
Żabka może trafić w ręce nowego właściciela. Kanadyjski koncern Alimentation Couche-Tard, do którego należy sieć Circle K, chce przejąć polskiego giganta. Firma wyceniła Grupę Żabka na około 32,6 mld zł i ma już poparcie akcjonariuszy posiadających większość udziałów.
Jeśli transakcja dojdzie do skutku, będzie to największe przejęcie w historii kanadyjskiego koncernu. Plan przejęcia już na starcie zyskał poparcie najważniejszych udziałowców Żabki. Fundusze CVC Capital Partners i Partners Group, a także członkowie kadry zarządzającej posiadający łącznie około 57 proc. akcji, zobowiązali się do sprzedaży swoich udziałów w ramach wezwania.
Przejęcie Żabki przez Circle K. Właściciel marki oferuje 32,6 mld zł za polskiego giganta
Oficjalne wezwanie do sprzedaży akcji zostanie ogłoszone przez Circle K Polska, spółkę należącą w całości do Alimentation Couche-Tard. Zakup ma zostać sfinansowany z finansowania dłużnego zapewnionego przez konsorcjum banków, na czele z J.P. Morgan.
Jeszcze niedawno rynek żył scenariuszem, w którym 7-Eleven kupuje akcje Żabki – wtedy notowania spółki na GPW wystrzeliły w kilka godzin. Ostatecznie jednak 7-Eleven rezygnuje z polskiej Żabki, a miejsce Japończyków zajęli Kanadyjczycy. Nic dziwnego, że przez cały ten okres kurs akcji Żabki pozostawał jednym z najbardziej nerwowo obserwowanych wykresów na warszawskim parkiecie.
Kanadyjski inwestor zapowiada, że po przejęciu chce zachować dotychczasowy model funkcjonowania Grupy Żabka. Firma nadal ma działać pod obecną marką, utrzymać franczyzowy charakter działalności oraz obecny model zarządzania.
Couche-Tard liczy na wykorzystanie doświadczeń Żabki w sprzedaży cyfrowej, programach lojalnościowych, logistyce, gastronomii i rozwoju marek własnych. Założona w 1998 roku Grupa Żabka prowadzi obecnie ponad 13 tys. sklepów w Polsce i Rumunii. Każdego dnia z jej usług korzysta około 4,3 mln klientów.
Firma rozwija również rozbudowany ekosystem usług. Korzysta z niego około 11,7 mln użytkowników kanałów cyfrowych, a działalność spółki wykracza daleko poza tradycyjny handel. Grupa inwestuje w e-commerce, rozwiązania technologiczne, usługi gastronomiczne oraz rozwój narzędzi opartych na analizie danych.
Osiedlowy sklep od dawna przestał być tylko miejscem, w którym kupuje się kanapkę i kawę. Sieć konsekwentnie dokłada kolejne usługi – Żabka wprowadza drukarki samoobsługowe, rozwija automaty, płatności i własne marki. To właśnie ten ekosystem, a nie sama liczba lokali, jest dla Kanadyjczyków najcenniejszy.
Po stronie Couche-Tard przejęcie uzupełni działalność prowadzoną już w Polsce przez blisko 400 stacji paliw Circle K, oferujących nie tylko paliwa, ale także żywność, napoje i usługi convenience.
Segment ten rozgrzewa dziś cały rynek. Nie tylko Kanadyjczycy dostrzegli, że przyszłość stacji leży w szybkich zakupach i gastronomii – Orlen bierze przykład z Żabki i testuje w Warszawie własny miejski format convenience.
Prezes Alimentation Couche-Tard Alex Miller podkreślił, że zakup Żabki ma ogromne znaczenie dla dalszego rozwoju firmy. – Żabka zbudowała jeden z najbardziej imponujących biznesów convenience w Europie, łącząc atrakcyjną propozycję wartości dla klientów z unikalnym modelem franczyzowym opartym na lokalnej przedsiębiorczości, zdyscyplinowanym i sprawdzonym modelem operacyjnym oraz imponującymi wynikami w zakresie wzrostu – przekazał.
