
Polska policja dostaje nowe narzędzie AI do walki z przestępczością, ale zamiast gotowego systemu mamy na razie zapowiedź zmian, które dopiero mają nadejść. Sztuczna inteligencja ma przyspieszyć śledztwa i uporządkować chaos danych, ale na dziś więcej wiadomo o ambicjach niż o konkretnych rozwiązaniach.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji, kierowane przez ministra Marcina Kierwińskiego, powołało specjalny zespół do wdrożenia AI w analizie danych policyjnych. Wiceszef resortu Czesław Mroczek mówił w Sejmie, że rozwiązania oparte na sztucznej inteligencji mają przyspieszyć pracę służb, szczególnie pionu kryminalnego.
MSWiA stawia na sztuczną inteligencję w policji. AI ma zmienić śledztwa w Polsce
Polska policja wchodzi w etap cyfrowej modernizacji, który ma zmienić sposób prowadzenia śledztw i analizowania danych. Sztuczna inteligencja pojawia się jako odpowiedź na rosnącą skalę informacji, które dziś są rozproszone między systemami i często trudne do szybkiego wykorzystania.
– Minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński powołał zespół do wykorzystania sztucznej inteligencji w obróbce danych – podkreślał w Sejmie Czesław Mroczek. Na razie jednak nie przedstawiono konkretnych narzędzi dla polskiej policji, harmonogramu wdrożenia ani budżetu. Państwo stopniowo ustawia fundamenty pod system, który ma dopiero powstać.
Zobacz także
Policja nadrabia cyfrowe zaległości. AI ma uporządkować chaos w danych
Obecna infrastruktura informatyczna policji w dużej mierze pamięta czasy sprzed ponad 20 lat. Systemy były projektowane w zupełnie innych realiach technologicznych. Telefony dotykowe były wtedy plotką, a skala danych i ich znaczenie dla śledztw były nieporównywalnie mniejsze niż dziś.
Jak zaznaczył Mroczek, konieczna jest ich modernizacja i... trudno się z tym nie zgodzić. Sztuczna inteligencja ma pomóc w uporządkowaniu tego chaosu. Chodzi o szybsze przeszukiwanie baz, łączenie informacji i wychwytywanie powiązań między sprawami, osobami i zdarzeniami. Niektórzy mogą być zaskoczeni, ale mamy 2026 rok, a nie szalone lata 90. Współczesne śledztwa coraz częściej opierają się na analizie tysięcy rekordów, danych telekomunikacyjnych, finansowych i lokalizacyjnych.
MSWiA i policja sięgają po AI. Sprawy mają być analizowane o wiele szybciej
Dane MSWiA pokazują wyraźny trend. Liczba przestępstw spadła z 882 tys. w 2022 roku do 791 tys. w 2024 roku, a w 2025 roku wyniosła około 800 tys. Jednocześnie wykrywalność osiągnęła poziom 72,7 proc., najwyższy w ostatnich latach.
– Szybka i wieloaspektowa obróbka danych przyspieszy w szczególności pracę służb kryminalnych – podkreśla wiceszef MSWiA. To ważne, bo mimo spadków nadal mówimy o setkach tysięcy spraw rocznie, w tym około 209 tys. najpoważniejszych przestępstw przeciwko mieniu i zdrowiu. AI ma być narzędziem, które skróci czas analizy i pozwoli szybciej łączyć fakty, zanim zrobią to sprawcy. Chyba, że oni też mają swoją sztuczną inteligencję.
