Akshay Narisetti. Gabriel Dymowski. Właściciele Pocket
Urządzenie AI Polaka podbija USA. W Dolinie Krzemowej robi się gorąco Fot. Twórcy Pocket/mat. pras.

W Dolinie Krzemowej coraz głośniej mówi się o urządzeniu stworzonym przez Polaka. Nie ma ekranu, nie przypomina smartfona i nie próbuje przyciągać uwagi użytkownika. Jego zadanie jest znacznie prostsze: zapamiętywać rozmowy, porządkować informacje i pomagać w pracy wtedy, gdy liczy się każda sekunda.

REKLAMA

Pocket to urządzenie AI współtworzone przez Gabriela Dymowskiego, przedsiębiorcę z Polski rozwijającego startup w San Francisco. Firma właśnie pozyskała 11 mln dolarów od inwestorów związanych z Doliną Krzemową, m.in Accel czy Mati Staniszewski z ElevenLabs. Urządzenie trafiło już do ponad 35 tys. użytkowników, sprzedaż rośnie o ponad 50 proc. miesięcznie, a szacowane roczne przychody sięgają 27 mln dolarów. Wszystko wskazuje na to, że Pocket może stać się jednym z najgłośniejszych polskich projektów AI rozwijanych w USA.

Pocket podbija Stany Zjednoczone. Finansowanie 11 mln dolarów i tysiące klientów

Pocket nie przypomina typowego gadżetu AI. Nie ma ekranu, nie wymaga ciągłego korzystania ze smartfona i działa nawet bez dostępu do internetu. Urządzenie nagrywa rozmowy albo twoje pomysły wypowiadane na głos, a następnie zamienia je w gotowe notatki, podsumowania, listy zadań czy szkice maili. Wszystko dzieje się automatycznie.

Inwestorzy dostrzegli potencjał bardzo szybko. Rundzie przewodził fundusz Accel, znany z inwestycji w największe technologiczne firmy świata. Wśród wspierających znaleźli się również Y Combinator, Peak XV Partners oraz przedsiębiorcy związani z Doliną Krzemową.

Gadżet AI stworzony przez Polaka. Dlaczego Pocket może wywołać rewolucję w pracy?

Największą przewagą urządzenia jest prostota. Użytkownik nie musi odblokowywać telefonu i przepisywać notatek po zakończonym spotkaniu. Pocket przejmuje cały proces dokumentowania rozmowy, pozwalając skupić się na tym, co mówi druga osoba.

Urządzenie wykorzystuje dwa mikrofony do spotkań na żywo oraz specjalny mikrofon kontaktowy do rozmów telefonicznych. Dzięki zgodności z MagSafe można przypiąć je do telefonu i nagrywać połączenia bez przełączania na głośnik. Firma podkreśla również bezpieczeństwo danych. Pocket korzysta z szyfrowania end-to-end, nie wykorzystuje nagrań do trenowania modeli AI i pozwala przechowywać dane lokalnie.

Pocket podbija serca milionów użytkowników. Gabriel Dymowski i nowa fala AI z Doliny Krzemowej

Za sukcesem Pocket stoi Gabriel Dymowski, wcześniej związany z projektem DoxyChain. Wraz ze wspólnikiem, Akshayem Narisettim, poznał się w The Residency w San Francisco, miejscu wspieranym przez Sama Altmana. Tam narodził się pomysł stworzenia urządzenia AI działającego poza ekranem komputera i smartfona.

Najciekawsze liczby dotyczące Pocket:

  • 11 mln dolarów pozyskanego finansowania,
  • ponad 35 tys. sprzedanych urządzeń,
  • ponad 50 proc. wzrostu sprzedaży miesięcznie,
  • 27 mln dolarów szacowanych rocznych przychodów,
  • 80-90 proc. sprzedaży generowanej w USA.
  • Nowe środki mają zostać przeznaczone na rozwój kolejnych wersji urządzenia oraz zatrudnienie nowych specjalistów. Firma zapowiada rekrutacje także w Polsce. Jeśli tempo wzrostu zostanie utrzymane, Pocket może stać się jednym z najbardziej rozpoznawalnych projektów AI stworzonych przez Polaka na rynku amerykańskim.

    Sonda

    Czy urządzenie Pocket AI może zastąpić tradycyjne notatki i dyktafony w Polsce?

    5 odpowiedzi