
Inwestowanie w akcje staje się coraz popularniejsze. Duża w tym zasługa rządu, który zaczyna promować Osobiste Konta Inwestycyjne. Czym jednak dokładnie są papiery wartościowe i jak należy w nie inwestować, by zarobić, a nie stracić?
Akcje to papiery wartościowe, które reprezentują udziały w spółce. Gdy je kupujesz, stajesz się więc niejako współwłaścicielem przedsiębiorstwa. Oczywiście w proporcji do liczby posiadanych papierów wartościowych. Oznacza to, że masz prawo do części zysków firmy, a czasem także wpływ na podejmowanie decyzji (np. poprzez głosowanie na walnym zgromadzeniu akcjonariuszy).
Skąd się wzięły akcje?
Sama idea akcji jest już bardzo stara i sięga epoki kolonializmu. W XVI i XVII w. powstała potrzeba finansowania dużych przedsięwzięć, których pojedynczy inwestor nie był w stanie sfinansować samodzielnie.
Celem była kolonizacja i rozwój handlu morskiego. W praktyce chodziło o zebranie kapitału na budowę statków i sfinansowanie załóg (można to porównać do inwestowania w SpaceX Elona Muska, zakładając, że spółce tej uda się skolonizować Marsa). By zmniejszyć ryzyko i zebrać kapitał, przedsiębiorcy zaczęli dzielić inwestycję na mniejsze części, które mogli kupować różni inwestorzy. W ten sposób narodziła się koncepcja akcji.
Za pierwszą nowoczesną giełdę papierów wartościowych uznaje się giełdę w Amsterdamie, założoną w 1602 roku. Była ona związana z działalnością Holenderskiej Kompanii Wschodnioindyjskiej, która jako jedna z pierwszych emitowała akcje dostępne dla szerokiego grona inwestorów. Dzięki temu możliwe było finansowanie dalekich wypraw handlowych.
Pokazuje to jedną ważną kwestię: akcje to nie tylko element gry na giełdzie, ale ważny element gospodarki, sposób na pozyskiwanie kapitału na rozwój firm.
Jak zarabia się na akcjach, czyli handel albo dywidenda
Powróćmy jednak do współczesności. Dziś istnieją dwa główne sposoby zarabiania na akcjach. Pierwszy wydaje się oczywisty: to gra na wzrost wartości. W tym przypadku inwestor kupuje akcje po niskiej (jego zdaniem) cenie i sprzedaje je po wyższej. Różnica stanowi jego zysk. Przypomina to więc handel... czymkolwiek.
Dodatkiem dla inwestora, a zarazem drugą formą zarobku na giełdzie, jest dywidenda. Chodzi o część zysku spółki, która jest wypłacana akcjonariuszom. Może to więc stanowić atrakcyjne źródło pasywnego dochodu, szczególnie dla inwestorów długoterminowych.
W kwestii dywidendy jest jednak jedno spore "ale": nie wszystkie spółki ją wypłacają. Decyzja ta zależy od strategii przedsiębiorstwa i jego typu. Firmy rozwijające się często reinwestują zyski, zamiast je wypłacać. Z kolei dojrzałe spółki częściej dzielą się zyskiem z inwestorami.
Dla przykładu: polski CD Projekt stanowi przykład przedsiębiorstwa, które woli inwestować swoje zyski w nowe projekty. W założeniu ma to dodatkowo "podbić" jego wycenę i pozwolić inwestorom zarobić więcej, ale na samym wzroście kursu papierów wartościowych. Jak jednak pokazuje kurs akcji CD Projekt, taka strategia bywa dla akcjonariuszy nierzadko testem na cierpliwość.
Odwrotną strategię wybrały największe podmioty w GPW, które mają już mocną pozycję na rynku. KGHM czy Orlen często albo niemal co roku wypłacają dywidendę. I w ich jednak przypadku nigdy nie ma pewności, że ten swoisty "bonus" trafi do posiadacza akcji. Ostatnio Orlen zaplanował jednak wypłacić rekordową dywidendę w wysokości 8 zł na akcję.
Szanse i zagrożenia inwestowania w akcje
Inwestowanie na giełdzie wiąże się zarówno z potencjalnymi korzyściami, jak i ryzykiem.
Szansą jest oczywiście możliwość osiągnięcia wysokich zysków w długim (a nierzadko i krótkim) terminie. Dzięki temu mamy też szansę ochronienia swojego kapitału przed inflacją. Rynek akcji może być też ciekawą formą oszczędzania na przyszłą emeryturę.
Przy tym wszystkim warto jednak pamiętać, że istnieje ryzyko utraty części lub niemal całości zainwestowanego kapitału. Duża zmienność cen akcji (wahania rynkowe) sprawia, że gra na GPW to coś dla osób, które rozumieją mechanizmy rynkowe, wiedzą, jakie ryzyko wiąże się z lokowaniem w taki sposób swojego kapitału i przede wszystkim wiedzą co robią: nie mylą giełd z loterią!
Należy też pamiętać, że na rynek akcji wpływ ma szereg czynników zewnętrznych, takich jak kryzysy gospodarcze czy decyzje polityczne.
Najważniejszym elementem tego wszystkiego jest jednak to, by wiedzieć, w jaką spółkę się inwestuje, rozumieć, jaki ma ona potencjał, szczególnie długoterminowy. Inwestor musi niejako pogodzić ogień z wodą: wierzyć w jej sukces, by nie sprzedać w czasie chwilowej korekty spadkowej, a jednocześnie nie mieć klapek na oczach i nie trzymać akcji w "nieskończoność".
Zobacz także
Podsumowanie
Akcje są jednym z najważniejszych instrumentów finansowych na świecie. Pozwalają firmom pozyskiwać kapitał na rozwój, a inwestorom uczestniczyć w ich sukcesie. Choć inwestowanie w akcje niesie ze sobą ryzyko, odpowiednia wiedza, strategia i cierpliwość mogą przynieść znaczące korzyści finansowe.
Czy inwestujesz w akcje giełdowe?
0 odpowiedzi






