Deutche Bank.
Niemcy. Nalot śledczych na Deutsche Bank Fot. Tang Yan Song/Shutterstock.

Menadżerowie wysokiego szczebla są podejrzani o uchylanie się od podatków. Chodzi o transakcje typu cum-cum.

REKLAMA

Rzecznik banku potwierdził w odpowiedzi na pytanie agencji AFP, że "w siedzibie Deutsche Banku prowadzona jest akcja prokuratury w Düsseldorfie". Według doniesień "Süddeutsche Zeitung", NDR i WDR, przeciwko dziesięciu byłym menedżerom Postbanku, spółki zależnej Deutsche Banku, toczy się śledztwo w sprawie zarzutu wspólnego uchylania się od płacenia podatków.

Menadżerowie odpowiedzialni za nieprawidłowości

Mają oni ponosić odpowiedzialność za to, że Postbank złożył nieprawidłowe lub niekompletne zeznania podatkowe dotyczące podatku od osób prawnych.

"Zgodnie z naszą wiedzą śledztwo dotyczy transakcji Postbanku z lat 2008–2010" – napisał rzecznik banku. "Deutsche Bank jest przedmiotem przeszukania jako strona trzecia i w pełni współpracuje z organami ścigania" – dodał. Poprosił o wyrozumiałość, że bank nie będzie udzielał dalszych komentarzy na temat tych wydarzeń.

Według zbieżnych doniesień mediów przeszukania w siedzibie głównej banku we Frankfurcie są związane z tzw. transakcjami typu "cum-cum". Polegają one na tym, że inwestorzy zagraniczni wypożyczają swoje udziały w niemieckiej spółce niemieckiemu bankowi na krótko przed terminem ustalenia prawa do dywidendy. Po wypłaceniu dywidendy naliczany jest podatek od dochodów kapitałowych, a bank może uzyskać od państwa zaliczenie tego podatku na poczet swoich zobowiązań lub jego zwrot. Krótko po terminie ustalonym dla wypłaty dywidendy akcje wracają do pierwotnego właściciela.

Transakcje "cum-cum" i "cum-ex"

Transakcje typu "cum-cum" są uważane za "starszego brata" transakcji akcyjnych typu "cum-ex". Podczas gdy w przypadku transakcji "cum-ex" chodziło o zwrot podatku od dochodów kapitałowych, który w ogóle nie został zapłacony, w transakcjach typu "cum-cum" banki generowały korzyści podatkowe dla zagranicznych posiadaczy niemieckich akcji. Szacuje się, że skarb państwa poniósł stratę w wysokości 28 miliardów euro – znacznie wyższą niż w przypadku transakcji typu "cum-ex".

Deutsche Bank jest prawnym następcą Postbanku. Notowany na indeksie DAX bank wniósł w 2008 roku swój kapitał do Postbanku z Bonn, w 2010 roku zapewnił sobie większościowy pakiet akcji, a w końcu w 2018 roku całkowicie zintegrował Postbank pod względem prawnym.

Opracowanie: Monika Sieradzka