Plac manewrowy na egzaminie na prawo jazdy.
Rewolucja w zdawaniu na prawo jazdy. Tysiące kursantów odetchnie z ulgą Fot. FotoDax/shutterstock

Chcesz zdawać niedługo na prawo jazdy i boisz się placu manewrowego? Może warto jeszcze poczekać? Rząd pokazał projekt zmian, który może całkowicie odmienić egzamin na prawo jazdy. Zniknie jeden z najbardziej stresujących elementów całego procesu, a przyszłych kierowców czekają także nowe zasady dotyczące teorii, egzaminów praktycznych i szkolenia.

REKLAMA

Ministerstwo Infrastruktury opublikowało projekt nowelizacji ustawy o kierujących pojazdami. Najważniejsze zmiany mają wejść w życie od 1 stycznia 2027 roku. Rząd chce stworzyć system, który będzie sprawdzał nie tylko umiejętność kręcenia kierownicą, ale także zdolność przewidywania zagrożeń na drodze. Zmieni się egzamin na prawo jazdy, szkolenie kursantów, baza pytań egzaminacyjnych, a nawet sposób kontrolowania szkół jazdy.

Koniec placu manewrowego. Największy postrach kursantów znika

Najgłośniejsza zmiana dotyczy placu manewrowego. Rząd chce całkowicie zlikwidować tę część egzaminu dla kategorii B i B1. Oznacza to koniec jazdy po łuku między liniami i pachołkami, która od lat była powodem tysięcy negatywnych wyników.

Po wejściu nowych przepisów kandydaci będą oceniani głównie podczas jazdy w rzeczywistym ruchu drogowym. Egzaminator sprawdzi przygotowanie pojazdu do jazdy oraz zachowanie kierowcy na ulicach. Według resortu właśnie tam najlepiej widać, czy ktoś potrafi bezpiecznie prowadzić samochód. Szkoły jazdy nie będą też musiały posiadać własnego placu manewrowego.

Nowe zasady egzaminu na prawo jazdy. Teoria nie będzie już ważna bez końca

Teoria też ulegnie zmianie. Dziś zdana egzamin teoretyczny jest bezterminowy. Po zmianach wynik egzaminu ma zachować ważność tylko przez 24 miesiące. Jeśli kursant nie zda części praktycznej w tym czasie, będzie musiał ponownie podejść do teorii.

To nie koniec. Projekt przewiduje również zakaz wielokrotnego zdawania egzaminu praktycznego tego samego dnia. Kandydat otrzyma tylko jedną szansę dziennie. Wyjątek stanowi awaria pojazdu lub inne zdarzenie niezależne od osoby egzaminowanej. Rząd tłumaczy, że takie rozwiązanie ma skrócić kolejki i uporządkować pracę WORD-ów.

Cyfrowa kontrola kursów i mniej pytań na egzaminie. Szkoły jazdy znajdą się pod większym nadzorem

Projekt zakłada wprowadzenie cyfrowej karty kursanta. Każda godzina jazdy będzie rejestrowana przy pomocy danych GPS. Dzięki temu łatwiej będzie sprawdzić, czy kurs faktycznie został przeprowadzony zgodnie z przepisami. Egzaminy wewnętrzne mają być nagrywane obrazem i dźwiękiem.

Zmieni się także baza pytań egzaminacyjnych. Obecnie liczy około 3500 pytań. Po reformie zostanie ograniczona do maksymalnie 1500. Za ich przygotowanie będzie odpowiadać nowe Centrum Egzaminowania działające przy Instytucie Transportu Samochodowego. Pytania mają być skupione na realnych zagrożeniach drogowych.

  • likwidacja placu manewrowego dla kategorii B i B1,
  • ważność teorii ograniczona do 24 miesięcy,
  • jedno podejście do egzaminu praktycznego dziennie,
  • cyfrowa karta kursanta z lokalizacją GPS,
  • nagrywanie egzaminów wewnętrznych,
  • zmniejszenie bazy pytań z 3500 do 1500.
  • Jeżeli planujesz kurs na prawo jazdy, warto śledzić dalsze losy projektu.

    Sonda

    Czy plac manewrowy powinien zniknąć w czasie egzaminu na prawo jazdy?

    0 odpowiedzi