Policjant z alkomatem. W tle samochód policyjny
Pijani kierowcy zapłacą nawet 5 razy więcej. Rząd dokręca śrubę jeszcze mocniej Fot. Fotokon/Shutterstock

Jedna zła decyzja może kosztować kilka tysięcy złotych jeszcze zanim sprawa trafi do sądu. Już za kilka dni kierowcy przyłapani na jeździe po alkoholu lub narkotykach odczują potężne uderzenie po kieszeni. Obowiązkowy kurs reedukacyjny zdrożeje aż pięciokrotnie. To kolejny element walki z plagą nietrzeźwych kierowców, którzy każdego dnia stwarzają śmiertelne zagrożenie na polskich drogach.

REKLAMA

Od 24 czerwca wchodzą w życie nowe przepisy dotyczące osób, które straciły prawo jazdy za prowadzenie pojazdu pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. Dotychczas kurs reedukacyjny kosztował 500 zł. Teraz kierowcy zapłacą nawet 2500 zł. Zmiana wynika z rozporządzenia Ministerstwa Zdrowia. Rząd przekonuje, że wyższa opłata ma pokrywać koszty organizacji szkoleń i skuteczniej odstraszać przed wsiadaniem za kierownicę po alkoholu.

Kurs reedukacyjny za 2500 zł. Kierowcy zapłacą 5 razy więcej niż do tej pory

Podwyżka jest ogromna. Koszt obowiązkowego szkolenia wzrośnie z 500 do 2500 zł. Pijani kierowcy zapłacą aż pięć razy więcej niż dotychczas. Kurs jest obowiązkowy dla osób, które straciły prawo jazdy po zatrzymaniu za jazdę pod wpływem alkoholu lub narkotyków.

Szkolenie trwa dwa dni po osiem godzin dziennie. Uczestnicy analizują skutki wypadków drogowych, rozmawiają z psychologami i poznają konsekwencje prowadzenia pojazdów po spożyciu alkoholu. Warunek ukończenia jest jeden, czyli stuprocentowa obecność. Egzaminu nie ma, ale bez zaświadczenia odzyskanie uprawnień może okazać się niemożliwe.

Rząd zaostrza kary dla nietrzeźwych kierowców. W 2025 roku zatrzymano ok. 90 tys. osób

Zmiana ceny kursu to tylko część większego planu. Ministerstwo Sprawiedliwości zapowiada dalsze zaostrzenie przepisów wobec osób prowadzących samochody po alkoholu. Władze wskazują, że wielu kierowców ignoruje zakazy prowadzenia pojazdów i wraca na drogę mimo wcześniejszych wyroków.

Skala problemu pozostaje ogromna. Według danych policji w ubiegłym roku zatrzymano około 90 tysięcy kierowców prowadzących pod wpływem alkoholu lub środków odurzających. To prawie 250 osób każdego dnia. Każde takie zatrzymanie może być potencjalnym uratowaniem życia, ponieważ nietrzeźwy kierowca może doprowadzić do tragedii w ciągu kilku sekund.

Nowe obowiązki po utracie prawa jazdy. To nie tylko wyższe opłaty

Kierowcy ukarani za jazdę po alkoholu muszą liczyć się nie tylko z wyższym kosztem kursu. Przepisy przewidują również obowiązkowe badania lekarskie i psychologiczne. Ich celem jest sprawdzenie, czy dana osoba może bezpiecznie wrócić za kierownicę po odzyskaniu uprawnień.

Najważniejsze zmiany dla kierowców obejmują:

  • kurs reedukacyjny droższy z 500 do 2500 zł,
  • obowiązkowe badania lekarskie,
  • obowiązkowe badania psychologiczne,
  • utratę prawa jazdy po zatrzymaniu za alkohol lub narkotyki,
  • dodatkowe koszty związane z odzyskaniem uprawnień.
  • Rząd nie ukrywa, że chodzi o mocny sygnał dla wszystkich, którzy rozważają jazdę po alkoholu. Jedna noc, kilka nieprzemyślanych decyzji i rachunek może sięgnąć kilku tysięcy złotych jeszcze przed ewentualną grzywną czy wyrokiem sądu. Czy nowe kary dla nietrzeźwych kierowców ograniczą liczbę pijanych kierowców na polskich drogach?