Kanadyjski koncern liczy, że przejęcie Żabki pomoże rozwinąć nowe usługi i przyspieszy rozwój obu firm. Chce korzystać z doświadczenia polskiej sieci w gastronomii, sprzedaży cyfrowej, logistyce i programach lojalnościowych, a także dalej inwestować na polskim rynku.
Zmiany w zarządzie Grupy Żabka
Tomasz Blicharski, który ma objąć stanowisko prezesa Grupy Żabka, podkreślił, że transakcja otwiera nowy etap w historii spółki. – Couche-Tard podziela nasze podejście do innowacji, wygody i skupienia na kliencie, a także docenia siłę naszej marki, społeczności franczyzowej i zespołu, które wspólnie uczyniły Żabkę jedną z wiodących platform convenience w Europie. Razem będziemy mogli jeszcze szybciej się rozwijać, nadal inwestując w naszych pracowników i kompetencje organizacji oraz tworząc jeszcze większą wartość dla klientów, franczyzobiorców i lokalnych społeczności – powiedział.
Do transakcji odniósł się również Tomasz Suchański, dotychczasowy prezes Grupy Żabka. Ocenił, że zainteresowanie ze strony jednego z największych światowych graczy potwierdza wartość firmy oraz jej rozwój w ostatnich latach.
– Dzisiejsze ogłoszenie transakcji jest potwierdzeniem siły naszego biznesu i marki oraz odzwierciedleniem trwałej wartości, którą wspólnie stworzyliśmy. Transakcja stanowi zwieńczenie niezwykle udanej dziewięcioletniej współpracy z CVC, a także z Partners Group, który jest naszym inwestorem od 2019 roku. W tym czasie Grupa Żabka przeszła niezwykłą transformację, umocniła swoją pozycję rynkową i z powodzeniem rozszerzyła działalność o nowe obszary. Nie osiągnęlibyśmy tego bez zaangażowania, pasji i ciężkiej pracy wszystkich osób, które współtworzyły tę historię – mówił Suchański.
Couche-Tard szacuje, że po zakończeniu przejęcia łączne przychody obu firm za ostatnich 12 miesięcy wyniosłyby około 83,9 mld dolarów. Skorygowana EBITDA sięgnęłaby około 7,8 mld dolarów, jeszcze przed uwzględnieniem możliwych synergii.
Sama Grupa Żabka w ciągu ostatnich 12 miesięcy zakończonych 31 marca 2026 r. wypracowała około 7,4 mld dolarów przychodów, około 1,1 mld dolarów skorygowanej EBITDA oraz około 300 mln dolarów zysku netto.
Kanadyjski koncern liczy, że dzięki przejęciu zaoszczędzi i zwiększy przychody o około 250 mln dolarów. Według spółki pełne rezultaty połączenia obu firm mają być widoczne do końca trzeciego roku od zamknięcia transakcji.
Zobacz także
Harmonogram przejęcia i zgody UOKiK. Kiedy nastąpi finał transakcji?
Zakup Żabki ma zostać przeprowadzony w drodze wezwania do sprzedaży akcji po cenie 32 zł za walor. Oferta będzie skierowana do wszystkich akcjonariuszy spółki.
Zanim proces ruszy, niezbędne są zgody odpowiednich organów regulacyjnych. Transakcję będą musiały zaakceptować m.in. Komisja Europejska lub Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w zależności od właściwości organu, a także rumuńskie instytucje odpowiedzialne za kontrolę inwestycji zagranicznych.
Jeżeli Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdzi dokument wezwania zgodnie z planem, przyjmowanie zapisów ma rozpocząć się w okolichach 26 sierpnia 2026 roku. Samo wezwanie potrwa początkowo 30 dni, choć okres ten może zostać wydłużony.
Couche-Tard zakłada, że cały proces zakończy się najpóźniej w grudniu 2026 roku, o ile wszystkie wymagane zgody zostaną wydane w terminie i nie pojawią się nieprzewidziane przeszkody.






