giełdowy dzwon na tle sklepu Żabka
Gorący piątek na GPW. Kurs Żabki rośnie o 10 proc. po wezwaniu na 32,6 mld zł Fot. FotoDax / Shutterstock / GPW / Montaż: InnPoland.pl

Kanadyjski koncern Alimentation Couche-Tard ogłasza wezwanie na 100 proc. akcji Zabka Group, oferując 32 złote za papier. Reakcja warszawskiej giełdy była natychmiastowa – po otwarciu piątkowej sesji kurs Żabki wystrzelił o blisko 11 proc. Transakcję poparł już zarząd oraz kluczowe fundusze posiadające ponad połowę udziałów.

REKLAMA

Otwarcie piątkowej sesji przy ul. Książęcej należało do jednego aktora. Akcje Żabka Group zyskują ponad 10 proc. przy gigantycznych obrotach po informacji, że właściciel sieci Circle K chce wykupić wszystkie akcje spółki. W tle przejęcia sieć pochwaliła się znakomitymi wynikami finansowymi za drugi kwartał 2026 roku.

Kanadyjski smok połyka polskiego płaza

To może być największe przejęcie w historii polskiego handlu. Kanadyjski gigant Alimentation Couche-Tard, do którego należy sieć stacji Circle K, złożył oficjalną ofertę wykupu 100 proc. akcji Żabki. Cała spółka została wyceniona na 8,6 mld dolarów.

Piątkowy poranek na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie przyniósł prawdziwe giełdowe trzęsienie ziemi. Głównym aktorem sesji stała się Żabka Group, która chwilę po otwarciu handlu zyskała ponad 10 proc., docierając do poziomu 32,43 zł za akcję przy skokowym obrocie przekraczającym 40 mln zł w pierwszych minutach.

Zainteresowanie kupnem sieci wisiało w powietrzu od tygodni – niedawno pisaliśmy, że Japończycy pukają do Żabki, a akcje wystrzeliły w kilka godzin, gdy o pakiet udziałów starał się właściciel sieci 7-Eleven.

Powód tego entuzjazmu jest jeden: kanadyjski koncern Alimentation Couche-Tard – właściciel znanej w Polsce sieci stacji paliw Circle K – poinformował o zamiarze ogłoszenia wezwania na 100 proc. akcji Żabka Group.

32 złote za akcję. Prawie 33 miliardy złotych wyceny

Zgodnie z komunikatem przekazanym przez dom maklerski Ipopema Securities (podmiot pośredniczący), Alimentation Couche-Tard zamierza zaoferować akcjonariuszom 32,00 zł za jedną akcję Żabki. Dla porównania, czwartkową sesję walory spółki zamknęły na poziomie 29,26 zł. Wezwanie ma objąć dokładnie 1 002 974 605 akcji, czyli cały kapitał zakładowy spółki.

Przy zaoferowanej cenie 32 zł za papier, całkowita wartość rynkowa (kapitalizacja) Żabka Group została skalkulowana na około 32,62 mld zł (co stanowi równowartość w przybliżeniu 8,6 mld dolarów USA). To spory przeskok względem momentu, gdy Żabka debiutowała na giełdzie w czwartym największym IPO w historii, a akcje sprzedawano po 21,50 zł za sztukę.

Kluczowi gracze mówią "tak". CVC i Partners Group wychodzą ze spółki

Transakcja nie jest jednostronnym atakiem, lecz w pełni uzgodnionym ruchem. Żabka podała w oficjalnym komunikacie, że zawarła już formalne porozumienie z Circle K Polska – spółką zależną Alimentation Couche-Tard.

Co najważniejsze, planowane przejęcie cieszy się pełnym poparciem kluczowych członków kadry zarządzającej oraz głównych akcjonariuszy, którzy kontrolują łącznie około 57 proc. głosów. Fundusze CVC Capital Partners oraz Partners Group podpisały odrębne, nieodwołalne umowy, na mocy których zobowiązały się do złożenia zapisów na sprzedaż wszystkich posiadanych papierów w ramach nadchodzącego wezwania.

Dla funduszu CVC, który przejął Żabkę w 2017 roku i przez lata budował z niej rynkowego giganta, oznacza to domknięcie jednej z najbardziej spektakularnych inwestycji na polskim rynku.

Nowy właściciel szacuje, że połączenie potencjału Żabki i sieci Circle K przyniesie potężne synergie kosztowe i przychodowe, wyceniane na około 250 mln dolarów rocznie.

Świetne wyniki za Q2 2026 w tle przejęcia

Zapowiedź gigantycznej fuzji zbiegła się w czasie z publikacją raportu finansowego Żabki za drugi kwartał 2026 roku. Dane pokazują, że spółka znajduje się w doskonałej kondycji operacyjnej. Skorygowana EBITDA w Q2 2026 wyniosła 1,228 mld zł (wobec 1,057 mld zł rok wcześniej), wyraźnie bijąc rynkowy konsensus, który zakładał wynik na poziomie 1,196 mld zł. Po udanym pierwszym półroczu spółka podtrzymała cel średniego do wysokiego jednocyfrowego wzrostu sprzedaży porównywalnej (LFL) w całym roku.

Dobra passa nie jest przypadkiem, bo już wcześniej Żabka zamknęła rok z miliardami złotych zysku i apetytem na więcej, a na koniec marca 2026 roku sieć liczyła już 12 750 sklepów w Polsce i Rumunii. Za tym sukcesem stoi zresztą specyficzny model biznesowy – jak przypominał naTemat, Żabki działają jako punkty franczyzowe, w których za ladą staje sam właściciel, co pozwala im handlować nawet w niedziele niehandlowe.

Połączenie unikalnego ekosystemu sklepów convenience Żabki z globalnym zapleczem i siecią stacji Alimentation Couche-Tard tworzy na polskim (i europejskim) rynku detalicznym absolutnego giganta, z którym konkurencji niezwykle trudno będzie rywalizować.