne systemy zwrotu takich opakowań.
Zmiany mają pomóc Polsce osiągnąć unijne cele dotyczące recyklingu opakowań po napojach 77 proc. poziomu zbiórki do 2028 roku i 90 proc. od 2029 roku.
Czy kaucja za "małpki" to dobry pomysł?
0 odpowiedzi






