urlop, wakacje, pieniądze.
"Chomikowanie urlopu" kosztowało państwo 84,4 mln zł. Rekordzista dostał ponad 680 tys. zł za niewykorzystane dni wolne. NIK sprawdziła, kto otrzymał najwyższe ekwiwalenty. Fot. Canva, montaż: INNPoland

"Chomikowanie urlopu" kosztowało państwo 84,4 mln zł. Rekordzista dostał ponad 680 tys. zł za niewykorzystane dni wolne. NIK sprawdziła, kto otrzymał najwyższe ekwiwalenty, a eksperci wskazują, że wpływ na odkładanie urlopów może mieć także praca zdalna.

REKLAMA

Państwowe instytucje wypłaciły w 2025 roku ponad 84 mln zł za niewykorzystane urlopy. Z raportu NIK wynika, że pieniądze trafiły do około 4,1 tys. osób, a najwięcej zyskali funkcjonariusze służb mundurowych. Rekordzista otrzymał ponad 680 tys. zł.

Kto zyskał najwięcej na zaległych urlopach? Jeden urzędnik dostał ponad 680 tys. zł

Spośród 84,4 mln zł przeznaczonych na ekwiwalenty, 71,7 mln zł trafiło do żołnierzy zawodowych i funkcjonariuszy służb mundurowych. Środki te otrzymało około 2,2 tys. osób.

Średnia wypłata w tej grupie wyniosła 32,7 tys. zł. Dla porównania urzędnicy służby cywilnej otrzymywali przeciętnie 6,1 tys. zł, a pracownicy cywilni – 5,7 tys. zł.

Najwyższą średnią kwotę odnotowano jednak wśród sędziów i prokuratorów. Zaledwie 31 przedstawicieli tej grupy zawodowej otrzymało łącznie 1,75 mln zł, co oznacza średnio ponad 56 tys. zł na osobę.

Zdaniem kontrolerów NIK skala wypłat świadczy o problemach z zapewnieniem pracownikom możliwości regularnego korzystania z urlopów. Przyczyną mogą być braki kadrowe, niewłaściwa organizacja pracy oraz niewystarczające egzekwowanie obowiązku wykorzystania dni wolnych.

W służbach mundurowych kluczowe są przepisy – inaczej niż u pracowników na Kodeksie pracy. Funkcjonariusze mogą gromadzić niewykorzystane urlopy przez wiele lat – zwykłego pracownika obowiązują znacznie sztywniejsze terminy i warto wiedzieć, do kiedy trzeba wykorzystać zaległy urlop. Przy odejściu ze służby państwo zobowiązane jest wypłacić funkcjonariuszowi stosowny ekwiwalent.

Największe wydatki związane z zaległymi urlopami odnotowano w Komendzie Głównej Policji w Warszawie, gdzie na ten cel przeznaczono 12,1 mln zł.

To właśnie w Policji padły najwyższe rekordy. Trzech funkcjonariuszy otrzymało odpowiednio:

  • 680,9 tys. zł,
  • 407,2 tys. zł,
  • 356,3 tys. zł.
  • Ekwiwalenty przekraczające 200 tys. zł wypłacano również pracownikom Służby Ochrony Państwa oraz Ministerstwa Obrony Narodowej.

    Kontrolerzy NIK wykryli także szereg uchybień w instytucjach państwowych. W Kancelarii Prezydenta RP dopuszczono do przedawnienia urlopu wypoczynkowego części pracowników. Przez to konieczna była wypłata ponad 334 tys. zł. Dodatkowe koszty powstały również dlatego, że jednego z odchodzących pracowników zwolniono z obowiązku świadczenia pracy zamiast skierować go na zaległy urlop.

    Podobne nieprawidłowości stwierdzono w Kancelarii Sejmu oraz Ministerstwie Finansów. Z kolei w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim jednemu z pracowników nie wypłacono należnego ekwiwalentu za trzy dni urlopu. Co istotne, od początku 2026 roku zasady rozliczania tego świadczenia precyzują zmiany w Kodeksie pracy.

    Praca zdalna a zaległy urlop. Dlaczego nie chcemy chodzić na wolne?

    Według dr. Marcina Wojewódki, radcy prawnego z kancelarii Wojewódka i Wspólnicy, jednym z czynników wpływających na odkładanie urlopów może być upowszechnienie pracy zdalnej, która w Polsce – w przeciwieństwie do trendu w zachodnich korporacjach – wciąż rośnie w siłę, o czym świadczą dane pokazujące, czy popularniejsza jest praca zdalna czy stacjonarna.

    W rozmowie z Faktem zwraca uwagę, że możliwość wykonywania obowiązków z domu pozwala wielu osobom łączyć pracę z codziennymi sprawami, takimi jak wizyty u lekarza, odbiór dziecka z przedszkola czy załatwianie spraw domowych. Przez to pracownicy rzadziej korzystają z krótkich urlopów i zwolnień, a zaległy urlop narasta przez lata.

    Najwyższa Izba Kontroli podkreśla, że urlop wypoczynkowy powinien być traktowany nie jako przywilej, lecz jako prawo i jednocześnie obowiązek pracownika. Zdaniem kontrolerów regularny wypoczynek przekłada się na większą efektywność, mniejszą liczbę błędów i rzadsze korzystanie ze zwolnień lekarskich.

    Izba postuluje wprowadzenie zmian systemowych, które ograniczyłyby narastanie zaległych urlopów i związane z nimi wielomilionowe obciążenia dla budżetu państwa.

    Źródło: Fakt