Dwóch policjantów stoi przy samochodzie na drodze.
W pierwszej połowie 2026 roku na polskich drogach doszło do najmniejszej liczby wypadków od czasu prowadzenia takich statystyk przez policję. Fot. siekierski.photo/shutterstock

W pierwszej połowie 2026 roku na polskich drogach doszło do najmniejszej liczby wypadków od czasu prowadzenia takich statystyk przez policję. Jak informuje wtorkowy "Dziennik Gazeta Prawna", na poprawę bezpieczeństwa mogły wpłynąć zarówno surowsze przepisy, jak i częstsze kontrole kierowców.

REKLAMA

Dane przekazane przez podinsp. Roberta Opasa z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji pokazują, że od stycznia do końca czerwca funkcjonariusze odnotowali 9135 wypadków. To o 248 mniej niż w analogicznym okresie 2025 roku, który wcześniej uznawano za najbezpieczniejszy w historii drogówki.

Statystyki wypadków drogowych w Polsce. Najmniej zdarzeń w historii policji

Spadła również liczba ofiar śmiertelnych. W pierwszym półroczu 2026 roku w wypadkach zginęło 666 osób, czyli o 60 mniej niż rok wcześniej. Mniej było także rannych. Policja odnotowała 10 610 poszkodowanych, podczas gdy w pierwszych sześciu miesiącach 2025 roku liczba rannych była wyższa o 370 osób.

Skalę problemu na bieżąco pokazuje zresztą policyjna mapa wypadków drogowych ze skutkiem śmiertelnym, uruchomiona pod koniec czerwca na czas wakacji. Każdy punkt na niej to osobna tragedia, a projekt wyświetlany jest na tysiącach ekranów przy głównych ciągach komunikacyjnych.

"Dziennik Gazeta Prawna" przypomina, że od 2024 roku sukcesywnie zaostrzane są przepisy dotyczące ruchu drogowego. Wśród najważniejszych zmian znalazła się możliwość konfiskaty samochodu pijanemu kierowcy. Efekty widać w policyjnych statystykach – od wejścia regulacji w życie na parkingach służb znalazły się tysiące aut odebranych pijanym kierowcom.

Do kodeksu karnego wpisano też definicje nielegalnych wyścigów i brawurowej jazdy. Z kolei od marca tego roku kierowca, który poza terenem zabudowanym przekroczy dozwoloną prędkość o ponad 50 km/h, traci prawo jazdy na trzy miesiące. Kolejny etap zaostrzania zasad przyniosły nowe przepisy drogowe od 3 czerwca, które zlikwidowały możliwość kasowania punktów karnych za najcięższe wykroczenia.

Intensywne kontrole policji

Zdaniem sędziego Sądu Rejonowego dla Wrocławia-Krzyków Piotra Mgłoska trudno jednak jednoznacznie uznać, że poprawa statystyk jest skutkiem nowych przepisów. W rozmowie z gazetą ocenił, że większy wpływ na bezpieczeństwo może mieć częstsza obecność policjantów na drogach niż samo zaostrzanie kar.

Potwierdzają to także dane dotyczące kontroli. Jak przekazał podinsp. Robert Opas, w pierwszych pięciu miesiącach 2026 roku policjanci przeprowadzili 20 193 kontrole drogowe. To o 7635 więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku.

Przykładem takiego podejścia była czerwcowa akcja policji w Polsce RoadPol, podczas której przez siedem dni funkcjonariusze masowo sprawdzali trzeźwość kierujących. Do tego dochodzi rozbudowa automatycznego nadzoru: rekordowe wyniki systemu CANARD pokazują, że odcinkowy pomiar prędkości zdaje egzamin, a mandaty sypią się jak nigdy.

Połączenie stałej obecności patroli, kamer mierzących średnią prędkość i surowszych sankcji wydaje się dziś najskuteczniejszą receptą na ograniczenie liczby zdarzeń. Prawdziwym testem będzie jednak druga połowa roku – to właśnie wakacje i wzmożony ruch turystyczny tradycyjnie psują roczne statystyki.